4,34 mld euro kary od UE dla Google

Komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager, źródło: Flickr/Friends of Europe

Komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager, źródło: Flickr/Friends of Europe

Amerykański koncern został przez Komisję Europejską ukarany ogromną grzywną za praktyki monopolistyczne stosowane w systemie operacyjnym Android przeznaczonym na urządzenia mobilne. Decyzję ogłosiła komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

 

O tym, że KE najprawdopodobniej ukaże Google było wiadomo od dawna. Niewiadomą pozostawała natomiast wysokość kary. Pierwszy jej rozmiar ujawnił serwis Bloomberg. Komisja ukarała Google grzywną, która wynosi 4,34 mld euro. Jak policzył Bloomberg, tyle koncern zarabiał w ubiegłym roku co 16 dni.

Kara to efekt trzyletniego (prowadzonego od 2015 r.) śledztwa KE, która badała niezgodne – zdaniem Brukseli – z zasadami konkurencji umowy zawarte między Google a producentami smartfonów oraz operatorami telekomunikacyjnymi.

Grzywna za ograniczanie dostępu do produktów konkurencji

Bruksela uznała, że amerykański gigant internetowy wykorzystał swoją dominującą pozycję na rynku wyszukiwarek internetowych i wymuszał instalowanie w telefonach z systemem operacyjnym Android (to system opracowany przez Google) przeglądarki internetowej Chrome oraz usługi Google Search, która ułatwia wyszukiwanie treści. Tym samym ograniczał dostępność produktów konkurencyjnych firm i umacniał swoją pozycję. Dodatkowo, zdaniem KE, Google miał uzależniać dostęp do niektórych swoich aplikacji (np. Google Play Services) od zainstalowania Chrome’a i Google Search. Co więcej, koncern płacił niektórym dużym producentom i operatorom komórkowym za to, aby na swoich urządzeniach preinstalowali wyszukiwarkę Google. Brukselę interesowały takie działania w smartfonach sprzedawanych na terenie UE. Z ustaleń KE wynika, że koncern robił tak od 2011 r.

Amazon, Facebook, czy Google zapłacą podatki w kraju, w którym zarabiają

W środę (7 marca) Komisja Europejska poinformowała czołowe firmy cyfrowe o jej preferowanym rozwiązaniu w zakresie reformy opodatkowania cyfrowego. Byłaby to nowa metoda polegająca na opodatkowania zysków zamiast przychodów.
 

Unia Europejska pracuje nad reformą podatkową mającą na celu zwiększenie wysokości rachunków …

„Internet mobilny stanowi obecnie ponad połowę globalnego ruchu internetowego. Zmienił on życie milionów Europejczyków. Rozpatrywana sprawa dotyczy trzech rodzajów ograniczeń, jakie Google nałożył na producentów urządzeń z systemem Android i operatorów sieci komórkowych, aby zapewnić, by ruch internetowy w urządzeniach z systemem Android był kierowany do wyszukiwarki Google. W ten sposób Google wykorzystuje Android jako sposób na ugruntowanie dominującej pozycji swojej wyszukiwarki internetowej. Te praktyki nie dają rywalom szansy na innowacyjność i konkurowanie w oparciu o osiągnięcia. Nie pozwalają europejskim konsumentom odnosić korzyści z efektywnej konkurencji w tej ważnej branży mobilnej. W świetle unijnych przepisów ochrony konkurencji jest to nielegalne” – powiedziała komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

Co dalej?

Google ma teraz 90 dni na zaprzestanie wskazanych przez Komisję Europejską działań. Jeśli tak się nie stanie, grozi mu kolejna kara, która wynieść może nawet 5 proc. dziennego globalnego obrotu spółki Alphabet Inc., która jest właścicielem Google.

Obecnie nałożona przez KE kara jest rekordowa i prawie dwa razy większa od ubiegłorocznej. W 2017 r. Bruksela nałożyła na Google karę w wysokości 2,42 mld euro za faworyzowanie swoich serwisów sprzedażowych w wynikach wyszukiwania.

Google spełni zalecenia KE dot. sprzedaży w internecie

Amerykański gigant zapowiedział wprowadzenie zmian do swojej usługi Google Shopping. To odpowiedź na działania Brukseli z czerwca. KE zarzuciła wówczas internetowej firmie z Krzemowej Doliny wykorzystywanie swojej dominującej pozycji w celu ograniczania konkurencji poprzez promowanie w wynikach wyszukiwania własnych ofert.
 
Komisja …

Google odpowiada KE

Amerykański koncern zapowiedział odwołanie się od decyzji KE. W wydanym oświadczeniu stwierdził, że w przypadku systemu Android nie może być mowy o monopolu, ponieważ ten system operacyjny konkuruje z systemem iOS firmy Apple. zdaniem Google decyzja KE „pomija również to, jak liczne możliwości wyboru zapewnia system Android tysiącom producentów telefonów i operatorów sieci komórkowych, którzy tworzą i sprzedają urządzenia oparte na Androidzie; milionom twórców aplikacji na całym świecie, którzy dzięki Androidowi zbudowali swoje firmy; miliardom konsumentów, którzy mogą teraz pozwolić sobie na zakup i korzystanie z najnowocześniejszych smartfonów z Androidem.” W podobnym tonie wypowiadał się też dyrektor wykonawczy koncernu Sundar Pichai.

Google w swoim oświadczeniu wyraziło także przekonanie, że Bruksela atakuje model biznesowy koncernu, ponieważ go nie rozumie. „Obecnie dzięki Androidowi przeciętny telefon może zawierać aż 40 preinstalowanych aplikacji wielu różnych deweloperów, a nie tylko tej firmy, od której kupujemy telefon. Jeśli wolimy inne aplikacje (lub przeglądarki czy wyszukiwarki) niż te preinstalowane, łatwo możemy je wyłączyć lub usunąć i zamiast nich wybrać inne, w tym aplikacje stworzone przez wielu programistów spośród 1,6 miliona Europejczyków, którzy zarabiają na życie jako twórcy aplikacji. Statystyczny użytkownik telefonu z systemem Android sam zainstaluje około 50 aplikacji. W ubiegłym roku na całym świecie aplikacje z naszego sklepu Play pobrano ponad 94 miliardy razy; przeglądarki takie jak Opera Mini i Firefox zostały pobrane ponad 100 milionów razy a przeglądarka UC Browser – ponad 500 milionów razy” – napisano w oświadczeniu.

Rekordowa kara dla Google’a

Komisja Europejska zdecydowała się nałożyć na Google rekordowe 2,4 mld euro grzywny. To kara za nadużywanie pozycji koncernu na rynku wyszukiwarek w celu promocji własnych usług.
 

Dziś Komisja Europejska nałożyła na amerykański koncern Google rekordową karę 2,42 mld euro. To najwyższa …