Podwyżki cen prądu. Wiadomo o ile wzrosną rachunki od stycznia 2022 r.

URE-prąd-energia-gaz-2022-styczen-rachunek-morawiecki-ETS-klimat-ekologia-unia-europejska

Foto via unsplash [Luis Tosta @luis_tosta]

Średnio o 37 proc. wzrosną stawki w taryfach na energię elektryczną od 1 stycznia 2022 r., poinformował w piątek (17 grudnia) Urząd Regulacji Energetyki.

 

 

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy na sprzedaż energii dla czterech tzw. sprzedawców z urzędu oraz pięciu największych spółek dystrybucyjnych, podano w piątek (17 grudnia) w komunikacie.

Dodano, że średnio o 37 proc. rosną stawki, a średni wzrost rachunków to 24 proc., czyli około 21 złotych netto miesięcznie.

Koszty poniosą najbiedniejsi? Włączenie budownictwa i transportu do EU ETS a konsekwencje dla Polski

Jakie skutki będzie miała ta zmiana dla Polski i co może zrobić rząd, aby ograniczyć negatywne konsekwencje reformy ETS?

URE wini za wyższe ceny unijny system ETS

W ostatnim kwartale każdego roku w Urzędzie Regulacji Energetyki (URE) prowadzone są postępowania mające na celu zatwierdzenie taryf za energię elektryczną na przyszły rok dla spółek, które świadczą usługi dla przeważającej większości odbiorców w kraju.

Zarówno sprzedawcy, jak i spółki dystrybucyjne, kalkulują swoje koszty, a następnie przekładają je na ceny energii oraz stawki za jej dostarczenie do odbiorców końcowych.

Na stronie URE napisano, że wysokie hurtowe ceny energii oraz koszty zakupu praw do emisji dwutlenku węglą, są głównymi przyczynami wzrostu naszych rachunków.

Drugim istotnym czynnikiem przekładającym się na ceny energii w Polsce – jak informuje URE – są koszty zakupu uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Jak podaje URE, koszty uprawnień w okresie od maja 2019 r. do listopada 2021 r. wzrosły od 100 do 310 zł za tonę i wciąż rosną.

Rynek uprawnień do emisji CO2: Czechy mogą poprzeć stanowisko Polski ws. zawieszenia ETS

W czwartek polski Sejm przyjął uchwałę wzywającą UE do zawieszenia i reformy systemu ETS.

O ile wzrosną rachunki za prąd w 2022 r.?

Jak można przeczytać w komunikacie URE, w 2022 r. rachunki za energię wzrosną o około 21 zł netto miesięcznie. Na całkowity koszt rachunku za energię elektryczną składają się koszty zakupu energii oraz koszty jej dystrybucji (transportu).

Prezes URE zatwierdza taryfy zarówno dla sprzedaży (tylko dla odbiorców w gospodarstwach domowych korzystających z taryf tzw. sprzedawców z urzędu), jak i usługi jej dystrybucji (dla wszystkich grup odbiorców).

Z estymacji URE wynika, że w wyniku zatwierdzenia nowych taryf na obrót energią elektryczną odbiorcy w grupie G11, dla których sprzedawcą z urzędu są firmy Enea, Energa, PGE i Tauron, zapłacą za energię ok. 17 złotych netto miesięcznie więcej (37 proc.).

Natomiast wzrost stawek dystrybucji dla tych odbiorców wyniesie średnio 9 proc. – nominalnie część dystrybucyjna rachunku w grupie G11 może wzrosnąć od 3,70 zł do 4,50 zł netto miesięcznie.

Reforma unijnego systemu handlu emisjami (EU ETS). Jakie zmiany czekają polską energetykę?

Czy Polska jest gotowa na gruntowne zmiany w europejskiej polityce klimatycznej?

Nieudana misja premiera Morawieckiego w Brukseli

Wzrost cen energii w krajach UE był przedmiotem dyskusji w trakcie wczorajszego posiedzenia Rady Europejskiej.

Unijnym przywódcom nie udało się jednak dojść do porozumienia ws. wzrostu cen energii. Premier Mateusz Morawiecki przyznał zaś, że Polska nie zgodziła się na propozycje zawarte w konkluzjach ze spotkania, argumentując, że system ETS nie działa. Szef rządu skrytykował także politykę klimatyczną Wspólnoty.

“Polska będzie bronić naszej gospodarki i nie zawahamy się przed zdecydowanymi działaniami, aby opanować ten wzrost cen energii, który wywołany jest przez manipulacje Gazpromu i nieracjonalną politykę klimatyczną UE”, zapowiedział wczoraj (16 grudnia) Morawiecki.

W ocenie polskiego premiera unijny system handlu emisjami “wywrócił się” bowiem “i nie działa”. “System ETS pokazał, że ceny uprawnień do emisji CO2 rosną trzykrotnie lub czterokrotnie w ciągu ostatnich 12-14 miesięcy, że te ceny rosną dziesięciokrotnie w ciągu 4 lat. Taki system nie działa”, przekonywał.

Szczyt UE bez porozumienia ws. cen energii. Morawiecki: System ETS nie działa

Premier Mateusz Morawiecki przyznał, że Polska nie zgodziła się na propozycje zawarte w konkluzjach ze spotkania.