Codzienny briefing z europejskich stolic – wtorek 2 lipca

The Capitals to codzienny biuletyn EURACTIV z całej Europy.

Komentarze i analizy z całej Europy między kolejnymi rozmowami liderów państw UE. Zamknięto wszystkie sklepy w północnym Kosowie. Rosja i Chiny chcą zwiększyć inwestycje w Chorwacji. Między innymi o tym piszemy we wtorkowej edycji „The Capitals”.

 

 

SZCZYT UNIJNYCH PRZYWÓDCÓW

BRUKSELA

Unijne stanowiska. Europejska Partia Ludowa, zwycięzca majowych wyborów do Parlamentu Europejskiego, jest gotowa nadal forsować kontestowany – szczególnie przez europejskich liberałów – proces „kandydatów wiodących” (Spitzenkandidaten).

Na spotkaniu EPL w PE, ustalono że socjalista Frans Timmermans w żaden sposób nie powinien zostać kolejnym szefem Komisji Europejskiej mimo iż kandydaturę poparła kanclerz Angela Merkel w ramach kompleksowej umowy pakietowej pomiędzy europejskimi liderami.

Brukselska redakcja EURACTIV przewiduje, że podczas kontynuowanych dziś rozmów, do gry może wrócić nazwisko Michela Barniera, popieranego przez „Odnówmy Europę” – frakcję, którą współtworzą europarlamentarzyści od Emmanuela Macrona.

Grecki premier Alexis Tsipras powiedział w ubiegłym tygodniu, że poprze „każdego umiarkowanego kandydata, który nie uraził mieszkańców południa Europy, jak zrobił to Manfred Weber„.

Tymczasem EURACTIV dowiedział się, że gotowość Merkel dla poświęcenia kandydatury Webera „wzburzyła” centrystów z PE. Informator EURACTIV powiedział ponadto, że ewentualny sukces Webera może być istotny z punktu widzenia niemieckiej polityki i przekazania władzy przez Merkel na rzecz Annegret Kramp-Karrenbauer.

Opór europarlamentarzystów z EPL miał wzbudzić niezadowolenie niemieckiej kanclerz.

BERLIN

Tymczasem niemieckie media donoszą, że umiejętności dyplomatyczne i negocjacyjne Merkel zawiodły. Komentatorzy piszą o zaskoczeniu pani kanclerz wobec opozycji wśród europejskich chadeków, w tym nawet tak umiarkowanych, jak premier Irlandii Leo Varadkar.

Media zwracają uwagę na niemoc liderów UE do przepchnięcia tzw. Planu berlińskiego, zapewniającego Timmermansowi szefostwo w KE oraz Weberowi stanowisko przewodniczącego PE. „Der Spiegel” na swojej stronie Internetowej zacytował unijnego dyplomatę, mówiącego że „szczyt potwierdził zmiany w Europie. Już nie jest tak, że kiedy Niemcy i Francja coś uzgodniły, oznaczało to sfinalizowanie sprawy”.

Grupa Zielonych także ma ambicję na ważne stanowisko w PE. Niemiecka Eurodeputowana Ska Keller (potencjalna konkurentka Webera) podkreśliła, że „szefowie państw i rządów nie mogą decydować o tym, kto powinien być następnym przewodniczącym PE (…)”.

PARYŻ/MADRYT/ATENY

Prezydent Francji czyni EPL współodpowiedzialną za dotychczasowe fiasko negocjacji. Macron pochwalił przy tym wysiłki Merkel przekonania innych liderów EPL w sprawie „Planu berlińskiego”.

Prezydentowi Francji wtórował jego sojusznik na brukselskich korytarzach, Pedro Sanchez. „Byliśmy bardzo blisko, ale EPL nie respektował wypracowanego porozumienia”, powiedział po wczorajszych rozmowach hiszpański premier, dodając że „za wszelką cenę należy uniknąć kryzysu instytucjonalnego w UE”, jaki może powstać w związku z brakiem porozumienia liderów państw członkowskich.

Inny z przywódców państw południa Europy, Alexis Tsipras, wrócił do Aten, aby pokierować kampanią wyborczą przed zaplanowanymi na 7 lipca przedterminowymi wyborami parlamentarnymi. Interesy Grecji będzie reprezentował Sanchez.

GRUPA WYSZEHRADZKA

Zdecydowanie przeciwna kandydaturze Timmermansa na nowego szefa KE jest Grupa Wyszehradzka. Niechęć do Holendra bierze się z jego krytycznej postawy wobec podejścia rządów w Warszawie i Budapeszcie do kwestii praworządności. Timmermans wielokrotnie kontestował poczynania Polski i Węgier.

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że kraje V4 i Włochy (posiadające tożsame stanowisko) są zainteresowane wyborem kandydatów, którzy są akceptowani przez wszystkie państwa członkowskie. Takich, którzy „nie dzielą”.

Jednak inni politycy z Polski uważają, że Holender nie będzie „taki zły”. Były europarlamentarzysta EPL Dariusz Rosati napisał w mediach społecznościowych, że zawieszenie szczytu UE „jest bardzo ryzykowne”. Polityk dodał, że Holender „nie jest złym kandydatem dla Polski”, zwracając uwagę, że kraje V4 mogą zostać ostateczne zmuszone do zaakceptowania „gorszego kandydata”.

Spośród rządzących ugrupowań w państwach V4, tylko słowacki SMER-SD (Kierunek – Socjalna Demokracja) należy do frakcji socjalistów w PE. Premier kraju Peter Pellegrini został więc mediatorem między zwolennikami najpoważniejszej jak dotąd kandydatury, a pozostałymi państwami Grupy Wyszehradzkiej.

Dla Słowacji jakość kandydata jest ważniejsza niż to, czy był Spitzenkandidatem. Pellegrini uważa, że nowy szef KE powinien „jednoczyć i gasić konflikty w zarodku przez kolejne pięć lat”.

Stanowisko Czech jest tożsame z Warszawą i Budapesztem: Timmermans nie powinien przewodzić kolejnej Komisji. Andrej Babisz dodał, że Czechy nie popierają w ogóle systemu „wiodących kandydatów”, ale w ostateczności byłby skłonny poprzeć Dunkę Margrethe Vestager.

SOFIA/WILNO

Premier Bojko Borysow oznajmił, że w rywalizacji o schedę po Jean-Claude Junkerze nie bierze udziału – wymieniana w prasowych spekulacjach – była unijna komisarz, obecnie wiceprezes Banku Światowego Kristalina Georgiewa. Jednak kraje V4 i Włochy proponują Bułgarkę do objęcia stanowiska szefowej unijnej dyplomacji po Włoszce Federice Mogherini.

Litwa jest skłonna poprzeć Webera na stanowisko szefa Komisji przez wzgląd na jego doświadczenie w PE oraz najlepszy w skali UE wynik wyborczy europejskich chadeków.

A oto pozostałe wieści z europejskich stolic:

ZAGRZEB

Rosja również chce inwestować w Chorwacji. „Ani Unia Europejska, ani USA nie mogą inwestować w Chorwacji w tak dużym stopniu jak Rosja, ale niezbędne jest, aby Zagrzeb stworzył odpowiednie warunki wstępne dla inwestycji” – stwierdził rosyjski ambasador w Chorwacji Anvar Azimov.

W pierwszych dwóch miesiącach 2019 r. handel między dwoma państwami wzrósł o 132 proc., w porównaniu z tym samym okresem w 2018 r. W zeszłym roku eksport Chorwacji do Rosji wyniósł 147,7 milionów dolarów, podczas gdy import sięgnął 450,9 milionów dolarów. Rynkiem chorwackim zainteresowane są także Chiny.

ATENY

Przekazanie odpowiedniej informacji. 8 lipca odbędzie się nieformalne spotkanie ministrów finansów strefy euro w ramach Eurogrupy, podczas którego omówią stan greckiej gospodarki w ramach trzeciego sprawozdania w sprawie wzmocnionego nadzoru – poinformowała Athens-Macedonian News Agency, partner EURACTIV.

Spotkanie, które odbędzie się zaledwie dzień po wyborach parlamentarnych, ma być okazją do przekazania „właściwej informacji” na temat gospodarki nowo wybranemu rządowi.

BRATYSŁAWA

Rosja i Chiny jako zagrożenie hybrydowe. Zgodnie z najnowszym raportem słowackich służb wywiadowczych (SIS) członkowie rosyjskiego wywiadu, działający pod przykrywką dyplomatyczną, rekrutowali pracowników w centralnych organach administracji państwowej.

W porównaniu z poprzednimi latami twórcy raportu nie wahali się wymienić z nazwy zagranicznych aktorów, którzy stali się hybrydowym zagrożeniem. Poza doniesieniami na temat Rosji SIS wykazał zainteresowanie chińskich służb wywiadowczych, które koncentrowały się na technologiach informacyjnych i telekomunikacyjnych. „Jak dotąd Słowacja nie była przedmiotem intensywnych i ukierunkowanych kampanii hybrydowych, prowadzonych przez jakiekolwiek podmioty państwowe lub pozapaństwowe. Republika Słowacji nie stawała do tej pory w obliczu bardziej agresywnych środków nacisku” – dodaje SIS.

W zeszłym tygodniu EFE, partner EUARCTIV, zacytował ambasadora USA przy UE Gordona Sondlanda, mówiąc, że prawdziwym celem Waszyngtonu jest Pekin. „Głównym zamiarem jest utworzenie amerykańsko-unijnego partnerstwa w walce z Chinami i uruchomienie globalnego systemu, w ramach którego zostaną ustalone standardy postępowania. Chcemy, aby to Chiny podążały za naszym przykładem, a nie odwrotnie” – stwierdził ambasador.

LUBLANA

Płot na granicy z Włochami. Massimiliano Fedriga, prezydent Friuli-Wenecji Julijskiej (autonomicznego regionu administracyjnego przy granicy ze Słowenią) i członek Ligi Matteo Salviniego, oświadczył, że patrole graniczne, które zaczęły kontrole w tym tygodniu, to dopiero początek. „W razie potrzeby, jesteśmy gotowi na inne rozwiązania” – dodał i powołał się na możliwość ustawienia płotu na granicy ze Słowenią.

BELGRAD

Zamknięto wszystkie sklepy w północnym Kosowie. 1 lipca, ze względu na nałożenie przez Prisztinę 100 proc. cła na produkty z Serbii oraz Bośni i Hercegowiny ponad siedem miesięcy temu, zawieszono prace lokali handlowych w gminach zamieszkałych przez ludność serbską w północnym Kosowie. „Biznesmeni postanowili zamknąć wszystkie sklepy w solidarności ze sprzedawcami żywności, których taryfy dotknęły najbardziej” – stwierdził Rados Petrovic ze Stowarzyszenia Biznesmenów z północnego Kosowa, dodając że konieczna jest reakcja społeczności międzynarodowej.

SARAJEWO

Dywersyfikacja dostaw gazu. „Bośnia i Hercegowina (BiH) posiada obecnie tylko jedno źródło dostaw gazu (z Rosji przez Serbię) i musi podjąć wysiłki w celu zapewnienia alternatywnych  źródeł. Ważne jest, aby wybrać najkorzystniejszą opcję dostaw, aby zapewnić obywateli, że nie zostaną pozbawieni tak ważnego źródła energii” – stwierdził Peter Duffy, dyrektor misji USAID w BiH.