Wielka Brytania: Pierwsze od 400 lat bobry nie zostaną usunięte z angielskiej rzeki

Nie wiadomo jak bobry wróciły do Anglii, wiadomo, że sobie świetnie poradziły, a środowisko na tym skorzystało (źródło: pxfuel, CC0 Public Domain)

Nie wiadomo jak bobry wróciły do Anglii, wiadomo, że sobie świetnie poradziły, a środowisko na tym skorzystało (źródło: pxfuel, CC0 Public Domain)

Pierwsze od czterech wieków bobry, jakie żyją na wolności w Wielkiej Brytanii pozostaną na stałe w wybranym przez siebie miejscu. Nikt nie wie skąd nagle znalazły się w 2013 r. nad rzeką Otter w hrabstwie Devon w południowo-zachodniej Anglii.

 

Pierwszą bobrzą rodzinę od 400 lat zaobserwowano w rzece Otter 7 lat temu. Na początku lokalne władze uznały bobry za szkodniki i postanowiły je odłowić, a potem przekazać do któregoś z ogrodów zoologicznych, ale sprzeciwili się temu obrońcy przyrody.

Organizacja pozarządowa Devon Wildlife Trust uzyskała sądownie zgodę na pięcioletnią obserwację zwierząt, a zespół naukowców miał ocenić ich wpływ na środowisko i samą rzekę. Potem ostateczną decyzję w oparciu o ów raport miało podjąć Ministerstwo Środowiska.

Od tego czasu bobrza kolonia zdążyła się już rozrosnąć i nad rzeką Otter mieszka 15 rodzin – w sumie około 50 osobników. Przed 5 lat zbudowały 28 tam i zapór w całym dorzeczu. Rozmnażały się bez problemów.

Przyroda nadal ma przed nami wiele tajemnic – prof. Marcin Zych [WYWIAD]

Przyroda ma wciąż wiele tajemnic, a od roślin moglibyśmy się nauczyć wielu rzeczy, twierdzi prof. Marcin Zych, dyrektor Ogrodu Botanicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

Bobry pomogły innym zwierzętom i ludziom

Okazało się także, że ich pojawienie się w ekosystemie wpłynęło na niego bardzo korzystnie. Inne stworzenia, takie jak ryby, owady, ptaki i ssaki wodne, choć stanowią dla bobrów pożywienie, to jedna także skorzystały na obecności nowych zwierząt.

Miejscowe spiętrzenie wody i spowolnienie jej biegu spowodowało bowiem poprawę warunków życia także dla innych gatunków i zwiększenie ich liczebności. Skorzystały nie tylko zwierzęta wodne, ale także te, które żyją na okolicznych mokradłach.

Co więcej, korzyść odnieśli także ludzie. Naturalna regulacja biegu rzeki dokonana przez bobry zmniejszyła ryzyko powodzi i sprawiła, że pobliskie domy nie są już okresowo podmywane przez wzbierającą pod dużych opadach rzekę.

Co prawda doszło też do kilku przypadków, gdy bobry poczyniły pewne szkody na kilku farmach, ale dzięki wprowadzeniu dodatkowych zabezpieczeń, np. ogrodzeń, udało się ten problem szybko i bez szkody dla żadnej istoty rozwiązać.

Alexander von Humboldt: Kim był ojciec współczesnej ekologii?

Kim był Alexander von Humboldt i dlaczego dziedzictwo jego myśli jest aktualniejsze niż kiedykolwiek?

Będą kolejne reintrodukcje bobrów?

Dlatego ministerstwo postanowiło właśnie, że bobry w rzece Otter pozostaną, a także będą chronione, aby mogły się dalej rozmnażać i zwiększać liczebność. To zatem pierwszy przypadek oficjalnie zatwierdzonej przez władze reintrodukcji do środowiska ssaka, który na terenie Wielkiej Brytanii został doszczętnie wytępiony w XVII-wieku.

Na bobry bowiem masowo wówczas polowano, aby uzyskać nie tylko ich futra czy mięso, ale również stosowaną do produkcji leków czy kosmetyków wydzielinę – kastoreum. Nikt nie wie jak to się stało, że bobry jednak do Devon po 400 latach powróciły.

Decyzje ministerstwa chwalą ekolodzy. „To jest najbardziej przełomowa decyzja rządu dla angielskiej dzikiej przyrody od pokoleń. Bobry są inżynierami przyrody i mają niezrównaną zdolność do tchnięcia nowego życia w nasze rzeki i mokradła” – powiedział dyrektor ds. ochrony przyrody w Devon Wildlife Trust Peter Burgess.

Zachęceni tym niespodziewanym sukcesem brytyjscy urzędnicy chcą pójść za ciosem i zapowiedzieli konsultacje społeczne w innych rejonach Anglii czy Walii, aby również tam przeprowadzić, teraz już zaplanowaną, reintrodukcję bobrów na terenach, na których kiedyś historycznie występowały.