USA opuszczą porozumienie klimatyczne z Paryża niezależnie od wyniku wyborów?

USA, Trump, Biden, klimat, porozumienie paryskie

Stany Zjednoczone decyzją Donalda Trumpa (na zdj.) jako pierwsze państwo spośród sygnatariuszy paryskiego porozumienia klimatycznego z 2015 r. rozpoczęły 4 listopada 2019 r. formalny proces wycofywania się z tej umowy. Zakończy się on 4 listopada 2020 roku./ Foto via flickr [Public Domain] [The White House]

W najbliższą środę (4 listopada) miną 1253 dni od ogłoszeniu przez Donalda Trumpa planów wystąpienia z paryskiego porozumienia klimatycznego.

 

 

Mimo że wygrana urzędującego prezydenta w wyborach w USA jest niepewna, to nawet w przypadku zwycięstwa Joe Bidena, Stany Zjednoczone opuszczą podpisane w grudniu 2015 r. paryskie porozumienie klimatyczne.

Strzelanina w Wiedniu: nowe fakty. Wielka Brytania podnosi stan zagrożenia terrorystycznego / Europa i świat w skrócie

W związku z poniedziałkowym atakiem zatrzymano już 14 osób. / Europa i świat w skrócie.

Porozumienie klimatyczne: Zwiększy się odpowiedzialność Europy?

Nieobecność w porozumieniu drugiego, największego po Chinach, emitenta zanieczyszczeń do atmosfery na świecie może mieć katastrofalne skutki dla postępów w redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Od środy (4 listopada) Departament Stanu USA nie będzie już aktywnym członkiem spotkań klimatycznych ONZ w sprawie porozumienia paryskiego. Pozostanie jednak obserwatorem i członkiem Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu. Nie wiadomo jednak, w jaki sposób ułoży się współpraca USA z resztą świata ws. klimatu w najbliższych miesiącach.

Wyjście Stanów Zjednoczonych z porozumienia klimatycznego może mieć dalekosiężne skutki. Państwa takie jak Arabia Saudyjska, Australia, Brazylia czy Indie, które także emitują dużo zanieczyszczeń mogą potraktować bojkot Waszyngtonu jako pretekst dla niewypełniania ustaleń podpisanych w 2015 r.

W tej sytuacji ciężar dyplomatycznego przywództwa nad ideą światowego porozumienia klimatycznego spadnie na Europę. Głównym celem porozumienia paryskiego jest utrzymanie wzrostu średniej temperatury na świecie znacznie poniżej 2°C oraz dążenie do utrzymania go na poziomie 1,5°C powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej.

Japonia chce być neutralna klimatycznie. Do kiedy rząd w Tokio planuje osiągnąć cel?

Nowy szef japońskiego rządu Yoshihide Suga w swoim programowym wystąpieniu w parlamencie zapowiedział, że Japonia podejmie starania, aby do połowy XXI w. osiągnąć neutralność w kwestii emisji do atmosfery dwutlenku węgla.

 

 

 

Japonia co prawda mówiła już od dłuższego czasu o konieczności …

Czy USA mogą ponownie stać się członkiem porozumienia?

Joe Biden – kandydat Partii Demokratycznej na prezydenta USA – zapowiedział, że jeżeli wygra wybory w pierwszym dniu urzędowania ponownie podpisze porozumienie paryskie. Proces powrotu będzie jednak długi.

Stany Zjednoczone musiałyby przedłożyć formalny plan redukcji emisji (INDC – Intended Nationally Determined Contribution). Bierze on pod uwagę wszystkie gazy cieplarniane. Redukcje mają dotyczyć wszystkich lub wybranych sektorów gospodarki (np. energetyki, przemysłu, transportu, odpadów).

Stany Zjednoczone są odpowiedzialne za 17,89 proc. światowych emisji. Ratyfikowały porozumienie we wrześniu 2016 r., w czerwcu 2017 roku Donald Trump ogłosił chęć wycofania się, która to decyzja została ogłoszona oficjalnie 4 listopada 2019 r.

W październiku 2019 r., kiedy tekst został ratyfikowany przez Rosję (odpowiedzialną za 7,53 proc. światowych emisji), porozumienie zostało ratyfikowane przez 186 państw oraz UE. Wśród krajów, których emisje stanowią ponad 1 proc. emisji światowych, brakuje wśród sygnatariuszy tylko Iranu (1,30 proc.) oraz Turcji (1,24 proc.).