Władimir Putin otworzył nowy most z Rosji na Krym

Putin siedzi za kierownicą ciężarówki KAMAZ. Źródło: Kremlin pool/EPA/EFE -za euractiv.com

Władimir Putin we wtorek (15 maja) otworzył most łączący Rosję z anektowanym przez nią Krymem. Wywołało to krytyczną reakcję ze strony USA, Europy i Ukrainy. Putin zdecydował się sam przetestować nową konstrukcję i jako pierwszy przejechał przez niego ciężarówką.

 

Prezydent Władimir Putin, ubrany w dżinsy i kurtkę, został pokazany w rosyjskiej telewizji za kierownicą ciężarówki. Przejechał on 19 km mostem, który łączy półwysep Taman w południowej Rosji z ukraińskim Krymem, anektowanym przez Moskwę w 2014 r. „Szczerze gratuluję wam z powodu tego niezwykłego, świątecznego i, w pełnym tego słowa znaczeniu, historycznego dnia” – powiedział Putin po przybyciu do krymskiej strony mostu.

„W różnych epokach historycznych, nawet za czasów carstwa, ludzie marzyli zbudować ten most” – powiedział prezydent Rosji wiwatującym robotnikom. Miał on na myśli ostatniego cara Rosji Mikołaja II, który jako pierwszy zaproponował budowę mostu, czego nie udało się zrealizować przez wybuch I wojny światowej. Kolejna nieudana próba została podjęta w latach 30. podczas rządów Józefa Stalina. Za czasów II wojny światowej okupujący Ukrainę naziści także zaczęli budowę mostu, ale później porzucili projekt. Władimir Putin, który został wybrany na czwartą kadencję w marcu, obiecał zrealizować więcej takich projektów w całej Rosji.

Most krymski stał się najdłuższym w Europie, pokonując most Vasco da Gama w Lizbonie. Koszt budowy mostu wyniósł 228 mld rubli (3,13 mld euro). Nowa struktura łączy południowy region krasnodarski z krymskim miastem Kercz i jest położona w cieśninie między Morzem Czarnym a Azowskim.

MSZ Ukrainy: Rosja nasila represje polityczne na Krymie

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy oskarżyło Rosję o nasilanie represji politycznych na zaanektowanym przez nią Krymie przed zaplanowanym na 26 lutego tzw. Dniem Oporu dla Rosyjskiej Okupacji Krymu. Tymczasem ulicami Kijowa przeszedł wczoraj marsz nacjonalistów domagających się zerwania stosunków dyplomatycznych z Rosją, blokady handlowej separatystów w Donbasie i wcześniejszych wyborów parlamentarnych. Na terytorium Donbasu wjechał natomiast 60. już konwój „humanitarny”.

 Ukraińskie i zachodnie potępienie

Ukraina, która wraz z większością społeczności międzynarodowej nie uznała aneksji Krymu przez Rosję, potępiła ten projekt. „Rosyjskie siły, które tymczasowo okupują Krym, nadal działają poza prawem” – powiedział premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman. Ukraina już wcześniej informowała, że budowa mostu szkodzi środowisku i że duże statki nie będą w stanie dotrzeć do swoich portów na Morzu Azowskim.

Stany Zjednoczone powiedziały, że ten most jest próbą wzmocnienia „bezprawnego ataku” Moskwy na Ukrainę. „Budowa mostu jest przypomnieniem, że Rosja zawsze jest gotowa do naruszenia prawa międzynarodowego” – powiedziała rzecznik Departamentu Stanu USA Heather Nauert.

Unia Europejska również wyraziła krytyczne stanowisko w sprawie nowego ataku na integralność terytorialną Ukrainy. „Stanowi to kolejne naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy przez Rosję” – powiedział w swoim oświadczeniu rzecznik prasowy ds. polityki zagranicznej UE. Minister ds. europejskich Wielkiej Brytanii Alan Duncan powiedział, że to „kolejny przykład zuchwałego zachowania Rosji”. „Kontynuujemy współpracę z partnerami, aby sprzeciwić się aneksji, w tym poprzez utrzymanie solidnego pakietu sankcji.” – powiedział.

Tymczasem ukraińskie służby bezpieczeństwa przeprowadziły nalot na biura rosyjskich mediów państwowych w Kijowie i zatrzymały jednego miejscowego dziennikarza RT pod zarzutem zdrady. Redaktor naczelny kanału finansowanego przez Kreml, Margarita Simonian, napisała na Twitterze: „Kijów postanowił się zemścić za most krymski” po nalotach na biura agencji informacyjnej RIA Novosti, która jest częścią tej samej grupy medialnej jako RT.

Trump oczekuje od Rosji zwrotu Krymu

W czasie wczorajszej (14 lutego) debaty w Parlamencie Europejskim poświęconej sytuacji na wschodniej Ukrainie, większość europosłów opowiedziała się za utrzymaniem sankcji wobec Rosji do czasu zwrotu swemu sąsiadowi zagarniętych terytoriów. Tego samego dnia prezydent USA Donald Trump oświadczył, że spodziewa się od Rosji zwrotu Krymu Ukrainie i podjęcia działań prowadzących do „zredukowania przemocy” w Donbasie.

 Nowe sankcje

Unia Europejska i USA objęły sankcjami osoby zaangażowane w budowę mostu na Krym. Przede wszystkim na bliskiego współpracownika Putina, biznesmena Arkadija Rotenberga, firma którego wygrała kontrakt budowlany.

Aneksja półwyspu w 2014 r. została potępiona przez Kijów i Zachód jako nielegalny atak. Półwysep miał utrudniony dostęp do Rosji, czego wyrazem są duże kolejki samochodów na promach, które nie zawsze mogły funkcjonować w zimie. Najłatwiejszym sposobem dostania się na Krym były zatem loty. Jeszcze z powodu blokad nałożonych przez Kijów oraz nałożonych przez UE sankcji duża liczba żywności obecnie jest wysyłana do Krymu z Rosji, więc most będzie odgrywał ważną rolę w zmniejszaniu uzależnienia regionu od transportu morskiego.

Czteropasmowy most drogowy otwiera się przed terminem. Według pierwszych planów miał zostać ukończony dopiero w grudniu. Po otwarciu w środę (16. maja) będzie on w stanie przewozić nawet 40 000 samochodów dziennie. Most kolejowy nie został jeszcze ukończony, a zakończenie jego budowy przypada na koniec 2019 r. Łączna autostrada z Kerczu do stolicy regionu Symferopola ma zostać ukończona w 2020 r.

Turbiny Siemensa na Krymie wbrew europejskim sankcjom

Firma, której współwłaścicielem jest niemiecki Siemens przygotowuje się do instalacji turbin na Krymie, mimo sankcji Unii Europejskiej nałożonych na Rosję w 2014 r.
 

Po nielegalnej aneksji Krymu i Sewastopola w 2014 r., prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin obiecał „nowym terytoriom” stabilizację …