Bank Anglii podnosi stopy procentowe w obliczu brexitu

Mark Carney, prezes Banku Anglii

Mark Carney, prezes Banku Anglii [Will Oliver/ EPA]

Bank Anglii podniósł 2 sierpnia stopy procentowe po raz drugi w ciągu dekady, sprzeciwiając się ostrzeżeniom, że podejmuje ogromne ryzyko w obliczu brexitu, którego warunki pozostają niejasne.

 

Piąta pod względem wielkości gospodarka świata zwolniła po referendum z czerwca 2016 r. o opuszczeniu Unii Europejskiej.

Porozumienia wciąż brak

Na niecałych osiem miesięcy przed planowanym opuszczeniem Unii, Londyn i Bruksela, a także kluczowi przedstawiciele Partii Konserwatywnej w Wielkiej Brytanii, nie są zgodni, jak powinny wyglądać przyszłe relacje handlowe.

Według prezesa Banku Anglii Marka Carneya, nawet jeśli gospodarka Wielkiej Brytanii będzie rosnąć skromnie, grozi jej przegrzanie (sytuacja, gdy produkcja nie nadąża za szybkim wzrostem popytu, wzrastają ceny i szybko rośnie inflacja), jeśli koszty pożyczek nie wzrosną. Brytyjski bank centralny dokonał w listopadzie podwyżki stóp procentowych po raz pierwszy od ponad 10 lat.

Eksperci kwestionują decyzję banku

Kilku ekonomistów zakwestionowało potrzebę podwyżki stóp procentowych właśnie teraz, biorąc pod uwagę nie tylko ryzyko związane z brexitem, ale także potencjalne stłumienie globalnego wzrostu przez cła wprowadzane przez amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa i reakcje odwetowe innych krajów.

Po raz pierwszy większość Brytyjczyków chce drugiego referendum ws. brexitu

Chodzi o przeprowadzenie ponownego referendum w sprawie opuszczenia przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej już po tym, jak Londyn wynegocjuje z Brukselą umowę rozwodową. Nie oznacza to jednak, że wszyscy, którzy chcą ponownego głosowania, poparliby pozostanie w UE.
 
Sondaż

„Podwyżka stóp procentowych w tym momencie to niepotrzebne ryzyko, widzimy kilka powodów, dla których nie jest to uzasadnione w tym momencie” – powiedział John Wraith, strateg z banku inwestycyjnego UBS.

Płace rosną

A ponieważ bezrobocie utrzymuje się na najniższym poziomie od ponad 40 lat, Bank Anglii uważa, że podwyżki płac będą nadal rosły, co spowoduje presję inflacyjną.

Według badania opublikowanego przez Brytyjską Izbę Handlową pokazało, że ​​połowa brytyjskich firm planuje zwiększyć wynagrodzenia o niewiele ponad 2 proc. w ciągu następnego roku, potwierdzając prognozy niskiego wzrostu płac.

Prognozy na przyszłość

W maju Bank Anglii oświadczył, że inflacja spadnie za dwa lata do celu na poziomie 2% oczekiwanego przez rynki poprzez trzy podwyżki stóp procentowych o 25 punktów bazowych w ciągu nieco ponad dwóch lat. Od tego czasu obawy związane z brexitem i globalna wojna handlowa ostudziły przewidywania inwestorów odnośnie przyszłych podwyżek stóp procentowych przez Bank Anglii.

Brexit: Theresa May osobiście pokieruje negocjacjami z UE

Brytyjska premier ogłosiła w Izbie Gmin, że przejmuje osobistą kontrolę nad dalszymi negocjacjami z Brukselą na temat warunków opuszczenia przez Wielką Brytanię UE. Nowy minister ds. brexitu stanie się więc w tej kwestii zastępcą Theresy May. Jej wystąpienie odbyło się …

Obserwatorzy działań Banku Anglii będą się też uważnie przyglądać nowym szacunkom banku centralnego odnośnie tego, co uważa za neutralne oprocentowanie dla brytyjskiej gospodarki, które może służyć jako prognostyk tego, ile wyniosą przyszłe podwyżki stóp procentowych.