Chorwacja od przyszłego roku dołączy do strefy euro

Chorwacja będzie 20. państwem członkowskim strefy euro (© European Union 2013 - European Parliament/CC BY-NC-ND 2.0)

Chorwacja będzie 20. państwem członkowskim strefy euro (© European Union 2013 - European Parliament/CC BY-NC-ND 2.0)

Chorwacja pożegna się ze swoją narodową walutą – kuną – i od początku przyszłego roku przyjmie wspólną unijną walutę euro. Ostateczną decyzję w tej sprawie przegłosował dziś chorwacki parlament.

 

Za dołączeniem do strefy euro opowiedziało się 117 deputowanych, a przeciw było tylko 13. Jeden deputowany wstrzymał się od głosu, a 20 nie wzięło udziału w głosowaniu. Dzięki tej decyzji parlamentu Chorwacja 1 stycznia 2023 r. stanie się 20. członkiem strefy euro.

Janusz Lewandowski: Trzeba Rosję skazać na zacofanie gospodarcze [WYWIAD]

„Problemem Rosji nie jest tylko Putin, ale nastawienie społeczeństwa, które nigdy nie zaznało szczypty demokracji czy praworządności”, wskazuje europoseł PO.

Do końca 2023 r. ceny w dwóch walutach

Już wcześniej chorwacki premier Andrej Plenković postanowił, że od 5 września trwać będzie okres przejściowy, gdy wszystkie ceny w sklepach, lokalach gastronomicznych czy punktach usługowych będą podawane równolegle w kunach i euro. Podobnie będzie także przez cały przyszły rok.

Do końca 2023 r. trwać będzie także operacja wymiany będących obecnie w obiegu 36 mld kun w gotówce. Obywatele będą mogli je bezkosztowo wymienić w bankach na euro albo wydać w sklepach do końca przyszłego roku, choć obowiązywać będzie już nowa waluta.

Ale kuny całkowicie z portfeli Chorwatów nie znikną. Na nowych chorwackich monetach o wartości 1 euro znajdzie się bowiem… wizerunek kuny. To bowiem od tego zwierzęcia pochodzi nazwa chorwackiej waluty. To nawiązanie do czasów średniowiecznych, gdy powszechne było płacenie skórami upolowanych kun.

Jednocześnie na chorwackiej jednoeurówce znajdą się także mapa Chorwacji, chorwacki narodowy symbol, czyli szachownica oraz kilka liter głagolicy, czyli najstarszego alfabetu używanego do zapisywania języków słowiańskich.

Chorwacja: Skandal z powodu projektu monety euro

Najprawdopodobniej wybrany przez obywateli projekt rewersu jest plagiatem.

Wyzwanie inflacyjne

Rząd Chorwacji zapewnia obywateli, że dzięki zmianie waluty na europejską chorwacka gospodarka będzie stabilniejsza. Wprowadzenie euro pozwoli bowiem na obniżenie stóp procentowych, ale jednocześnie zwiększy atrakcyjność inwestycyjną kraju i poprawi jego międzynarodowy rating finansowy, co pozwoli emitować obligacje na niższy procent.

Z drugiej strony wzrośnie ryzyko inflacji, bowiem z doświadczenia wielu krajów wynika, że wejście do strefy euro powodowało wzrost cen poprzez zaokrąglanie ich w górę przez sprzedawców do nowych wartości w euro.

Utrzymanie niskie inflacji będzie więc największym wyzwaniem dla Chorwacji w nowej rzeczywistości. Na razie sięga ona 2,5 proc. i jest o 0,3 proc. wyższa niż prognozowano. To jednak na tle wielu krajów UE i tak bardzo dobry wynik.

Chorwacja niską inflację – jako warunek akcesji do strefy euro – stara się utrzymywać już od kilku lat. Chorwacka waluta w tzw. korytarzu walutowym ERM-2, który oznacza utrzymanie wahania jej kursu względem euro o maksymalnie 15 proc., jest zaś od lipca 2020 r.

Kurs wymiany kuny na euro ustalono zaś na poziomie 7,5345 kuny za 1 euro. Chorwacja będzie pierwszym od 2015 r. krajem, który dołączy do strefy euro. Przed nią uczyniła to Litwa.