Codzienny briefing z europejskich stolic – wtorek 5 listopada

The Capitals to codzienny biuletyn EURACTIV z całej Europy.

„Niemiecka chadecja zaczyna odczuwać wieloletnie odsuwanie polityki klimatycznej na boczny tor”. Prezydent Francji oraz premier Grecji w Chinach. Między innymi o tym piszemy we wtorkowej edycji „The Capitals”.

 

 

BERLIN

Konsekwencje odłożone w czasie. Niemiecka chadecja dopiero teraz zaczyna odczuwać konsekwencje wieloletnich zaniedbań związanych ze sprawami klimatu. Receptą ma być bliższa współpraca z Zielonymi, którzy zdobyli w ostatnich miesiącach znaczne poparcie społeczne.

„Kryzys klimatyczny stał się centralnym tematem polityki i przez długi czas sytuacja ta nie ulegnie zmianie. Wszystkie ugrupowania zdają sobie sprawę, że ich oferta programowa odnośnie kwestii klimatu jest nadto skąpa. Zbyt długo „ekologiczne tematy” znajdowały się wyłącznie w orbicie zainteresowań Zielonych, a to może odbijać się w słabszym wyniku wyborczym innych partii – zwłaszcza, że zielona agenda staje się coraz ważniejsza dla młodych wyborców” – twierdzi Arne Jungjohann, politolog oraz ekspert niemieckich Zielonych.

Markus Söder, lider bawarskiej partii CSU, ostrzegł Chrześcijańskich-Demokratów przed koncentrowaniem się wyłącznie na skrajnie prawicowej Alternatywie dla Niemiec (AfD) jako najważniejszym przeciwniku politycznym. Polityk powiedział w wywiadzie dla niemieckiej gazety „Welt am Sonntag”, że to właśnie Zieloni są teraz głównymi konkurentami CDU/CSU.

„Musimy się bardziej na nich skoncentrować. Chociaż Zieloni nadal są partią monotematyczną, to wkrótce zastąpią Socjaldemokratów (SDP) jako wiodąca siła po lewej stronie” – uważa Söder.

Oświadczenie lidera CSU nastąpiło tuż po wystąpieniu wiceszefa bawarskiej partii Manfreda Webera przed zjazdem ugrupowania, który odbył się 18 października w Monachium. Były spitzenkandidat Europejskiej Partii Ludowej przyznał wówczas, że ocenia tzw. koalicje czarno-zieloną, jako „dobrą opcję na przyszłość”. „Kiedy bierzemy pod uwagę nową większość w Bundestagu to koalicja CDU/CSU z Zielonymi jest jedną z opcji leżących na stole”.

Według Jungjohanna, wzrostu poparcia dla Zielonych nie da się tylko wytłumaczyć „ekologiczną falą”, która ogarnęła ostatnio Europę, a najlepiej o sile ugrupowania świadczą reakcje liderów innych partii. „Söder wskazał Zielonych, jako głównego konkurenta. Domaga się, aby jego partia podjęła rękawicę w kwestiach ekologicznych i zmodernizowała partyjną agendę w kwestiach związanych z energią i klimatem” – zwraca uwagę Jungjohann. 

Tymczasem – według eksperta – inaczej niż CSU postępuje kierownictwo CDU, które wciąż szuka właściwej odpowiedzi na zbliżające się wyzwania. „Podczas gdy Annegret Kramp-Karrenbauer opowiada się za bardziej nowoczesnym, proekologicznym kursem partii, wpływowe frakcje CDU zdecydowanie sprzeciwiają się modernizacji. Nie wiadomo, kto wygra tę potyczkę”. 

Niemiecka redakcja EURACTIV podkreśla, że od czasu ostatnich wyborów do Parlamentu Europejskiego Zieloni zyskują poparcie w kontrze do postępującego niezadowolenia z rządów wielkiej koalicji (CDU/CSU i SPD). Zgodnie z najnowszym sondażem opublikowanym w poniedziałek (4 listopada) CDU/CSU może liczyć na 27 proc, Zieloni na 18 proc., SPD na 16 proc. a AfD na 15 proc. Liberałowie (FDP) i lewica (Die Linke) cieszą się poparciem 9 proc.

PARYŻ/ATENY

Beaujolais Nouveau dociera do Chin. Emmanuel Macron ogłosił w poniedziałek (4 listopada), że podczas wizyty w Chinach zostanie podpisane porozumienie w sprawie Chronionych Oznaczeń Geograficznych (PGI). Podpisanie porozumienia przyczyni się do wejścia europejskich produktów na chiński rynek. Jedna czwarta z ponad 100 produktów, przed którymi chiński rynek stanie otworem pochodzą z Francji. To m.in. alkohole: Beaujolais, Koniak, sery Comté a także Roquefort.

Prezydent Francji pozostanie w Chinach do czwartku (7 listopada). Emmanuel Macron najprawdopodobniej nie zabierze głosu w sprawie Hongkongu.

Nadzieja na duży biznes. Tymczasem grecki premier Kyriakos Mitsotakis także przebywa w Chinach. Razem z nim udała się duża delegacja przedstawicieli biznesu. Rządząca Nowa Demokracja (ND) w 2008 r. podpisała umowę z chińskim koncernem COSCO (największym przewoźnikiem morskim). Obecnie COSCO jest właścicielem większości udziałów w porcie w Pireusie, a niedawno grecki rząd zaakceptował nowy plan inwestycyjny dotyczący rozbudowy portu.

Grecja liczy na zyski w kontaktach z Chinami. W najbliższych latach Ateny spodziewają się dużej liczby chińskich turystów. Zaledwie kilka dni temu ogłoszono, że Bank of China – czwarty co do wielkości na świecie – rozpoczął działalność w greckiej stolicy. Ponadto przed kilkoma dniami ogłoszono nową listę połączeń lotniczych między dwoma krajami. Kyriakos Mitsotakis zamierza ubiegać się o większe zaangażowanie chińskich firm w projekty infrastrukturalne w Grecji, także w sektorze energetycznym, transporcie czy nieruchomościach.

BRATYSŁAWA

Gotowi do wyborów. Następne wybory parlamentarne na Słowacji odbędą się 29 lutego przyszłego roku. Informację przekazał w poniedziałek (4 listopada) przewodniczący słowackiego parlamentu Andrej Danko. Gotowa do głosowania jest już Słowacka Partia Narodowa (SNS), do której należy Danko. SNS rozpoczęła już kampanię billboardową.

W ubiegłym tygodniu słowacki parlament przegłosował ustawę przedłużającą zakaz publikowania sondaży poparcia partii politycznych z 14 do 50 dni. Decyzja musi zostać zaakceptowana przez prezydent Zuzanę Czaputova.

Więcej o ustawie przeczytają Państwo tutaj

PRAGA/ZAGRZEB

Strajki nauczycieli. Z powodu strajku prawie połowa wszystkich szkół w Czechach ma zostać zamknięta w środę (6 listopada). Związek nauczycieli zwołał jednodniowy strajk po zerwaniu rozmów płacowych z rządem. Strona rządowa przekonuje, że w ostatnich latach płace nauczycieli wzrosły.

Z podobnymi problemami zmaga się rząd Chorwacji. Nauczyciele wystąpili o podwyżkę pensji o 6,11 proc. ogłaszając jednocześnie, że oczekują konkretnych propozycji wyłącznie na piśmie. Prowadzący negocjacje minister pracy i systemu emerytalnego Josip Aladrović powiedział, że liczy na zrozumienie i akceptację związku zawodowego w sprawie stanowiska rządu, który musi mieć na uwadze dyscyplinę fiskalną oraz interesy innych grup społecznych.

SOFIA

Nagroda Putina. Prezydent Rosji nagrodził w poniedziałek (4 listopada) oskarżonego o szpiegostwo na rzecz Kremla Nikołaja Malinowa. Według bułgarskiej redakcji EURACTIV rodzi to poważne pytanie o krajowy system sądowniczy oraz dziwne powiązania Sofii z Moskwą. Malinow otrzymał bowiem zgodę sędziego ze Specjalnego Trybunału ds. Zwalczania Korupcji i Przestępczości Zorganizowanej na podróż do Rosji, aby odebrać nagrodę.

Prokuratorzy twierdzą, że Malinow zbierał dane dla dwóch rosyjskich organizacji powiązanych z rosyjskimi służbami specjalnymi. Pod koniec ubiegłego tygodnia Bułgaria dokonała ekstradycji pracownika ambasady rosyjskiej w Sofii pod zarzutem szpiegostwa.