Waszyngton ostrzega przed sankcjami za Nord Stream 2

Rurociąg, źródło: Wikipedia, fot. btr (CC-by-sa/2.5)

Rurociąg, źródło: Wikipedia, fot. btr (CC-by-sa/2.5)

Waszyngton ostrzegł przed sankcjami koncerny zaangażowane w konsorcjum budujące drugą nitkę gazociągu Nord Stream, która ma dostarczać gaz ziemny bezpośrednio z Rosji do Europy Zachodniej z pominięciem Ukrainy i innych państw Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski. Departament Stanu USA już wcześniej informował, że USA są przeciwnikiem tego projektu.

 

Tym razem Departament Stanu oświadczył, że każda zachodnia firma zaangażowana w budowę Nord Stream 2 naraża się na amerykańskie sankcje. Amerykańska dyplomacja uważa, że każdy z inwestorów musi mieć świadomość tego zagrożenia.

Trump krytykuje Niemcy

Oprócz firm rosyjskich w konsorcjum budujące drugą nitkę Nord Stream zaangażowanych jest 5 koncernów energetycznych z UE – francuski Engie, austriacki OMV, brytyjsko-holenderski Royal Dutch Shell oraz dwie firmy niemieckie – Uniper oraz Wintershell. Waszyngton uważa jednak, że biegnący po dnie Bałtyku gazociąg „podważyłby ogólne bezpieczeństwo energetyczne i stabilność Europy, dając Rosji kolejne narzędzie do używania politycznego przymusu wobec krajów europejskich, a przede wszystkim Ukrainy.”

Przy okazji szczytu NATO w Brukseli prezydent USA Donald Trump skrytykował Niemcy za zaangażowanie się w ten projekt, który jego zdaniem „jeszcze mocniej uzależni Berlin od energii produkowanej przez Moskwę”. „Rosja całkowicie kontroluje Niemcy, Niemcy są bowiem zakładnikiem Rosji. Pozbyli się elektrowni węglowych, elektrowni atomowych, biorą ogromne ilości ropy i gazu z Rosji. Po realizacji Nord Stream 2, 70 proc. niemieckiego rynku gazu ziemnego będzie kontrolowane przez Rosję. To coś, czemu trzeba się przyjrzeć, to coś bardzo nieodpowiedniego” – oświadczył Trump. Zwrócił również uwagę na to, że jednym z szefów konsorcjum budującego gazociągu Nord Stream jest były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder, który podczas swoich rządów mocno lobbował za tymi inwestycjami.

Stany Zjednoczone: wątpliwości wokół Nord Streamu 2

Budowa nowego gazociągu łączącego Rosję z Niemcami zaczyna budzić coraz więcej wątpliwości w amerykańskich jednostkach wywiadowczych i wojskowych. Moskwa może wykorzystać Nord Stream 2 do umieszczenia nowych podsłuchów i aparatów monitorujących. 
 

Sandra Oudkirk, zastępczyni asystenta sekretarza stanu ds. dyplomacji energetycznej, w …

Trump: Polska nie przyjęłaby rosyjskiego gazu

Przy tej okazji amerykański prezydent znów wytknął Berlinowi zbyt małe zdaniem Waszyngtonu nakłady na obronność. „To przykre, gdy Niemcy zawierają ogromne umowy z Rosją dotyczące ropy i gazu, podczas gdy USA mają je chronić przed Rosją; Niemcy płacą Rosji miliardy dolarów rocznie. Chronimy Niemcy, chronimy Francję, chronimy te wszystkie kraje, a one zawierają umowy na rurociągi z Rosji, wpłacając do jej skarbca miliardy dolarów” – żalił się Trump po spotkaniu z Sekretarzem Generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.

Trump wskazał również na Polskę jako na przykład europejskiego kraju, który podejmuje wysiłki na rzecz dywersyfikacji dostaw gazu ziemnego. „Są takie kraje jak Polska, które nie zaakceptowałyby więcej rosyjskiego gazu. Proszę przyjrzeć się innym krajom, które by go nie przyjęły, bo nie chcą być zakładnikiem Rosji. Niemcy tymczasem zależą w tak dużym stopniu od rosyjskiej energii. Sądzę, że to bardzo złe dla NATO” – podkreślił Trump.

Jerzy Buzek: Nord Stream 2 nie odpowiada duchowi Unii Energetycznej

Przewodniczący komisji przemysłu, badań i energii (ITRE) w Parlamencie Europejskim przekonywał na konferencji prasowej w Warszawie, że trwające właśnie prace nad rewizją dyrektywy gazowej mogą wpłynąć na wywołujący w UE spór gazociąg Nord Stream 2. „Uważamy, że nie odpowiada on …