5G: Niemcy za współpracą z Chinami? USA krytykują Berlin za „otwartość” wobec Huawei

Mike Pompeo odwiedził w zeszłym tygodniu podczas swojej podróży do Europy m.in. Polskę, ale pominął Niemcy. To czytelny znak ochłodzenia na linii Waszyngton-Berlin?

Mike Pompeo odwiedził w zeszłym tygodniu podczas swojej podróży do Europy m.in. Polskę, ale pominął Niemcy. To czytelny znak ochłodzenia na linii Waszyngton-Berlin?/ Foto via twitter@@SecPompeo

Stany Zjednoczone ostro sprzeciwiają się „otwartości” Niemiec w sprawie udziału chińskich koncernów technologicznych w budowie sieci 5G. Waszyngton będzie zwiększał presję na Berlinie ws. chińskich firm?

 

 

Decyzje w kwestii budowy sieci 5G podejmują państwa członkowskie UE. Mimo działań dyplomatycznych podejmowanych przez Waszyngton na rzecz przekonania europejskich państw do wykluczenia koncernu Huawei z budowy sieci 5G, Niemcy nie postrzegają chińskiej firmy jako zagrożenia.

Federalna Agencja ds. Sieci (Bundesnetzagentur – BnetzA) w opublikowanym niedawno katalogu wymagań bezpieczeństwa dla sieci piątej generacji nie wspomina ani o tej firmie, ani w ogóle o Chinach jako zagrożeniu.

Niemcy za współpracą z Chinami?

Niemcy planują wprowadzenie dwustopniowej procedury dopuszczenia danej firmy do uczestnictwa w budowie infrastruktury 5G. Pierwszy krok ma opierać się na katalogu kryteriów przygotowanych przez BnetzA, a za ocenę będzie odpowiadać Federalny Urząd Bezpieczeństwa Informatycznego (BSI). Drugi krok będzie polegać na oszacowaniu ryzyka politycznego związanego ze współpracą z danym przedsiębiorstwem.

Teoretycznie zatem Huawei mógłby zostać wykluczony z projektu na drugim etapie wspomnianej procedury. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza jest bardzo małe. Jak dowiedział się „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, do zablokowania udziału firmy w budowie sieci potrzebna będzie jednomyślność kanclerz Niemiec, ministerstwa spraw zagranicznych i ministerstwa gospodarki.

Z tej trójki jedynie szef resortu dyplomacji Heiko Maas z SPD ma obiekcje co do chińskiego koncernu, natomiast kanclerz Angela Merkel i minister gospodarki Peter Altmaier (oboje z CDU) opowiadają się za współpracą z Chinami.

Jak przypomina „Dziennik Gazeta Prawna”, Chiny są największym partnerem handlowym Niemiec. Motoryzacja, jedna z kluczowych gałęzi niemieckiej gospodarki, jest wyraźnie uzależniona od chińskiego rynku.

USA: Instytuty Konfucjusza "działaniem propagandowym". Pekin odpowiada

Stany Zjednoczone uznały Instytuty Konfucjusza, inicjatywę mającą na celu promowanie kultury chińskiej, za działanie propagandowe rządu w Pekinie. Chiny odpierają zarzuty.

USA krytykują podejście Niemiec

Amerykańska administracja stanowczo sprzeciwia się otwartości Berlina wobec chińskich koncernów. „Handelsblatt” przytacza opinię Departamentu Stanu, który zwrócił uwagę, że Niemcy są coraz bardziej osamotnione w swoim liberalnym podejściu do Huawei.

Podsekretarz stanu ds. rozwoju gospodarczego, energii i środowiska Keith Krach stwierdził w rozmowie z dziennikiem, że „większość krajów sąsiadujących z Niemcami przyłączyła się do inicjatywy USA w sprawie czystych (od zagranicznych wpływów – red.) sieci”. Amerykanin zwrócił się do rządu federalnego: „Ufacie europejskim usługodawcom? Czy ufacie przedsiębiorstwu, które umożliwia łamanie praw człowieka i działanie policyjnego państwa Wielkiego Brata”. To oczywiste odniesienie do zarzutów stawianych przez USA chińskiemu koncernowi, który jakoby jest powiązany z chińskim rządem.

„Handelsblatt” przypomina, że sekretarz stanu Mike Pompeo odwiedził w zeszłym tygodniu podczas swojej podróży do Europy cztery kraje, Polskę, Czechy, Słowenię i Austrię, w celu przekonania tamtejszych rządów do poparcia amerykańskiej inicjatywy na rzecz powstrzymania chińskiego wpływu na budowę sieci 5G. Gazeta zwraca uwagę, że Pompeo ominął Niemcy.

Dziennik wskazuje także, że rzeczywiście coraz więcej krajów, m.in. Polska, Dania, Wielka Brytania, a także Francja, Rumunia czy Słowenia wyrażają obawy związane z możliwymi powiązaniami Huawei.

Wielka Brytania wyklucza Huawei z budowy sieci 5G

Rząd Wielkiej Brytanii zmienia swoje podejście do dopuszczenia Huawei do udziału w budowie sieci 5G. Wcześniej Londyn zgadzał się na częściowe wykorzystywanie sprzętu produkcji chińskiego koncernu we wdrażaniu systemu telekomunikacyjnego piątej generacji.

Polska a 5G

Polskie Ministerstwo Cyfryzacji, poproszone przez „Dziennik Gazetę Prawną” o odniesienie się do publikacji przez Niemcy katalogu wymagań w kwestiach bezpieczeństwa, podkreśliło, że uważa dokument za „wartościowy materiał”.

Ministerstwo „zdawało sobie sprawę, że taki katalog jest przygotowywany”, gdyż zostało o tym poinformowane m.in. w ramach prac zainicjowanych przez Polskę i Niemcy na rzecz wypracowania jednolitych europejskich standardów w kwestii udziału firm w budowie sieci 5G.

Polska podkreśla, że w podejmowaniu decyzji, co do poszczególnych przedsiębiorstw będzie brała pod uwagę opinię Unii Europejskiej i NATO.

Jak zapowiedziała jednak w rozmowie z RMF FM wiceminister cyfryzacji Wanda Buk, polskie władze nie zamierzają wykluczać z projektu jednego, konkretnego dostawcy, choć ostateczne kryteria zostaną dopiero opracowane.