Chodzi o emisję związaną z energetyką. To skutek ożywienia gospodarczego, które było widoczne przede wszystkim wśród nowych krajów Unii Europejskiej. Wprawdzie ich gospodarki są mniejsze niż bogatszej Europy Zachodniej, ale mają bardziej przestarzały przemysł i energetykę wytwarzającą więcej pyłów, a także CO2.

Większa emisja CO2

Emisja została zmniejszona w siedmiu krajach (brak danych ze Szwecji), a zwiększona w 20. Liderem dekarbonizacji była Finlandia – emisja została tam zmniejszona o 5,9 proc. Emisję zmniejszyła też największa w Unii Europejskiej gospodarka niemiecka, a także Wielka Brytania.

KE: Emisja CO2 przez samochody powinna być niższa o 30 proc. do 2030 r.

Komisja Europejska proponuje, aby UE zwiększyła presję na europejskich producentów samochodów, aby w ciągu najbliższej dekady, do 2030 r. obniżyli o 30 proc. poziom emisji dwutlenku węgla do atmosfery przez pojazdy. Celem jest szybsze przestawienie się koncernów na dostarczanie klientom …

Największy wzrost emisji nastąpił na Malcie (12,8 proc.) i w Estonii (11,9 proc.). Są to jednak gospodarki małe, których udział w ogólnej emisji CO2 jest nieznaczny. Emisja wzrosła także w Polsce (o 3,8 proc.) i we Francji (o 3,2 proc.). Francja popiera wszystkie inicjatywy dekarbonizacji. Jej energetyka oparta jest głównie na atomie, dzięki czemu udział tego kraju w ogólnoeuropejskiej emisji wynosi tylko 10 proc. – niewiele więcej niż znacznie mniejszej polskiej gospodarki.

Generalnie emisja wzrosła w krajach Europy Środkowo-Wschodniej oraz na południu Europy, które wciąż ma kłopoty gospodarcze. Spadła w krajach północnych, które lepiej radzą sobie gospodarczo i prowadzą bardziej konsekwentną politykę dekarbonizacji.

Polska zajęła w Unii Europejskiej drugie miejsce, po Hiszpanii, pod względem wzrostu emisji CO2, mierzonej w tonach. Na nasz kraj przypada 1/5 całkowitego wzrostu emisji.

Artykuł opublikowany w ramach partnerstwa z Gazetą Wyborczą.