Brytyjscy użytkownicy Google’a nie będą objęci RODO

Zdjęcie via Flickr @Nicolas Vigier / Public domain

W związku z brexitem użytkownicy Google’a w Wielkiej Brytanii stracą ochronę prywatności w ramach RODO – unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych.

 

 

Google potwierdziło w środowy wieczór zamiar wyniesienia brytyjskich użytkowników poza jurysdykcję RODO – unijnych przepisów chroniących prywatność. Zmiana spowodowana jest opuszczeniem przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej.

Google sądzi się z Komisją Europejską o miliardy euro

W środę przed sądem Unii Europejskiej w Luksemburgu rozpoczęła się trzydniowa rozprawa z udziałem Google oraz Komisji Europejskiej. Cyfrowy gigant z Doliny Krzemowej odwołuje się od nałożonej grzywny w wysokości 2,4 mld euro.

 

 

Każdy spór o duże pieniądze musi znaleźć swój …

Wszystko po staremu?

Cyfrowy gigant chce, by dane brytyjskich użytkowników podlegały amerykańskiemu prawu. Zmiana ta spowoduje zauważalne zmiany dla użytkowników Google’a w Zjednoczonym Królestwie, ponieważ wrażliwe dane milionów osób utracą restrykcyjną ochronę unijnych przepisów. Oznacza to, że będą łatwej dostępne dla brytyjskich organów ścigania.

Z informacji, które jako pierwsza podała agencja Reuters, wynika, że Google zamierza w najbliższym czasie zebrać od użytkowników potwierdzenie nowych warunków świadczenia usług. W wiadomości przesłanej do brukselskiej redakcji EURACTIV amerykańska korporacja zapewnia, że „w najbliższym czasie nic nie zmieni się w jej podejściu do prywatności, zbierania i przetwarzania danych oraz podejścia do próśb organów ścigania ws. udostępnienia danych użytkowników”.

Google odwoła się od kary nałożonej przez KE

Amerykański koncern chce uniknąć w ten sposób zapłacenia 4,34 mld euro kary za praktyki monopolistyczne na rynku systemów operacyjnych na urządzenia mobilne. Karę Komisja Europejska nałożyła w lipcu. I zapowiedziała, że jeśli Google nie zmieni swoich działań – nałoży jeszcze …

USA podąży za Europą?

W Unii Europejskiej w przeciwieństwie do USA obowiązuje jedno z najbardziej restrykcyjnych praw dotyczących ochrony danych osobowych. Google zdecydowało się na przeniesienie swoich brytyjskich użytkowników poza europejską jurysdykcję, ponieważ nie wiadomo, czy Londyn zastosuje się do RODO w ramach procesu negocjacji dotyczących regulacji przyszłych stosunków z Unią.

USA należą do jednych z niewielu państwa świata, w których nie obowiązuje federalne prawo ochrony danych osobowych. Przed kilkoma dniami demokratyczna senator Kirsten Gillibrand zaproponowała utworzenie federalnej agencji ochrony danych. Demokratka sugeruje, że nowa agencja „lepiej i sprawniej chroniłaby dane osobowe i prawo do prywatności”. Wdrożenie propozycji Gillibrand przez amerykański Senat do systemu prawnego zbliżyłoby amerykańskie prawodawstwo do unijnego, a to – z punktu widzenia Brytyjczyków – może mieć niebagatelne znaczenie.

4,34 mld euro kary od UE dla Google

Amerykański koncern został przez Komisję Europejską ukarany ogromną grzywną za praktyki monopolistyczne stosowane w systemie operacyjnym Android przeznaczonym na urządzenia mobilne. Decyzję ogłosiła komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.
 
O tym, że KE najprawdopodobniej ukaże Google było wiadomo od dawna. Niewiadomą pozostawała …

To nic dziwnego

Google jest posiadaczem największej bazy danych na świecie, wykorzystywanej do targetowania i sprzedawania usług i reklam za pośrednictwem powiązanych z korporacją aplikacji. Cytowana przez agencję Reuters Lea Kissner, która w przeszłości odpowiadała za politykę prywatności w Google, powiedziała że byłaby zaskoczona, gdyby firma zdecydowała się na pozostawienie brytyjskich użytkowników w ramach unijnego systemu, w przypadku gdy Wielka Brytania opuściła UE.

W najbliższych miesiącach inne amerykańskie firmy technologiczne staną przed podobnym wyzwaniem. Podobną polityką prywatności do Google’a dysponuje Facebook. Przedstawiciele korporacji nie wypowiedzieli się do tej pory ws. ewentualnych zmian odnośnie swoich brytyjskich użytkowników.

RODO może utrudniać rozwój sztucznej inteligencji – WYWIAD

Agenda cyfrowa Unii Europejskiej na następną kadencję przewiduje wiele szeroko zakrojonych reform, począwszy od sztucznej inteligencji i ochrony danych osobowych, po regulacje dotyczące kryptowalut oraz podatek cyfrowy. W rozmowie z EURACTIV grecka eurodeputowana Eva Kaili opowiada o tym, jak wyobraża sobie …

Co to jest RODO?

Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych (RODO) przyjęto w kwietniu 2016 r. Weszło w życie w maju 2018 r. Przepisy chroniące dane należące do osób fizycznych zostały zharmonizowane na poziomie całej UE, a ich naruszenie obwarowane jest bardzo poważnymi karami.

UE przykłada dużą wagę do ochrony danych oraz ich ewentualnego komercyjnego wykorzystania. Z zaprezentowanej w środę (19 lutego) unijnej strategii cyfrowej wynika, że w przyszłości UE zamierza bazować na danych i ich właściwym wykorzystaniu, ponieważ zarządzanie nimi – jak przekonują przedstawiciele Komisji Europejskiej – stanie się fundamentem europejskich innowacji oraz rozwoju cywilizacyjnego. UE chce być konkurencyjna na globalnym rynku przy równoczesnym poszanowaniu podstawowych praw użytkowników.

Jak Europa zamierza uregulować sztuczną inteligencję?

Komisja Europejska przedstawiła strategię cyfrową, która będzie m.in. regulowała kwestie dotyczące sztucznej inteligencji czy przepływu danych. Celem Komisji jest utrzymanie w ryzach rozwoju technologii tak, by przynosiła korzyści społeczeństwu.

 

 

Komisja Europejska pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen nie zamierza oddawać pola w technologicznym …