Codzienny briefing z europejskich stolic – poniedziałek 28 października

The Capitals to codzienny biuletyn EURACTIV z całej Europy.

„Tradycyjne” partie pokonane w wyborach lokalnych w Turyngii. Kobieta po raz pierwszy w historii stanie na czele belgijskiego rządu. Węgry planują zakup gazu z Kataru. Między innymi o tym piszemy w poniedziałkowej edycji „The Capitals”.

 

 

BERLIN

Historyczne wybory. Turyngia to pierwszy land w Niemczech, w którym wybory wygrała postkomunistyczna lewica. To również pierwszy land, w którym skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) pokonała w wyborach CDU.

Niedzielne (27 października) głosowanie wygrała Die Linke (Lewica), wspólna partia wschodnioniemieckich postkomunistów i ortodoksyjnych socjalistów z Zachodu, którą według exit poll poparło 29,5 proc. wyborców. AfD wbrew sondażom zdobyła drugą pozycję z 24 proc. CDU zebrała tylko 22,5 proc. poparcia, choć sondaże dawały jej kilka procent więcej. SPD spadło w porównaniu z wyborami w 2014 r. o cztery punkty, do 8,5 proc.

Zieloni, którzy w skali całego kraju mają 24-proc. poparcie, w Turyngii dostali tylko 5,5 proc. W żadnym innym landzie partia nie ma tak niskiego poparcia. Klęska ta pokazuje, że zielona fala – notowany na Zachodzie niespodziewany wzrost proekologicznych partii – nie przekracza linii wyznaczonej kiedyś przez żelazną kurtynę.

Zachodnie media komentują wyniki wyborów w tonie sensacji, zwracając uwagę na pokazanie czerwonej kartki przez wyborców wobec największych niemieckich ugrupowań, jak chrześcijańska demokracja (CDU) oraz socjaldemokracja (SPD). „Financial Times” z kolei dodaje, że niedzielne wybory potwierdziły rozdrobnienie krajobrazu politycznego w Niemczech.

Niemiecka redakcja EURACTIV dodaje, że wyniki z Turyngii raczej nie będą mieć bezpośredniego wpływu na tzw. „Wielką Koalicję” między CDU/CSU i SPD. Mogą jednak podważyć przywództwo Annegret Kramp-Karrenbauer, namaszczonej na następczynie kanclerz Angeli Merkel. 

Turyngia stoi w obliczu politycznego impasu. Wynik wyborczy SPD jest zbyt niski, by budować koalicję z Die Linke. Przedstawiciele CDU zdążyli już tymczasem odmówić współpracy z lewicą.

Więcej o wynikach wczorajszych wyborów w Turyngii przeczytają Państwo tutaj

BRUKSELA

Nowy szef rządu. Po raz pierwszy w historii na czele belgijskiego rządu stanie kobieta. To 44-letnia Sophie Wilmes, która przejmie obowiązki po Charlesie Michaelu. Obecny p.o. szefa rządu za kilka tygodni zastąpi Donalda Tuska na czele Rady Europejskiej. Nowa pani premier pełniła do tej pory funkcję minister finansów i służby publicznej. O nominacji zdecydował w niedzielę (27 października) wieczorem król Belgów Filip I.

WĘGRY

Katarski gaz. Węgry są zainteresowane kupowaniem gazu z Kataru. Mówi się o około 1,6 mld m sześć. skroplonego gazu rocznie, który trafiałby na Węgry przez terminal zlokalizowany na Chorwackiej wyspie Krk – powiedział szef dyplomacji Péter Szijjártó. Minister przebywał w ubiegłym tygodniu z wizytą w Katarze. Terminal LNG w Krk jest finansowany ze środków UE. Jego uruchomienie planowane jest na początek 2021 r. 

RZYM

Nostalgia za Duce. Prawie 3 tys. osób przybyło do Predappio – miejsca narodzin Benito Mussoliniego. Okazją była 97. rocznica Marszu na Rzym (27-29 października 1922 r.). Zgromadzeni maszerowali w czarnych koszulach. Pozdrawiali przy tym mieszkańców, wykonując salut rzymski.

Demonstrację skrytykowało Stowarzyszenie Partyzantów Włoskich (ANPI). We Włoszech promowanie faszyzmu jest uznawane za przestępstwo. Policja zidentyfikowała kilka osób z tłumu.

MADRYT

Marsze i pochody. Pod hasłem wolności dla więźniów politycznych odbyła się w sobotę manifestacja zwolenników niepodległości Katalonii. Ulicami Barcelony maszerowało około 350 tys. osób domagających się uwolnienia skazanych przez Sąd Najwyższy w Madrycie przywódców niepodległościowych za rolę, jaką odegrali w organizacji referendum niepodległościowego z 2017 r. Policja zatrzymała co najmniej 3 osoby w wyniku starć, do jakich doszło po demonstracji.
Premier regionalnego rządu (Generalitat) Quim Torra wezwał rząd do wszczęcia dochodzenia w sprawie postępowania katalońskiej policji (Mossos d’Esquadra) podczas ostatnich zamieszek. Tymczasem pełniący obowiązki premiera Pedro Sanchez powiedział w sobotę (26 października), że ruchy niepodległościowe oraz skrajnie prawicowa partia Vox kierują się tą samą logiką polityczną, ponieważ próbują one zawłaszczać odpowiednio Katalonię i Hiszpanię.
W sobotę około 20 tys. zwolenników Vox zebrało się na Placu Kolumba w centrum Madrytu, aby wyrazić poparcie dla jedności Hiszpanii. Najnowsze sondaże wskazują, że ugrupowanie kierowane przez Santiago Abascala może liczyć na 24 mandaty podczas zbliżających się wyborów parlamentarnych (10 listopada). Vox dzięki temu stałby się trzecią siłą w parlamencie.
Więcej o sytuacji w Katalonii przeczytają Państwo tutaj, tutaj i tutaj

PARYŻ/LONDYN

Francuskie warunki i przedterminowe wybory. Amélie de Montchalin, francuska sekretarz stanu ds. europejskich powiedziała w TV5, że Paryż czeka na wyjaśnienie zamiarów Wielkiej Brytanii, zanim zdecyduje się na podjęcie decyzji w sprawie kolejnego przedłużenia brexitu. 

Unijna „27” zgodziła się na prolongatę brexitu, jednak wciąż nie uzgodniono konkretnego terminu. Państwa członkowskie zamierzają poczekać na decyzję Wielkiej Brytanii w sprawie przeprowadzenia przedterminowych wyborów parlamentarnych, które mogłyby się odbyć 12 grudnia.

Dziś w Izbie Gmin odbędzie się głosowanie nad wnioskiem premiera Borisa Johnsona o przeprowadzenie wyborów we wskazanym terminie. Większość ugrupowań opowiada się za skróceniem kadencji parlamentu (powinna trwać do maja 2022 r.). Do podjęcia decyzji potrzeba większości 2/3 głosów. Brytyjski premier obiecuje, że w przypadku poparcia wniosku, parlamenatarzyści będą mieli możliwość debatowania nad ustawą dotyczącą wystąpieniu z UE.

Poparcie wniosku zapowiadają przedstawiciele zarówno Partii Pracy, jak i Szkockiej Partii Narodowej oraz Liberalnych Demokratów. Wymienione ugrupowania chcą przede wszystkim oddalenia realizacji wyjścia Wielkiej Brytanii z UE bez żadnego porozumienia.

ATENY

Kłótnia o uchodźców. Ateny zareagowały gwałtowanie po tym, jak tureckie media zacytowały ministra spraw zagranicznych Turcji Mevlüta Çavuşoğlu, mówiącego, „że Grecja zatapia łodzie z uchodźcami na Morzu Egejskim i zmusza wielu z nich do powrotu do Turcji”. 

„Grecja jest demokratycznym państwem, które skutecznie nadzoruje swoje granice z pełnym poszanowaniem prawa międzynarodowego” – powiedział w oświadczeniu grecki szef dyplomacji.

WARSZAWA

Polska wraz z państwami regionu przeciwko unijnemu pakietowi mobilności. Premierzy państw regionu Europy Środkowej i Wschodniej zamierzają przekonać szefów unijnych instytucji do nieprzyjmowania niekorzystnych – ich zdaniem – rozwiązań w tzw. pakiecie mobilności.
Premierzy Polski, Bułgarii, Litwy, Łotwy, Rumunii i Węgier napisali list do szefów unijnych instytucji ws. przepisów dotyczących przewoźników drogowych. Szefowie rządów argumentują, by nie przyjmować przepisów, które mogłyby tworzyć niepotrzebne nieporozumienia w Unii Europejskiej.
Więcej o inicjatywie premierów Polski i państw regionu przeczytają Państwo tutaj

SOFIA

Wybory samorządowe. Rządząca partia Obywateli na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB) powinna zwyciężyć w niedzielnych (28 października) wyborach lokalnych. Pierwsze wyniki wskazują na zwycięstwo ugrupowania premiera Bojko Borysowa w większości dużych miast w kraju. W stolicy dojdzie tymczasem do II tury, ponieważ żadnemu kandydatowi nie udało się zdobyć wymaganej większości (50 proc. + 1 głos). Dogrywkę zaplanowano na najbliższą niedzielę. Weźmie w niej udział obecna burmistrz Jordanka Fandykowa z GERB oraz była Rzecznik Praw Obywatelskich Maja Manolowa.