Bez surowców krytycznych nie będzie ani zielonej, ani cyfrowej rewolucji przemysłowej

DISCLAIMER: Stwierdzenia i opinie zawarte w tym artykule odzwierciedlają poglądy autora i nie przedstawiają stanowiska redakcji EURACTIV.pl

surowce-krytyczne-unia-europejska-chiny-metale-ziem-rzadkich-środowisko-klimat-ekologia-kobalt-samochody-fitfor55

Bez surowców krytycznych nie będzie ani zielonej, ani cyfrowej rewolucji przemysłowej / foto via unsplash [Pedro Henrique Santos]

„Musimy teraz przyznać, że choć przedsiębiorstwa powinny mieć swobodę w budowaniu swoich łańcuchów dostaw, to musimy zabezpieczyć niektóre części tych łańcuchów, które uważamy za strategicznie ważne dla Unii Europejskiej” – pisze Pietro Francesco De Lotto* z Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego.

 

 

Niezależnie od tego, czy mówimy o czwartej, piątej, czy nawet szóstej rewolucji przemysłowej, wokół tego zagadnienia często rodzi się debata publiczna.

Choć istnieją różne poglądy na ten temat, pewne jest, że mamy do czynienia z głęboką rewolucją w naszym przemyśle, która niesie dwojakie wyzwanie: przechodzenie na bardziej ekologiczny model oparty w większym stopniu na obiegu zamkniętym oraz transformację cyfrową.

Rewolucję tę napędza kilka czynników: nasze zobowiązania wynikające z porozumienia paryskiego, dążenie do światowej konkurencyjności, konieczność dostosowania rynków pracy, wrażliwość konsumentów oraz opinia publiczna.

Cele zrównoważonego rozwoju ONZ oraz walka ze zmianą klimatu są oczywiście podstawą unijnych działań, ale musimy dążyć do tego, by całe społeczeństwo i cały przemysł w coraz większym stopniu postrzegały i odbierały je raczej jako szansę niż ciężar.

Europejski Zielony Ład, plan działania UE dotyczący gospodarki o obiegu zamkniętym, niedawno zaktualizowana strategia przemysłowa dla Europy, przedstawiony w lipcu pakiet „Fit for 55” oraz związane z nimi działania i akty prawne są istotnymi narzędziami przekształcania debat publicznych w codzienne realia w całej Europie tak, aby w tym wspólnym wysiłku nikt nie pozostał w tyle.

Surowce, a zwłaszcza surowce „krytyczne”, to centralny element tego procesu. Cyfryzacja i ekologizacja unijnego przemysłu i społeczeństwa wymagają technologii, a te z kolei – surowców.

Tytułem przykładu: energia wiatrowa pochodzi z turbin, które zawierają m.in. metale ziem rzadkich. Jeżeli chodzi o dostawę tych surowców, UE jest prawie całkowicie zależna od Chin. Podobnie jest w przypadku wielu technologii niezbędnych dla zielonej i cyfrowej transformacji, od akumulatorów i robotyki po ogniwa fotowoltaiczne i paliwowe.

W unijnym planie działania w sprawie surowców krytycznych i zaktualizowanej strategii przemysłowej wskazano odpowiednio 30 surowców i 137 produktów, które mają zasadnicze znaczenie dla naszego przemysłu i społeczeństwa i od których UE jest w dużym stopniu uzależniona.

Dane te są niepokojące, ale stanowią również okazję do koniecznego zmierzenia się z rzeczywistością. W ostatnich miesiącach kwestia tego uzależnienia przebiła się w jeszcze większym stopniu do świadomości publicznej, gdyż pandemia COVID-19 uwidoczniła potrzebę większej odporności i niezależności strategicznej unijnego przemysłu i całego społeczeństwa, zwłaszcza w takich dziedzinach jak szczepionki, lekarstwa i wyroby medyczne.

Najwyższy zatem czas podjąć działania dotyczące tych kluczowych elementów i musimy wykorzystać wszystkie dostępne instrumenty, aby dzięki strategicznej wizji zająć się naszą zależnością.

Plan działania w sprawie surowców krytycznych opracowany przez Komisję, który był przedmiotem opublikowanej niedawno opinii CCMI/177 Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EKES), jest odpowiednim narzędziem, które łączy środki mające na celu zaradzenie obecnym brakom i działania mające złagodzić ewentualne przyszłe problemy.

EKES uważa, że działania przewidziane przez Komisję Europejską mają zasadnicze znaczenie dla utrzymania i wzmocnienia bazy przemysłowej UE. To ważny pierwszy punkt: zbyt długo pozostawialiśmy tę kwestię wolnemu rynkowi i przemysłowi w nadziei, że problem rozwiąże się sam.

Musimy jednak teraz przyznać, że choć przedsiębiorstwa powinny mieć swobodę w budowaniu swoich łańcuchów dostaw, to musimy zabezpieczyć niektóre części tych łańcuchów, które uważamy za strategicznie ważne dla Unii Europejskiej.

W szczególności UE potrzebuje instrumentów wsparcia na rzecz zrównoważonego pozyskiwania surowców pierwotnych w Europie. Potrzebne są instrumenty finansowe na rzecz zrównoważonych projektów, a także usprawnione procedury udzielania zezwoleń, podobnie jak większe zaangażowanie i akceptacja ze strony obywateli i społeczności lokalnych. Jest to również ściśle powiązane z koniecznością utrzymania zdolności wydobywczych i przetwórczych w UE.

Musimy wspierać pracowników i regiony poprzez lepsze szkolenia i głębsze powiązanie ze szkolnictwem wyższym i zawodowym, w tym poprzez inwestycje w szkolenia i przekwalifikowanie pracowników, a także w nauczanie specjalistycznych dyscyplin, takich jak geologia, metalurgia i górnictwo, nawet na studiach pierwszego stopnia.

Jednocześnie – to druga kwestia – musimy inwestować w działania, które mogą sprzyjać zastępowaniu, a to będzie możliwe tylko dzięki znaczącym, stałym inwestycjom w programy badań naukowych i rozwoju mające na celu odkrycie nowych materiałów i procesów, które zapewnią uzasadnione zastępowanie.

Trzecim kluczowym elementem, obok pozyskiwania surowców pierwotnych i zastępowania, jest ponowne wykorzystywanie w obiegu zamkniętym i pozyskiwanie surowców wtórnych z odpadów. W tym celu musimy inwestować w badania i rozwój, ale musimy również starannie ocenić odpady, które wywozimy poza Europę, a jednocześnie jak najszybciej określić możliwości pozyskiwania wtórnych surowców krytycznych z zapasów i odpadów UE.

Jeśli chodzi o wymiar zewnętrzny, UE musi zdywersyfikować swoje stosunki handlowe, wspierając kraje rozwijające się. Te dwa cele idą ze sobą w parze, ponieważ nasze wysiłki powinny zmierzać do tworzenia partnerstw strategicznych z narodami o podobnych poglądach w ramach wielostronnych stosunków, co może zarówno pomóc uniknąć zakłóceń w dostawach dla przemysłu UE, jak i przyczynić się do dobrobytu i rozkwitu rozwijających się państw trzecich.

W tym kontekście należy podkreślić trzy bardzo konkretne elementy: obopólne korzyści wynikające z integracji państw Bałkanów Zachodnich z łańcuchem dostaw UE, pilną potrzebę zwiększenia roli euro w handlu surowcami krytycznymi oraz potrzebę większego uwzględnienia wymiaru etycznego przy sporządzaniu europejskiego wykazu surowców krytycznych.

Ogólnie rzecz ujmując, chcemy, aby przemysł UE rozwijał się ekologicznie i cyfrowo, ale nie chcemy, aby przemysł i społeczeństwo przeszły od jednej zależności (na przykład od niektórych paliw kopalnych) do całkowitego uzależnienia od niektórych surowców krytycznych.

Aby tego uniknąć oraz aby transformacja ekologiczna i cyfrowa zwiększały odporność, konkurencyjność i sprawiedliwość społeczną, musimy inwestować w badania i rozwój, zrównoważone krajowe poszukiwania górnicze, odzyskiwanie wartościowych materiałów z odpadów, szkolenie i przekwalifikowywanie wykwalifikowanej siły roboczej oraz tworzenie wielostronnych równych warunków działania.

Jest to zasadniczy warunek zapewnienia, by rewolucje ekologiczna i cyfrowa były skuteczne i przynosiły korzyści unijnemu przemysłowi i całemu społeczeństwu oraz by nie pozostawiły żadnego pracownika, regionu czy państwa świata w tyle.

 

* Pietro Francesco De Lotto jest przewodniczącym Komisji Konsultacyjnej ds. Przemian w Przemyśle w Europejskim Komitecie Ekonomiczno-Społecznym