Włochy wycofują sprzeciw wobec reformy rynku energii w UE

źródło: Flickr, fot. Juliao Matos

źródło: Flickr, fot. Juliao Matos

Davide Crippa, włoski podsekretarz stanu ds. rozwoju gospodarczego, ogłosił wycofanie się kraju ze składającego się z 7 państw sojuszu, który domaga się zachowania narodowej suwerenności nad decyzjami nt. finansowania elektrowni zapasowych.

 

W oświadczeniu opublikowanym w czwartek (13 września), Davide Crippa oznajmił: „Włochy zdecydowały się wycofać swój podpis spod wspólnego stanowiska podpisanego z sześcioma innymi krajami UE”. Uargumentował to tłumacząc, że Rzym potrzebuje „więcej czasu na analizę i – w razie potrzeby – zmianę swojego stanowiska” w sprawie proponowanej reformy rynku energii UE.

Więcej czasu na analizę 

Sojusz przeciwników zmian obejmuje więc obecnie już tylko sześć krajów: Polskę, Francję, Węgry, Grecję, Irlandię i Wielką Brytanię.

Państwa te wyraziły poważne zastrzeżenia co do proponowanej reformy europejskiego rynku energii elektrycznej. We wspólnym dokumencie opublikowanym w zeszłym tygodniu grupa argumentowała, że ​​kraje UE „ponoszą podstawową odpowiedzialność za utrzymanie bezpieczeństwa dostaw”, dodając, że „ostatecznie powinno po ich stronie leżeć ustalenie, czy konieczne jest wprowadzenie mechanizmu zdolności na swoim własnym rynku.”

Mechanizmy zdolności wytwórczych to krajowe systemy wsparcia mające na celu wynagradzanie elektrowni – zwykle opalanych węglem i gazem – za pozostawanie w stanie gotowości w razie niebezpieczeństwa. Komisja Europejska uważa to za pomoc państwową i przedstawiła reformę, która jest obecnie omawiana jako część szerszego pakietu legislacyjnego dotyczącego czystej energii, złożonego w listopadzie 2016 r.

„Zmiana stanowiska Włoch ma na celu uniknięcie tego, że mechanizmy te sprzyjają niezrównoważonym elektrowniom z punktu widzenia ochrony środowiska” – powiedział Crippa. Jak dodał, mechanizmy wydajnościowe można przewidzieć „w ostateczności”, aby zapewnić bezpieczeństwo dostaw, ale – jego zdaniem – powinny to robić zgodnie ze ścisłymi normami ochrony środowiska.

Francja: Minister środowiska odchodzi rozczarowany polityką klimatyczną

Francuski minister środowiska podał się do dymisji podczas nadawanego na żywo programu radiowego. Stwierdził na antenie radia France Inter, że jest rozczarowany brakiem postępów w walce ze zmianami klimatycznymi czy zagrożeniami dla bioróżnorodności. Ale francuscy prezydent i premier dowiedzieli się …

Organizacje ekologiczne są zadowolone 

„Uważamy, że [mechanizmy wydajnościowe] powinny być kierowane do zakładów, które w jak największym stopniu respektują normy emisyjne, aby chronić zdrowie obywateli i środowisko” – powiedział Crippa.

Włochy, jak tłumaczył, chcą „ograniczyć zakłócenia” na wewnętrznym rynku energii i „stworzyć prawdziwą unię energetyczną”, która „skutecznie alokuje zasoby publiczne w skali europejskiej”, aby „wspierać szybkie, skoordynowane i spójne Unia Europejska”.

Przede wszystkim Włochy są zdania, że ​​reforma europejskiego rynku energii elektrycznej nie powinna „naruszać unijnych celów dot. dekarbonizacji” – dodał Crippa.

Organizacje ekologiczne pochwaliły Włochy za tę decyzję i wezwały inne kraje do pójścia w ślady Rzymu.

„Cieszymy się, że Włochy wycofały się z haniebnego oświadczenia złożonego w zeszłym tygodniu przez grupę państw członkowskich. Teraz Francja i Wielka Brytania muszą pójść tą samą drogą” – powiedział Nicolas Derobert, działacz na rzecz czystej energii w Climate Action Network w Europie.

Rządowy program "Czyste Powietrze" i alarmujący raport NIK

Premier Mateusz Morawiecki ogłosił wczoraj (11 września) rządowy program „Czyste Powietrze”, który ma ograniczyć tzw. niską emisję zanieczyszczeń do atmosfery, a prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski przedstawił alarmujący raport pod wymownym tytułem: „Dbaj o zdrowie – nie oddychaj”.