Codzienny briefing z europejskich stolic – poniedziałek 4 listopada

The Capitals to codzienny biuletyn EURACTIV z całej Europy.

Kontrowersyjna wypowiedź Emmanuela Macrona prowokuje konflikt dyplomatyczny z Bułgarią i Ukrainą, a prezes węgierskiego banku centralnego wzywa do rozwiązania strefy euro. Między innymi o tym piszemy w poniedziałkowej edycji „The Capitals”.

 

 

PARYŻ/KIJÓW/SOFIA

Kontrowersyjne słowa. Prezydent Francji znalazł się w ogniu krytyki po wywiadzie, jakiego udzielił prawicowemu pismu „Valeurs Actuelles”. W obszernej, opublikowanej na 12 stronach rozmowie, znalazło się wiele kontrowersyjnych wypowiedzi, ale najwięcej uwagi przykuła ta dotycząca migrantów.

W opublikowanym w czwartek wywiadzie Emmanuel Macron powiedział, że „woli mieć we Francji legalnych migrantów z Gwinei lub Wybrzeża Kości Słoniowej niż bułgarskich lub ukraińskich przemytników”. Opinia gospodarza Pałacu Elizejskiego wywołała ostre reakcje w Sofii i Kijowie.

Bułgarska wicepremier i wiceminister spraw zagranicznych Jekaterina Zachariewa uznała, że wypowiedź Macrona jest „nie do przyjęcia”. Sofia na poniedziałek wezwała do ministerstwa spraw zagranicznych francuskiego ambasadora. Prezydent Bułgarii Rumen Radew zwrócił uwagę, że Macronowi „trudno będzie kierować UE, jeśli będzie pozwalał sobie na takie komentarze”. Z francuskim przywódcą rozmawiał już telefonicznie premier Bułgarii Bojko Borysow, który wyraził nadzieję, że Paryż to dyplomatyczne faux pas zrekompensuje wsparciem dla starań jego kraju ws. przystąpienia do systemu ERM II (tzw. poczekalni do strefy euro).

O wyjaśnienia poprosiła także strona ukraińska. Ambasador Francji w Kijowie oświadczył w czwartek (31 października), że słowa prezydenta „zostały wyjęte z kontekstu”. Francuska redakcja EURACTIV przypuszcza, że Macron mógł mieć na myśli rozważenia nad legalną i nielegalną migracją. Polityk zapomniał jednak, że Bułgaria jest od 2007 r. pełnoprawnym członkiem UE, korzystającym ze wszystkich praw – łącznie ze swobodnym przepływem osób.

Ukraina wprawdzie nie jest członkiem Wspólnoty, ale jej obywatele nie potrzebują już wiz, by udać się do Francji. Korzystają bowiem z wiz obowiązujących do 90 dni na terytorium strefy Schengen, które nie uprawniają ich do podjęcia pracy.

Bułgarska redakcja EURACTIV zwraca uwagę, że prezydentowi Francji zabrakło precyzji. Nie jest przecież tajemnica, że od lat handluje się w Bułgarii paszportami za sumy sięgające nawet do 5 tys. euro. Beneficjenci takich transakcji mieli zostać złapani w różnych państwach członkowskich UE, a były to osoby nie mówiące nawet po bułgarsku.

Sukces wyborczy. Tymczasem kandydatka rządzącej partii Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB) Jordanka Fandykowa ponownie wygrała wybory na burmistrza stolicy. GERB triumfował w 16 z 28 regionów w kraju. Głównej sile – Bułgarskiej Partii Socjalistycznej (BPS) – przypadły cztery regiony.

BUDAPESZT

„Paradoks euro” vol. 2? W artykule opublikowanym w „Financial Times” prezes węgierskiego banku centralnego György Matolcsy wezwał do „wyjścia z pułapki euro”. Matolcsy powiedział, że nadszedł czas, by „obudzić się ze szkodliwego snu” i zasugerował, by zezwolić „państwom strefy euro na opuszczenie unii walutowej w najbliższych latach”. 

BERLIN

Zieloni głównym konkurentem CDU/CSU. Markus Söder, lider bawarskiej CSU, przestrzega przed koncentrowaniem się wyłącznie na skrajnie prawicowej AfD jako najważniejszym przeciwniku politycznym. Polityk w wywiadzie dla niemieckiej gazety „Welt am Sonntag” stwierdził, że głównymi konkurentami są teraz Zieloni.

MADRYT

Nowy impas polityczny? Z sondażu opublikowanego w niedzielę dla dziennika „El Pais” niedzielne (10 listopada) wybory parlamentarne najprawdopodobniej nie rozwiążą obecnego impasu politycznego. Przeciwnie, wyniki mogą być porównywalne z tymi przeprowadzonymi w kwietniu br.

Rządzący obecnie socjaliści (PSOE) zdobyliby 121 mandatów – o dwa mniej niż obecnie. Lewicowa Unidas Podemos straciłaby 11 mandatów w porównaniu z kwietniem (31 wobec 42). Centrowi Obywatele (Cs) mogą zanotować największe straty (z 57 do 14 mandatów). Zyskać za to może konserwatywna Partia Ludowa (PP) (z 66 do 91), podczas gdy skrajnie prawicowa partia Vox może dwukrotnie zwiększyć swój stan posiadana z obecnych 24 mandatów (do 46) i stać się jednocześnie trzecią najbardziej wpływową siłą w parlamencie.

BRUKSELA

Rząd we włoskim stylu? „Minęło prawie 11 miesięcy od upadku rządu Charlesa Michela i nikt, nawet król, prawdopodobnie nie wie, co się wydarzy w przyszłości” – powiedział kandydat na przywódcę Chrześcijańskiej Demokracji Joachim Coens. Polityk zasugerował, że jeśli partie polityczne nie będą w stanie utworzyć rządu do 1 stycznia 2020 r. „to zadanie to należy powierzyć rządowi technicznemu” – składającemu się z naukowców, ekspertów i przedstawicieli biznesu.

„Podobnie jak we Włoszech w czasach kryzysu finansowego w 2011 r. Mario Monti powołał rząd specjalistów, który następnie przysłużył się do ustabilizowania sytuacji w kraju” – dodał Coens. „Belgia jest w takim momencie, że nowe wybory nic by nie zmieniły” – twierdzi przedstawiciel chadeków.

RZYM

Plastik i polityka. Włoski rząd jest otwarty na ponowne omówienie projektu podatku od produktów jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych. Wszystko w trosce o sytuację fabryk z branży zlokalizowanych w regionie Emilia-Romania, gdzie na styczeń przyszłego roku zaplanowano wybory regionalne.

BRATYSŁAWA

Zakaz zwierząt cyrkowych. Od listopada publiczne pokazy i przedstawienia z udziałem zwierząt, takich jak tygrysy, lwy, niedźwiedzie, słonie, hipopotamy, nosorożce, delfiny i żyrafy będą zakazane na Słowacji. Ponadto warunki szkolenia wszystkich innych zwierząt będą podlegały surowszym przepisom.

PRAGA

Przyjaciele spójności w Pradze. Grupa 17 państw UE, określana jako „przyjaciele spójności”, zbierze się we wtorek (5 listopada) w Pradze, aby omówić wspólne stanowisko przy negocjowaniu kolejnych wieloletnich ram finansowych na lata 2021-2027. „Przyjaciele spójności” chcą się upewnić, że nowy unijny budżet będzie zawierał wystarczającą ilość środków z przeznaczeniem na programy rozwojowe. Obecnie wśród wielu pomysłów mocne poparcie na forum UE ma pomysł cięć w polityce spójności spowodowanych m.in brexitem oraz koniecznością koncentracji na nowych priorytetach Unii.

BUKARESZT

Ważny dzień dla nowego rządu. Centroprawicowy rząd Ludovica Orbana mógłby rozpocząć w poniedziałek (4 listopada) urzędowanie w przypadku uzyskania wotum zaufania w parlamencie. Nie jest to jednak pewne, ponieważ rządzony do niedawna socjaliści (PSD) próbują zablokować powołanie nowego gabinetu poprzez wstrzymanie się od głosu. Orban potrzebuje 233 głosów poparcia.

ZAGRZEB

Brak zakazu dla glifosatu. Minister rolnictwa Marija Vučković powiedziała, że Chorwacja nie wprowadzi jeszcze zakazu stosowania herbicydów. Minister wyjaśniała, że kontrowersyjny składnik zawarty w środkach chwastobójczych okazał się najskuteczniejszym herbicydem, a podejrzenia dotyczące jego potencjalnego ryzyka rakotwórczego nie zostały jeszcze udowodnione. 

BELGRAD

Zatwierdzony budżet. Rząd Serbii zatwierdził projekt ustawy budżetowej na 2020 r. Wedle planów wzrośnie deficyt przewidywany na 20,2 mld dinarów serbskich – informuje Ministerstwo Finansów.

SARAJEWO

Walka z terroryzmem. „Powolne formowanie rządu po wyborach parlamentarnych z października 2018 r. opóźnia przyjęcie nowych, silniejszych środków w walce z terroryzmem w Bośni i Hercegowinie” – twierdzi Departament Stanu USA. Tymczasem wysoki przedstawiciel Narodów Zjednoczonych ds. BiH Valentin Inzko powiedział, że zainteresowane USA Europą Południowo-Wschodnią będzie miało pozytywny wpływ na stabilizację regionu.