Czechy: Policja bada zakup przez Andreja Babiša francuskiego zamku

Andrej Babiš, Czechy

Premier Czech Andrej Babiš / Copyright: © European Union 2020 - Source: EUCO [EUCO Newsroom]

Po tym, jak światło dzienne ujrzały dokumenty finansowe, określone jako Pandora Papers i dotyczące majątków m.in. polityków i gwiazd show-biznesu, czeska policja zajmie się sprawą premiera Andreja Babiša, który potajemnie nabył posiadłość we Francji za pośrednictwem spółek rejestrowanych w rajach podatkowych.

 

„Niejasności zbada Krajowa Jednostka ds. Zwalczania Przestępczości Zorganizowanej, nie tylko w odniesieniu do premiera, ale także innych obywateli Czech, którzy mają związek ze sprawą”, poinformowały służby. W kontekście afery Pandora Papers pojawiają się nazwiska około 300 Czechów. Odmówili oni jednak udzielenia komentarzy, dodał rzecznik policji.

Afera Pandora Papers: Premier Czech obwinia „mafię” za wyciek danych / Briefing z Europy

Codzienny briefing z europejskich stolic – 4 października.

Niemiecki europoseł chce wykluczenia czeskiego premiera z obrad RE

Babiš przyznał, że sposób, w jaki kupił nieruchomość, był niegodny polityka. Zastrzegł jednak, że transakcja miała miejsce w 2009 roku, a więc zanim wszedł do polityki.

„O tym, że Andrej Babiš łamał zarówno unijne, jak i czeskie ustawodawstwo, było powszechnie wiadomo. Ale oszukiwanie czeskiego systemu podatkowego, który samemu chciało się zreformować, to szczyt hipokryzji”, napisała na Twitterze grupa Europejskiej Partii Ludowej w PE.

„On nie może na równych prawach brać udziału w dyskusjach na forum Rady Europejskiej, dopóki nie zostanie wyjaśniony jego konflikt interesów i pochodzenie pieniędzy, za które kupił zamek! Inni szefowie państw i rządów powinni wykluczyć go (z obrad – red)!” , grzmiał niemiecki eurodeputowany z frakcji Zielonych Daniel Freund.

"Pandora Papers". Co to za śledztwo i kto je prowadzi?

„Pandora Papers” to największe międzynarodowe śledztwo dziennikarskie w historii. Zaangażowało się w nie 600 reporterów ze 117 krajów.

Sprawa Pandora Papers

Dokumenty Pandora Papers przeanalizowała największa w historii międzynarodowa grupa reporterów śledczych, w której skład weszło ponad 600 dziennikarzy ze 117 krajów. Czeski premier jest jednak przekonany, że ujawnienie rewelacji ma na celu zaszkodzić odbywającymi się w tym tygodniu w Czechach wyborami parlamentarnymi.

Sprawa Pandora Papers znalazła się w agendzie sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego. Jutro w PE odbędzie się debata z udziałem przedstawicieli Rady i Komisji Europejskiej.

Babiš spotka się ze swoimi odpowiednikami z innych krajów UE podczas rozpoczynającego się dziś w Słowenii szczytu UE-Bałkany Zachodnie. Żaden inny spośród przywódców UE nie został do tej pory bezpośrednio wymieniony w Pandora Papers. W dokumentach pojawiają się za to doniesienia o podejrzanych działaniach i majątkach innych europejskich liderów, w tym prezydentów Rosji i Ukrainy Władimira Putina i Wołodymyra Zełenskiego oraz byłego premiera Wielkiej Brytanii Tony’ego Blaira.