UOKiK: Najwyższa kara w historii za Nord Stream 2

Budowa Nord Stream 2 / Fot. materiały prasowe Nord Stream 2 / Paul Langrock.

W piątek (8 listopada) Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zdecydował o nałożeniu najwyższej kary w swojej historii. Kwotę 172 mln zł będzie musiała zapłacić firma zaangażowana w budowę gazociągu Nord Stream 2.

 

 

Polski urząd antymonopolowy wszczął w 2018 r. postępowanie przeciwko Gazpromowi oraz pięciu spółkom z państw UE (Engie Energy z Francji, OMV z Austrii, Shell z Holandii oraz Uniper i Wintershall z Niemiec). UOKiK podejrzewał, że firmy mimo oficjalnego wycofania się z realizacji Nord Stream 2 nadal przy niej współpracowały. Działania te byłyby sprzeczne z decyzją urzędu z lipca 2016 r.

Komisja Europejska tnie prognozy gospodarcze dla Polski

Komisja Europejska obniżyła prognozy wzrostu gospodarczego dla Polski. Mimo tego Polska wciąż będzie należała do państw z najwyższym wzrostem PKB w UE.

 

 

Najpierw Bank Światowy, a teraz Komisja Europejska. Kolejna międzynarodowa instytucja obniża prognozy gospodarcze dla Polski na nadchodzące lata. Dyrekcja …

Zagrożenie konkurencji

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej prezes UOKiK Marek Niechciał powiedział, że kara dla Engie Energy na kwotę 172 mln zł została nałożona za „uporczywe odmawianie przekazania żądanych dokumentów”. UOKiK zainteresował się budową gazociągu w 2016 r., gdy Gazprom wraz z wymienionymi firmami zwróciły się do urzędu z prośbą o zgodę na zawiązanie spółki joint venture do budowy Nord Stream 2. UOKiK odmówił wyrażenia zgody argumentując, że realizacja inwestycji zagraża konkurencyjności na rynku gazu.

“W tej chwili Gazprom posiada pozycję dominującą w dostawach gazu do Polski, a transakcja mogłaby doprowadzić do dalszego wzmocnienia siły negocjacyjnej spółki wobec odbiorców w naszym kraju” – tłumaczył w lipcu 2016 r. Niechciał.

Fuzja Orlenu i Lotosu, czyli nadrabianie zaległości

PKN Orlen przekonuje, że fuzja z Grupą Lotos jest konieczna, aby skutecznie konkurować z pozostałymi europejskimi firmami z branży paliwowo-energetycznej. Decyzję Komisji Europejskiej poznamy już w styczniu przyszłego roku.

 

 

Duży może więcej. To chyba najprostsze podsumowanie motywów, które kierują spółką PKN …

W efekcie odmownej decyzji Gazprom oraz partnerzy z państw UE zdecydowały się w sierpniu 2016 r. na wycofanie wniosku o powołanie konsorcjum. Jednak rok później UOKiK podjął na nowo działania wyjaśniające ws. działań firm. W toku postępowania wyjaśniającego urząd antymonopolowy ustalił, że pomimo odmownej odpowiedzi poczynania firm były takie same – sfinansowania budowy gazociągu, choć bez formalnej zgody.

“Mamy wszystkie dokumenty, które pozwoliły na postawienie zarzutów Gazpromowi i pięciu firmom finansującym Nord Stream 2” – zapewnił w maju 2018 r. szef UOKiK Marek Niechciał. “Postępowanie wyjaśniające pokazało, że mimo sprzeciwu polskiego urzędu antymonopolowego, Gazprom i spółki finansujące budowę Nord Stream 2 zdecydowały się na ten projekt” – przekonywał prezes UOKiK.

5G będzie przełomem, o ile będzie bezpieczne

30Jak szacują autorzy tegorocznego Ericsson Mobility Report, do 2024 r. zasięg sieci 5G obejmie 45 proc. powierzchni świata, a 35 proc. komunikacji będzie się opierać o sieć piątej generacji. Wielkim wyzwaniem jest jednak bezpieczeństwo takiej komunikacji.

 

Autorzy raportu Ericssona jeszcze rok …

Kara za odmowę współpracy

Kara dla Engie Energy wyniesie 172 mln zł. „Prosiliśmy spółkę o dokumenty i dane dotyczące umów zawartych z Gazpromem (…). Dane te są niezbędne w prowadzonym postępowaniu antymonopolowym, w którym sprawdzamy czy Engie Energy oraz 5 innych podmiotów utworzyły wspólnego przedsiębiorcę bez naszej zgody” – wyjaśnia Marek Niechciał.

Tymczasem „spółka uporczywie i bezpodstawnie odmawiała przekazania żądanych dokumentów i materiałów. Spowodowało to istotne opóźnienie w prowadzeniu działań dotyczących finansowana budowy gazociągu Nord Stream 2” – podkreślił  Michał Holeksa wiceprezes UOKiK.

„W takiej sytuacji urząd antymonopolowy może nałożyć nawet 50 mln euro kary. Ponieważ to był pierwszy raz, gdy Engie odmawiała współpracy, zdecydowaliśmy się na karę 40 mln euro, czyli 172 mln złotych” – wyjaśnił Niechciał.

Czy w Polsce pogarszają się warunki prowadzenia biznesu?

Przedstawiciele przedsiębiorców podkreślają, że Polska nadal ma poważne zaległości, jeśli chodzi o korzystne warunki dla biznesu. Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii uspokaja zaś twierdząc, że nie ma powodów do niepokoju.

 

 

Ubiegłotygodniowa publikacja rankingu „Doing Business” prowokuje do refleksji nad stanem regulacji prawnych …