Codzienny briefing z europejskich stolic – wtorek 28 maja

The Capitals to codzienny biuletyn EURACTIV z całej Europy.

Czas rozliczeń i planowania przyszłości po wyborach do PE. Emmanuel Macron szuka sojuszników wśród europejskich liderów przed dzisiejszym nieformalnym szczytem w Brukseli. Przegrane w wyborach ugrupowania, jak niemieccy socjaldemokraci, szukają przyczyn porażki. Tymczasem Komisja Europejska rozważa wszczęcie procedury nadmiernego deficytu wobec Włoch. Między innymi o tym piszemy we wtorkowej edycji „The Capitals”.

 

PARYŻ/MADRYT/BRUKSELA

Macron szuka sojuszników. Dziś wieczorem odbędzie się nieformalny szczyt przywódców UE poświęcony konsultacjom dotyczącym obsady stanowisk w instytucjach unijnych. Najaktywniejszym z europejskich liderów jest Emmanuel Macron. Od razu po wyborach odbył telefoniczną rozmowę z kanclerz Angelą Merkel. Wczoraj francuski prezydent gościł w Pałacu Elizejskim premiera Hiszpanii Pedro Sancheza. Dziś natomiast Macron spotka się m. in. z premierem Belgii Charlesem Michelem. 

Przywódcom zależy, by jak najszybciej osiągnąć porozumienie. Najlepiej jeszcze przed rozpoczęciem nowej kadencji Parlamentu Europejskiego (2 lipca). W tym tonie wypowiedziała się tuż po niedzielnych wyborach Angela Merkel.

Tymczasem z Zagrzebia dochodzą informacje, że tamtejsi konserwatyści będą nalegali na wybór Manfreda Webera na stanowisko nowego szefa Komisji Europejskiej. Powodem jest chęć zbudowania centrowej koalicji, która „ustabilizuje i ochroni Europę”.

Holenderski premier Mark Rutte weźmie z kolei udział w spotkaniu nowej frakcji w PE w skład której wejdą Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE) oraz Renesans Macrona.

Z państw Grupy Wyszehradzkiej wyróżnia się stanowisko Czech. Premier tego kraju Andrej Babisz odrzuca wybór szefa KE w ramach procesu Spitzenkandidaten. Polityk już wcześniej krytykował ten system. Istnieją ponadto wątpliwości odnośnie obsady przyszłego czeskiego komisarza. Babisz wciąż nie potwierdził poparcia dla obecnej czeskiej komisarz Věry Jourovej

LONDYN

Corbyn pod presją. Lider Partii Pracy Jeremy Corbyn znajduje się pod presją szeregowych członków ugrupowania w sprawie wyjaśnienia stanowiska odnośnie brexitu. Napięcie wzrosło u laburzystów po słabym wyniku w wyborach do PE, w których ugrupowanie zajęło trzecie miejsce z 15 proc. poparcia.

Emily Thornberry, minister spraw zagranicznych w gabinecie cieni, zaatakowała Corbyna za brak zdecydowania w kwestii brexitu. Z obozu Partii Pracy dochodzą informacje, że jeśli Corbyn szybko nie wyjaśni swojego stanowiska, może stanąć w obliczu prób zmiany przywództwa w ciągu najbliższych tygodni. Tymczasem lider laburzystów za priorytet uważa rozpisanie przez aktualny rząd nowych wyborów.

BRUKSELA

Powyborcze układanki. Po zaakceptowaniu dymisji premiera Charlesa Michela, król Filip I zaprosił partyjnych liderów na konsultacje. Pierwszy szanse na stworzenie rządu otrzyma przewodniczący zwycięskiego w niedzielnych wyborach Nowego Sojuszu Flamandzkiego (N-VA).

BERLIN

SPD coraz niżej. Niemieccy socjaldemokraci na przyszły tydzień na spotkanie kryzysowe, aby omówić strategię po katastrofalnych wynikach niedzielnych wyborów. Członkowie ugrupowania wzywają do porzucenia koalicji z chadekami Angeli Merkel. Powodem są coraz słabsze wyniki wyborcze. SPD została wyprzedzona przez Zielonych, zdobywając 15,8 proc. poparcia.

RZYM

Problemy rządu. KE rozważa wszczęcie procedury nadmiernego zadłużenia przeciwko Włochom, powiedzieli Reutersowi dwaj urzędnicy UE. Rzymowi grozi kara w wysokości 3,5 miliarda euro za złamanie przepisów unijnych dotyczących zadłużenia i deficytu strukturalnego w 2018 r.

Matteo Salvini powiedział wczoraj, że czeka na oficjalne pismo z Brukseli. Podkreślił przy tym, że KE „musi zauważyć, że wczoraj ludzie głosowali za zmianą i wzrostem”.

WARSZAWA

Co dalej z Koalicją Europejską? Polskie Stronnictwo Ludowe rozważa opuszczenie Koalicji Europejskiej przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. Powodem jest słaby wynik PSL w wyborach do PE na wsiach. Lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna nie wyjaśnił jeszcze jaka będzie przyszłość koalicji partii opozycyjnych.

BRATYSŁAWA

Nieuczciwa matematyka? Słowacja ma mieć dodatkowego parlamentarzystę w PE (14 zamiast 13). Powodem brexit. Jadnak formuła matematyczna, która jest wykorzystywana do przydziału miejsc została poddana kontroli.

Chrześcijańscy demokraci (KDH) tymczasowo stracą jednego ze swoich dwóch przedstawicieli w PE pomimo zdobycia większej liczby głosów niż liberalna Wolność i Solidarność (SaS), której to również przypadły dwa mandaty. KDH uważa sytuację za niesprawiedliwą.

SOFIA

Konsekwencje wyborczego niepowodzenia. Po porażce w wyborach do PE opozycyjni parlamentarzyści Bułgarskiej Partii Socjalistycznej (BSP) powinni powrócić do Zgromadzenia Narodowego. W lutym socjalistyczni politycy opuścili parlament z inicjatywy przywódcy Kornelii Ninowej. Ruch ten został skrytykowany m. in. przez lidera Partii Europejskich Socjalistów (PSE) Siergieja Staniszewa. 

ATENY

Emocjonująca końcówka. Nie ma jeszcze ostatecznego wyniku wyborów do PE. Oznacza to, że nadal 1 mandat pozostał do obsadzenia. Po podliczeniu 89 proc. głosów minimalnie nad progiem znajduje się ugrupowanie byłego greckiego ministra finansów Yanisa Varoufakisa Ruch Demokracji w Europie (DiEM25). Próg wyborczy wynosi 3 proc., podczas gdy DiEM25 zgromadziło 3,01 proc.

Przedterminowe wybory. Jednak na 7 lipca a nie, jak przypuszczano wcześniej, na 30 czerwca premier Alexis Tsipras wyznaczył datę przedterminowych wyborów parlamentarnych. Powodem jest zajęcie sal szkolnych, gdzie zazwyczaj odbywają się wybory, na potrzeby przeprowadzenia egzaminów. Sale będą zajęte do 2 lipca włącznie. Opóźnienie może dać rządowi Syrizy szansę na wyznaczenie nowego greckiego komisarza w UE. Główna opozycyjna partia Nowa Demokracja (ND), która prowadzi w sondażach zdecydowanie skrytykowała tę ewentualność.

NIKOZJA

Nowa era. Po raz pierwszy w historii Cypru wybrano Turka do PE. Niyazi Kızılyürek zajmie jeden z dwóch mandatów, które przypadły lewicowej Postępowej Partii Ludzi Pracy (AKEL).

BELGRAD

Vučić gratuluje Orbanowi i Daulowi. Serbski prezydent Aleksandar Vučić pogratulował węgierskiemu premierowi Viktorowi Orbanowi rezultatu w wyborach do PE. Orban zapowiedział, że będzie rozwijał dalsze stosunki z Serbią.