Bloomberg: Europa zapłaci 1 bilion dolarów rachunków za energię

Wartość tegorocznych rachunków za energię w Europie będzie najwyższa od dekady i może sięgnąć nawet 1 bln dolarów. / Foto via unsplash [KWON JUNHO]

Wartość tegorocznych rachunków za energię w Europie będzie najwyższa od dekady i może sięgnąć nawet 1 bln dolarów. Tymczasem szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) Fatih Birol obciążył Rosję winą za kryzys energetyczny, z którym zmagają się gospodarki europejskie.

 

 

Przy założeniu utrzymania się obecnych cen źródeł energii na rynkach terminowych całkowity rachunek za energię w Europie wyniesie w tym roku około 1 bln dolarów i będzie najwyższy od dekady, wynika z raportu Citigroup, do którego dotarła agencja Bloomberg.

Bloomberg podkreśla, że o ile poprzednie skoki w rachunkach za energię wynikały ze zwyżek cen ropy, o tyle obecnie za wysokimi rachunkami stoi wzrost kosztów ogrzewania dostarczania energii gospodarstwom domowym, w transporcie i przemyśle.

Europa znalazła się w kryzysie energetycznym, który pogłębiają najniższe od co najmniej dekady zapasy gazu. Ceny surowca wzrosły w 2021 r. o ponad 250 proc. w związku ze zmniejszaniem dostaw przez Rosję.

Według szacunków Citigroup, gaz zaspokaja około 25 proc. potrzeb energetycznych Europy, w porównaniu do około 10 proc. w Azji. Jego użycie jako paliwa w energetyce podbija również stawki za energię elektryczną.

Jak dodaje Bloomberg, konsumentom z pewną pomocą pójdą jednak rządy, które w szeregu krajów szykują rozwiązania mające zmniejszyć dotkliwość wzrostu cen energii.

Jednym z ostatnich przykładów takiego działania jest Szwecja. Minister finansów Mikael Damberg przekazał, że rząd chce przeznaczyć 6 mld koron szwedzkich (ok. 584 mln euro) na rekompensaty dla 1,8 mln gospodarstw domowych najbardziej dotkniętych przez wysokie ceny energii elektrycznej.

Fit for 55: Duże koszty, ale do udźwignięcia dla Polski

Szacunki dotyczące Fit For 55 rozgrzewają polityków. Według ekonomistów są do udźwignięcia przez naszą gospodarkę.

Gaz z USA płynie do Europy

Sytuacje niedoboru na europejskim rynku gazu równoważą dostawy błękitnego paliwa z USA.

W styczniu br. dostawy gazu z USA do państw Unii Europejskiej są 5-krotnie wyższe od ilości dostarczanych przez Gazprom swoim kluczowym odbiorcom.

Import skroplonego gazu ziemnego do UE bije rekordy, wyrównując gwałtowny spadek dostaw Gazpromu, który rozpoczął się jesienią i powiększył zimą. W pierwszych dniach stycznia 2022 r. kraje Europy Zachodniej kupowały LNG w ilości 250 mln metrów sześciennych dziennie, obliczył Bloomberg na podstawie danych o ruchu morskim firmy Kpler.

Tuż przed świętami pisaliśmy na EURACTIV.pl o 30 statkach przewożących łącznie ponad 5 mln metrów sześciennych gazu ze Stanów Zjednoczonych, które zamiast do Azji miały popłynąć do Europy.

Dostarczyły one do portów europejskich najwięcej gazu od grudnia 2019 r., ratując Unię Europejską przed kryzysem energetycznym, wymuszonym przez działania rosyjskiego koncernu.

W tej sytuacji napływ LNG zza oceanu uspokoił europejski rynek gazu, gdzie – jak pisze „Rzeczpospolita” – ceny wzrosły w grudniu powyżej 2 tys. dolarów za tysiąc metrów sześciennych, a  w ciągu ostatnich trzech tygodni kontrakty terminowe na gaz z dostawą w przyszłym miesiącu potaniały na londyńskiej giełdzie ICE o 56 proc.

Gaz z USA pod choinkę. Flotylla tankowców płynie do Europy. Będzie taniej?

Do Europy płynie cała flotylla amerykańskich tankowców z gazem LNG.

Kryzys energetyczny: Winna jest Rosja

Tymczasem szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) Fatih Birol obciążył Rosję winą za kryzys energetyczny, z którym zmagają się gospodarki europejskie. Jak w środę powiedział dziennikarzami dyrektor wykonawczy IEA, Rosja może zwiększyć dostawy gazu do Europy o co najmniej jedną trzecią, jednak mimo wysokich cen tego nie robi.

To oznacza, że przy innej polityce Rosji do krajów europejskich mogłoby trafiać miesięcznie 3 mld m sześciennych błękitnego paliwa więcej. Europa zmaga się z kryzysem energetycznym, co przekłada się na rekordowo wysokie ceny gazu oraz najniższe od ponad dekady zapasy surowca w samym środku zimy.

„Panujące na europejskim rynku gazu niedobory to efekt działań Rosji. Obecne niskie zapasy w Unii Europejskiej są w dużej mierze spowodowane przez Gazprom”, powiedział Birol, cytowany przez agencję Bloomberg.

Unijny komisarz: Potrzeba 500 mld euro do 2050 r. na energetykę jądrową w UE

„Zielona transformacja doprowadzi do rewolucji przemysłowej na bezprecedensową skalę”, podkreślił Thierry Breton.