Duńska strategia dyplomacji technologicznej: Bezpieczeństwo, demokracja i odpowiedzialność

dania-jeppe-kofod-dyplomacja-technologiczna-unia-europejska-big-tech

Jeppe Kofod, minister spraw zagranicznych Danii. Na zdj. przemawia w Parlamencie Europejskim w 2017 r. / Foto via flickr (CC BY-NC-ND 2.0) [European Parliament]

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Danii przedstawiło “Strategię dyplomacji technologicznej na lata 2021-2023”. Jej celem jest uregulowanie relacji między państwami a firmami technologicznymi w oparciu o trzy wartości: bezpieczeństwo, demokrację i odpowiedzialność.

 

 

W rozmowie z Politico, Jeppe Kofod, minister spraw zagranicznych Danii stwierdził, że nowe technologie mogą “z jednej strony wzmocnić naszą demokrację, ale z drugiej strony mogą też być dla niej zagrożeniem”. Dlatego trzeba jednocześnie “dążyć do dialogu” i “trzymać się zasad”.

Strategia dyplomacji technologicznej przedstawia Danię i Unię Europejską jako liderów w wyznaczaniu standardów. Regulacja współpracy między państwami członkowskimi a firmami technologicznymi ma zakładać przede wszystkim odpowiedzialność w stosunku do społeczeństwa.

Dania wspólnie z “podobnie myślącymi” państwami będzie dążyć do opracowania przejrzystych zasad dotyczących m.in. podatków, algorytmów i nadzoru nad gigantami cyfrowymi. Zarówno państwa, jak i firmy mają dokładnie znać zakres swoich zobowiązań.

Duńczycy chcą także zbudować strukturalną współpracę między NATO, UE a branżą technologiczną, by przeciwdziałać zagrożeniom wynikającym z rozwoju nowych technologii. Media społecznościowe mają zapobiegać nadużywaniu swoich platform i wykorzystywaniu ich do prowadzenia szkodliwych kampanii “sponsorowanych przez państwa”.

Nowe rozwiązania powinny angażować również organizacje pozarządowe, które miałyby kontrolować “akty przemocy” występujące w internecie. Według twórców strategii, prawa człowieka w sieci mają być nie tylko przestrzegane, ale także promowane, a monitorować ten proces miałaby Rada Praw Człowieka ONZ. Ważnym elementem dokumentu jest także ochrona dzieci i młodzieży przed internetowymi nadużyciami.

Priorytetem dla Ministerstwa Spraw Zagranicznych Danii jest zapewnienie, by Unia Europejska nie była jedynym aktywnie działającym podmiotem na tym polu. Głos w dyskusji powinny mieć również “znaczące i odpowiedzialne” europejskie firmy. W ten sposób powstałby “europejski sojusz technologiczny”.

Od 2017 r. w Dolinie Krzemowej pracuje duński ambasador ds. technologii. Jednak – jak powiedział Kofod – dotychczas jego aktywność skupiała się na aspektach komercyjnych. Teraz pierwsze miejsce w hierarchii ważności mają zająć wartości i rozliczanie branży technologicznej z błędów, kiedy wystąpi taka potrzeba.

Duńską koncepcję usystematyzowania relacji z gigantami cyfrowymi Jeppe Kofod ma przedstawić dziś (22 lutego) ministrom państw członkowskich podczas posiedzenia Rady do Spraw Zagranicznych Unii Europejskiej.