Podwyżki cen gazu, prądu, drożyzna w sklepach i wysoka inflacja. Co nas czeka w 2022 r.?

Mateusz Morawiecki, Polska, premier-morawiecki-komisja-europejska-TSUE-polska-TK-trybunał-konstytucyjny-przyłębska-pis-ziobro-kaczynski

Premier Mateusz Morawiecki / © European Union, Source - EUCO [EUCO Newsroom]

Rok 2022 może okazać się ciężkim dla portfeli Polaków. Przewidywane są znaczne podwyżki cen energii, gazu, podatków i wielu kluczowych produktów. Prezes NBP Adam Glapiński ostrzega o znaczącym wzroście inflacji, która może osiągnąć nawet 7,6 proc. 

 

 

W 2022 r. należy spodziewać się dalszego wzrostu cen, ale wzrosną także np. grzywny dla osób łamiących zasady ruchu drogowego oraz akcyza na alkohol.

Rząd w ramach walki z inflacją wprowadzi od stycznia m.in. obniżki niektórych akcyz oraz VAT-u, a ponad 6 mln gospodarstw będzie mogło ubiegać się o dodatek osłonowy.

Gaz z USA pod choinkę. Flotylla tankowców płynie do Europy. Będzie taniej?

Do Europy płynie cała flotylla amerykańskich tankowców z gazem LNG.

Rosną ceny podstawowych produktów

Najbardziej dotkliwe będą wzrosty cen prądu i gazu. Zwiększenie zapotrzebowania wywołane odbiciem gospodarczym po po pandemii COVID-19, wzrost cen hurtowych gazu spowodowały oraz rosnące koszty zakupu praw do emisji CO2 spowodowały, że dla odbiorców indywidualnych od 1 stycznia ceny energii elektrycznej wzrosną o 24 proc, a ceny gazu ziemnego o 54 proc. 

Z wyliczeń Urzędu Regulacji Energetyki wynika, że podwyżki przełożą się na wzrost rachunków o ok. 21 zł miesięcznie za prąd, o 9 zł dla osób używających kuchenek gazowych lub aż 174 zł miesięcznie dla osób ogrzewających domy.

Wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska zauważa, że niektórzy mieszkańcy stolicy, niepodpięci pod miejską sieć gazowniczą, mogą spodziewać się nawet dziesięciokrotnego wzrostu cen gazu.

Zdrożeć może też papier toaletowy. Ceny wrosnąć mogą o jedną piątą, a ponadto ze względu na wzrost cen surowców i problemy w światowych liniach zaopatrzeniowych mogą wystąpić nawet braki papieru w sklepach. Podobna sytuacja może dotknąć również ręczniki papierowe i inne produkty higieniczne.

Wzrosną też ceny ponad 500 leków, lecz obniżki dotkną dwa razy większą liczbę lekarstw. Dopłaty pacjentów mają wzrosnąć w przypadków środków używanych w leczeniu schizofrenii i choroby aktywnej dwubiegunowej, łuszczycy, cukrzycy oraz zapaleniu jelit. Refundację stracą też niektóre leki na astmę i nadciśnienie. 

Niedobór surowców rzuca Europę na kolana. W Polsce brakuje węgla

We Francji brakuje dostępnych elektrowni atomowych, w Niemczech gazu, w Wielkiej Brytanii wiatru, a w Polsce węgla i to tak bardzo, że elektrownie ograniczają już produkcję.

Wzrosną również akcyzy i kary na polskich drogach

Podwyżki nie ominą również cen alkoholu. Główną przyczyną wzrostu cen jest podniesienie akcyzy na piwo, wódkę i wino o 10 proc., co przyniesie do budżetu państwa dodatkowe 2 mld zł. Oprócz tego na cenach alkoholu odbije się oczywiście wysoka inflacja.

“Planowany wzrost podatków spowoduje, że legalna butelka wódki będzie kosztowała wkrótce nawet 50 zł. To tyle, za ile można kupić 5 butelek na tzw. mecie. Trudno uniknąć więc podejrzeń, że wielu konsumentów przeniesie się na czarny rynek”, powiedział w rozmowie z Gazetą Wyborczą Witold Włodarczyk, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.

Od stycznia wzrosną też kary za łamanie zasad ruchu drogowego. Za przekroczenie dozwolonej prędkości mandaty nakładane bezpośrednio przez policjantów będą wynosić do 5 tys. zł, a przez sąd – nawet 30 tys. zł. 

Za korzystanie z telefonu w trakcie jazdy będzie podlegać karze grzywny o wysokości 500 zł, wyprzedzanie innych pojazdów na przejściu dla pieszych 1500 zł, 2500 zł za niezachowanie należytej ostrożności i spowodowanie w ten sposób zagrożenia bezpieczeństwa, bądź prowadząc w stanie nietrzeźwości. Parkowanie bez pozwolenia na miejscu dla niepełnosprawnych może kosztować kierowców nawet 800 zł.

Łatwiej będzie również o utratę prawa jazdy. Od nowego roku punkty karne będą tracić ważność dopiero po dwóch latach.

Wysokie ceny gazu: Unia Europejska wszczęła śledztwo w sprawie Gazpromu

Komisja Europejska zbada wpływ działań Rosji i Gazpromu na wzrost cen gazu na rynku.

Rząd wprowadza Tarczę Antyinflacyjną i nowe przepisy

Obowiązujący od nowego roku rządowy pakiet pomocy przewiduje m.in. zniesienie akcyzy i obniżenie stawki VAT na energię elektryczną z 23 na 5 proc., na gaz z 23 na 8 proc., VAT-u na ogrzewanie centralne z 23 do 8 proc. oraz obniżenie akcyzy na paliwo.

Ponadto wprowadzony zostanie dodatek osłonowy, który rocznie będzie wynosił indywidualnie 400 zł, 600 zł dla gospodarstw 2-3 osobowych, 850 zł dla gospodarstw 4-5 osobowych oraz 1150 zł dla gospodarstw ponad 5-osobowych.

O dodatek mogą ubiegać się osoby zarabiające nie więcej niż 2,1 tys. zł brutto miesięcznie oraz gospodarstwa, w których zarobki nie przekraczają 1,5 tys. zł brutto na osobę, choć w przypadku przekroczenia progu również można ubiegać się o wsparcie, na minimalną sumę 20 zł. Wnioski będzie można składać w urzędach gmin, pisemnie lub elektronicznie.

Nowe przepisy w dziedzinie prawa pracy dotkną urlopów. Od stycznia 2022 r. W wyniku wprowadzenia dyrektywy work-life balance przez Unię Europejską ojcowie będą mogli skorzystać z 4 miesięcy urlopu rodzicielskiego, a rodzice oraz ich najbliżsi krewni dostaną dodatkowe 5 dni roboczych urlopu opiekuńczego.

Przyszły rok oznacza też koniec omijania przepisu o niedzieli niehandlowej poprzez nadawanie sklepom statusu placówki pocztowej.

Polska: Inflacja najwyższa w tym stuleciu

GUS poinformował, że inflacja w listopadzie wyniosła 7,8 proc. rok do roku.

Prezes NBP ostrzega przed wysoką inflacją

Według prezesa Narodowego Banku Polskiego, Adama Glapińskiego, wstępne prognozy wskaźników makroekonomicznych na przyszły rok wskazują na średni wzrost inflacji CPI (wskaźnik cen konsumpcyjnych, z ang. consumer price index) o 7,6 proc. Na rok 2022. Najwyższy poziom osiągnie ona prawdopodobnie w czerwcu, docierając do pułapu 8,3 proc., po czym – według prognoz NBP – ma zacząć spadać.

Za inflacją idzie również prawdopodobna reakcja ze strony Rady Polityki Pieniężnej. W 2022 może czekać nas kolejna podwyżka stóp procentowych, tym razem o 0,5 pkt proc. W praktyce oznacza to zwiększenie się kosztów zadłużenia zarówno dla gospodarstw domowych, jak i przedsiębiorstw.

W styczniu podwyżek może oczekiwać ok. 2 mln Polaków. Od 1 stycznia minimalne miesięczne wynagrodzenie wzrośnie do 3010 zł. Minimalne wynagrodzenie godzinowe wzrośnie o 1,40 zł, do 19,70 zł, lecz zmiana ta obowiązywać będzie dopiero od 1 lipca. 

Możliwe że w obliczu wzrostu cen podwyżki nie przyniosą Polakom realnego polepszenia warunków życia. Według posłanki KO Katarzyny Lubnauer, wysoka inflacja może pochłonąć w przyszłym roku ekwiwalent miesięcznej pensji lub emerytury.

W tym samym wpisie na Twitterze posłanka zwraca też uwagę na fakt, że przyszłoroczny budżet uwzględnia inflację na poziomie 3,3 proc., czyli o 4,3 p.p. niższą niż według najnowszych prognoz.