USA: Joe Biden wkrótce zorganizuje szczyt klimatyczny. „Zmiany klimatu zagrożeniem egzystencjalnym”

USa, Biden, klimat, zmiany klimatyczne, COP 26, John Kerry, Kamala Harris

Prezydent USA Joe Biden (na zdj.) ocenił, że "już zbyt długo czekano" na odważniejsze działania, mające przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu, który nazwał "egzystencjonalnym zagrożeniem". "Gdy myślę o zmianach klimatycznych, to odpowiedzią są miejsca pracy", podkreślił. / Foto via flickr (CC BY 2.0) [stingrayschuller]

Prezydent Stanów Zjednoczonych zorganizuje 22 kwietnia szczyt klimatyczny z udziałem światowych przywódców, poinformował w środę Biały Dom. Tego samego dnia Joe Biden podpisał pakiet rozporządzeń wykonawczych, mających na celu przeciwdziałanie zmianom klimatycznym. Do 2050 r. gospodarka amerykańska ma być zeroemisyjna.

 

 

Jedną z pierwszych decyzji nowego prezydenta USA był powrót Stanów Zjednoczonych do paryskiego porozumienia klimatycznego z 2015 r. Joe Biden – zgodnie z zapowiedzią z kampanii wyborczej – odwrócił tuż po zaprzysiężeniu decyzję Donalda Trumpa z 2017 r.

Jednak na tym nowy przywódca USA nie poprzestał. W trakcie środowej (27 stycznia) konferencji prasowej Biden powiedział, że „dziś (tj. w środę – red) mamy w Białym Domu dzień poświęcony klimatowi, co oznacza dzień poświęcony miejscom pracy. Mówimy o zdrowiu naszych rodzin, czystszej wodzie i powietrzu”.

W Białym Domu obecni byli m.in. wiceprezydent Kamala Harris oraz John Kerry. Były sekretarz stanu USA w administracji Baracka Obamy będzie w nowej administracji sprawował funkcję specjalnego wysłannika prezydenta do spraw klimatu. Kerry zapowiedział, że kwestia klimatu będzie jednym z głównych punktów amerykańskiej polityki zagranicznej.

Biden: Administracja Trumpa faworyzowała branżę naftową

Nowy prezydent USA ocenił, że „już zbyt długo czekano” na odważniejsze działania, mające przeciwdziałać kryzysowi klimatycznemu, który nazwał „egzystencjonalnym zagrożeniem”. „Gdy myślę o zmianach klimatycznych, to odpowiedzią są miejsca pracy”, podkreślił.

Decyzją Bidena zmiany klimatyczne zostały uznane za priorytet bezpieczeństwa narodowego. Prezydent podpisał rozporządzenia wykonawcze, na mocy których walka z kryzysem klimatycznym, ograniczenie wydobycia paliw kopalnych oraz rozwój alternatywnych źródeł energii mają stać się jednym z fundamentalnych elementów polityki administracji USA. Do 2050 r. gospodarka amerykańska ma być zeroemisyjna.

Plan Bidena, dotyczący ratowania środowiska naturalnego, przewiduje m.in. wyasygnowanie do 2030 r. 2 bln dolarów na spowolnienie globalnego ocieplenia klimatu, wyodrębnienie milionów hektarów terenów z przeznaczeniem na rezerwaty i tereny rekreacyjne oraz wymianę samochodów benzynowych na pojazdy elektryczne. Należy spodziewać się, że zostanie on zaprezentowany w Kongresie USA w przyszłym miesiącu.

W tym duchu idą podpisane w środę rozporządzenia. Przywódca USA zarządził m.in. wstrzymanie dzierżaw terenów federalnych pod wydobycie ropy lub gazu, oceniając że administracja jego poprzednika faworyzowała „wielkie firmy naftowe zamiast amerykańskich pracowników”.

Pierwsza decyzja Joego Bidena: USA wracają do porozumienia klimatycznego z Paryża

Joe Biden – zgodnie z zapowiedzią z kampanii wyborczej – odwrócił decyzję Donalda Trumpa z 2017 r.

W kwietniu szczyt poświęcony klimatowi. W USA nadchodzi epoka racjonalizmu?

Zarządzenia Bidena zakładają m.in. utworzenie w Białym Domu biura krajowej polityki klimatycznej i stanowiska doradcy ds. klimatu oraz zapowiadają szczyt klimatyczny, który odbędzie się w kwietniu w Dzień Ziemi.

Prezydent Stanów Zjednoczonych 22 kwietnia zorganizuje szczyt z udziałem światowych przywódców. Z uwagi na epidemię koronawirusa prawdopodobnie w formie wideokonferencji. Spotkanie będzie okazją dla światowych przywódców na omówienie postępów wysiłków na rzecz ochrony klimatu przed zaplanowaną na listopad w Wielkiej Brytanii konferencją klimatyczną – COP 26.

Prezydent USA wezwał także dyrektora amerykańskiego wywiadu narodowego do przygotowania raportu wywiadowczego na temat skutków zmian klimatycznych dla bezpieczeństwa.

Jak piszą amerykańskie media, nowe zarządzenia nakazują wszystkim agencjom rządowym opracowanie planów, które pozwolą im ograniczyć negatywny wpływ na środowisko i określenie, w jaki sposób mogą pomóc społeczeństwu w lepszym dostępie do informacji dotyczących zmian klimatycznych.

Biden polecił agencjom podejmowanie „decyzji opartych na faktach, kierując się najlepszą dostępną wiedzą naukową i danymi”.