Czechy: Ustępujący rząd chce inwestować w Trójmorze

Andrej Babiš, Czechy - czechy-fundusz-odbudowy-komisja-europejska-babisz-praga-bruksela-

Premier Czech Andrej Babiš / © European Union 2020 - Source: EUCO [EUCO Newsroom]

Ustępujący rząd Andreja Babiša ma ogłosić dziś decyzję o opiewającej na 20 mln euro strategicznej inwestycji w Fundusz Trójmorza, instrumentu powołanego w ramach Inicjatywy Trójmorza (3SI).

 

 

Choć zrzeszająca 12 państw członkowskich UE (Estonię, Łotwę, Litwę, Polskę, Czechy, Słowację, Węgry, Słowenię, Austrię, Chorwację, Rumunię i Bułgarię) inicjatywa jest w Czechach postrzegana generalnie pozytywnie, to inwestycja i tak budzi zdziwienie.

Czechy bowiem do tej pory niechętnie inwestowały w działania w ramach Trójmorza. Jak dotąd zaproponowały tylko jeden tzw. „priorytetowy projekt”, który mógłby zostać sfinansowany z wykorzystaniem środków w ramach tej inicjatywy – kontrowersyjny korytarz wodny Dunaj-Odra-Łaba.

Po wyborach w Czechach: Partia Babiša gotowa przejść do opozycji?

ANO nie chce blokować przekazania władzy nowemu rządowi, tym bardziej, że zwycięska centroprawicowa koalicja SPOLU wraz z centrolewicowymi Piratami i Burmistrzami podpisały już memorandum o współpracy.

Decyzja próbą utrzymania poparcia prezydenta?

Plan 450-kilometrowego kanału łączącego trzy europejskie rzeki jest popierany w Polsce, ale czeska opozycja i eksperci krytykują go za brak konkretów dotyczących finansowej strony przedsięwzięcia i szkodliwy wpływ, jaki inwestycja wywierać będzie na lokalne środowisko.

Entuzjastą projektu jest jednak prezydent Miloš Zeman i jego otoczenie. Podjętą w ostatniej chwili decyzję ustępującego rządu można postrzegać jako zabieg w celu utrzymania przychylności głowy państwa.

„Decyzją prezydenta Czechy zaproponowały wraz z polskimi partnerami korytarz wodny Dunaj-Odra-Łaba w ramach tzw. projektów priorytetowych (Trójmorza – red.)”, czytamy w oficjalnym dokumencie, do którego dotarł EURACTIV.cz.

Petr Fiala: Kim jest potencjalny nowy premier Czech?

Należy być umiarkowanym optymistą, jeśli Petr Fiala zostanie szefem rządu, ponieważ jest to osoba, która dotychczas była przychylna Polsce, przekonuje analityk PISM Łukasz Ogrodnik.

„Ludzie Zemana” wykorzystują chorobę głowy państwa?

Prezydent Zeman przebywa obecnie na oddziale intensywnej terapii Czeskiego Szpitala Wojskowego w Pradze z nieujawnioną chorobą przewlekłą, a jego zdolność do sprawowania urzędu jest przedmiotem dyskusji.

Z nieoficjalnych informacji EURACTIV.cz wynika, że urzędnicy z kancelarii prezydenta starają się wykorzystać słaby stan zdrowia Zemana do swoich osobistych celów. „Niestety, jeśli mówimy o kancelarii prezydenta, to sytuacja głowy państwa nie jest najlepsza”, stwierdził przewodniczący czeskiego Senatu Miloš Vystrčil.

Prezydent trafił do szpitala zaraz po wyborach parlamentarnych w Czechach, co wywołało w całym kraju sporą niepewność co do politycznych losów kraju, a to dlatego, że właśnie do niego należy powierzenie partiom misji utworzenia nowego rządu.