UE przyznaje się do błędu w sprawie niemieckich elektrowni węglowych

Niemieckie elektrownie węglowe są największym emitentem dwutlenku węgla w Europie.

Organ wykonawczy UE wyjaśnił, że niemiecka klauzula ochronna była „błędem", który wkrótce zostanie naprawiony. [EPA-EFE/SASCHA STEINBACH]

Decyzje UE o zatwierdzeniu wsparcia państwa dla elektrowni rezerwowych we Francji, Niemczech, Polsce, Włoszech i Grecji będą musiały zostać poddane rewizji w świetle trwającej reformy przepisów dotyczących europejskiego rynku energii elektrycznej – poinformowała w zeszły wtorek Komisja Europejska (4 września), mówiąc, że nie zrobi wyjątku dla Niemiec.

 

W lutym wydana przez Komisję decyzja w sprawie pomocy państwa stwierdziła, że ​​wsparcie dla awaryjnego wytwarzania energii w Niemczech – głównie w elektrowniach węglowych – pozostaje „niezmienione przez przyszłe przepisy dotyczące projektu rynku energii elektrycznej”, które są obecnie przedmiotem negocjacji na szczeblu UE.

To zdanie, ukryte w przypisie na stronie 20. decyzji UE, pozostało niezauważone do tej pory, ponieważ pełny tekst decyzji został opublikowany po lutowym oświadczeniu Komisji Europejskiej.

Francja: Minister środowiska odchodzi rozczarowany polityką klimatyczną

Francuski minister środowiska podał się do dymisji podczas nadawanego na żywo programu radiowego. Stwierdził na antenie radia France Inter, że jest rozczarowany brakiem postępów w walce ze zmianami klimatycznymi czy zagrożeniami dla bioróżnorodności. Ale francuscy prezydent i premier dowiedzieli się …

Wywołało to oskarżenia o stosowanie podwójnych standardów przez inne kraje, np. Polskę, którym nie zaoferowano podobnych zabezpieczeń.

W podobnych decyzjach w stosunku do Francji, Belgii, Polski, Włoch i Grecji, Komisja Europejska bardzo jasno określiła, że ​​pomoc państwa na zapasowe wytwarzanie energii „będzie musiała być interpretowana w świetle przepisów, które… nie zostały jeszcze przyjęte w chwili wydania niniejszej decyzji”.

Przegląd decyzji dotyczących pomocy państwa skupi się „w szczególności” na przyszłych limitach emisji CO2, mających na celu stopniowe wycofywanie wsparcia dla elektrowni węglowych, które są obwiniane za globalne ocieplenie – dodała Komisja.

Komisja wyjaśnia

Jednak teraz organ wykonawczy UE wyjaśnił, że ​​niemiecka klauzula ochronna była „błędem”, który wkrótce zostanie naprawiony.

„W sprawie niemieckiej rzeczywiście został popełniony błąd, który jest obecnie naprawiany” – powiedział Christof Schoser, zastępca szefa wydziału Dyrekcji Generalnej ds. Konkurencji Komisji Europejskiej odpowiedzialnej za kontrolę pomocy państwa.

Strefa Kultury w Katowicach: Witaj Świecie – Żegnajcie mieszkańcy?

W ciągu ostatniej dekady Katowice – stolica Śląska – zmieniły się z miasta węgla i stali w dynamicznie rozwijające się centrum biznesu i kultury. W centralnie położonej Strefie Kultury odbywają się ważne europejskie i międzynarodowe imprezy muzyczne, kulturalne i biznesowe …

„Decyzje w sprawie pomocy państwa nie będą chroniły państw członkowskich ani firm przed przyszłymi zmianami w ustawodawstwie” – powiedział Schoser we wtorek 4 września podczas wydarzenia organizowanego przez EURACTIV.

Zgodnie z przyjętymi zasadami decyzje w sprawie pomocy państwa nie chronią krajów przed przyszłymi zmianami w ustawodawstwie, wyjaśnił urzędnik, mówiąc: „zrobiliśmy to celowo, aby nie uprzedzać toczącego się procesu legislacyjnego”.

Ogłoszenie przyniesie ulgę Polsce, która narzekała na „podwójne standardy” w trwającej reformie rynków energii elektrycznej, w związku z udogodnieniami dla Niemiec w tym zakresie.

W 2015 r. Niemcy zdecydowały o zamknięciu ośmiu elektrowni wykorzystujących węgiel brunatny i przeniesieniu ich do „rezerwy strategicznej”, z których można skorzystać w razie sytuacji awaryjnej. Zakłady te są wynagradzane przez „mechanizm zdolności wytwórczych”, który w lutym uzyskał zgodę UE. Jednak przyszłe finansowanie tych programów może ponownie zostać zrównoważone w nachodzącej rewizji.

Klauzula do dyskusji

„Mechanizmy zdolności wytwórczej” to krajowe programy mające na celu wynagradzanie elektrowni, które pozostają w stanie gotowości w przypadku dużego zapotrzebowania na energię, zazwyczaj w zimie, lub gdy odnawialne źródła energii nie są dostępne.

Francja chce wprowadzić podatek od plastikowych opakowań

Francuskie władze chcą obciążyć każdy produkt, który nie jest opakowany w plastik pochodzący z recyklingu dodatkową opłatą w wysokości 10 proc. ceny danego produktu. To element działań, które mają doprowadzić do tego, aby cały wykorzystywany we francuskiej gospodarce plastik był …

Komisja uważa je za pomoc państwową i chce przekształcić je w projekty europejskie o wymiarze transgranicznym.

W dalszej perspektywie, Bruksela chce je całkowicie wyeliminować, argumentując, że mechanizmy zdolności wytwórczych zakłócają rynek i subsydiują najbardziej zanieczyszczającą środowisko energię elektryczną.

Nie oznacza to jednak, że pomoc państwa dla węgla zniknie w najbliższym czasie. Przyszła reforma rynku energii elektrycznej w UE mogłaby rzeczywiście przyznać klauzulę pierwszeństwa do decyzji w sprawie pomocy państw, które zostały już zatwierdzone na szczeblu unijnym, zauważył Schoser.

Tę kwestię podniósł także Florian Ermacora, szef wydziału ds. hurtowych rynków energii elektrycznej i gazu w Dyrekcji Generalnej ds. Energii Komisji Europejskiej.

„Jednym z głównych punktów dyskusji w kontekście legislacyjnym jest obecnie to, w jakim stopniu zatwierdzona pomoc państwa dla mechanizmów lub projektów dotyczących zdolności produkcyjnych jest wyłączona z przyszłego prawodawstwa” – w szczególności, zbliżające się standardy emisji CO2 dla elektrowni, powiedział Ermacora.

„To dość trudna sprawa”, dodał, mówiąc, że nie był świadomy precedensu w polityce UE dotyczącej pomocy państwa, czy to w sektorze energetycznym, czy w innych sektorach przemysłowych.

Normy emisji spalin

Urzędnik UE odwoływał się do planu Komisji, aby wycofać pomoc państwa dla elektrowni emitujących więcej niż 550g CO2 na kilowatogodzinę – propozycję, która skutecznie wyklucza subsydia dla węgla, a także niektóre nieefektywne elektrownie gazowe.

Turkmeński gaz popłynie do Europy?

Coraz bliżej zakończenia jest spór o status prawny Morza Kaspijskiego, co może sprawić, że w przyszłości gazociągiem Transkaspijskim popłynie do Europy gaz z Turkmenistanu. Wszystko zależy od Rosji, która może pójść na kompromis. Ale pod pewnymi warunkami.
 

Budowa nowego gazociągu umożliwi podłączenie …

Polska usilnie dąży do uzyskania praw do „pierwszeństwa” w decyzjach UE o pomocy publicznej w trwającej reformie dotyczącej europejskich rynków energii elektrycznej.

Firmy energetyczne w Polsce chcą chronić inwestycje w elektrownie węglowe nowej generacji, mówiąc, że są one potrzebne, aby zapobiegać sytuacjom braku elektryczności w momencie, gdy stare, nieefektywne elektrownie węglowe zawodzą.

„Pierwszą kwestią jest poszanowanie decyzji” podjętej przez Komisję, która zatwierdziła polski mechanizm zdolności wytwórczych w lutym tego roku, w tym umowy zawarte w ramach programu, powiedział Maciej Burny, Dyrektor Departamentu ds. Relacji Międzynarodowych w Polskiej Grupie Energetycznej – PGE.

„Umowy te muszą być przestrzegane, ponieważ zostaną podpisane przed przyjęciem unijnej reformy rynku”, dodał Burny.

To kwestia zasady pewności prawa i ochrony praw nabytych dla zaangażowanych firm – wyjaśnił Burny – mówiąc, że wszelkie zmiany wprowadzone do umów zawartych w ramach polskiego programu spowodują „szkody ekonomiczne” wycenione na 6 miliardów euro.

Polska staje się śmietnikiem świata?

Ponad tysiąc ton odpadów zatrzymanych w gdyńskim porcie zastanie odesłanych do Wielkiej Brytanii skąd zostały nadane, a nadawcom ładunku grozi nawet pięć lat więzienia. Co roku do Polski trafia legalnie ponad 700 tys. ton śmieci z całego świata.

Ponadto polski sektor energetyczny domaga się „derogacji dla istniejących instalacji”, które według Burnego „powinny trwać dziesięć lat”, aby dać Polsce wystarczająco dużo czasu na dostosowanie swojego miksu energetycznego.

Cena węgla może sprawić, że ograniczenie emisji CO2 nie będzie konieczne

Komisja zgadza się, że inwestorzy potrzebują pewności prawa. „Oczywiście, pojawia się pytanie o zaufanie inwestorów. Ale tak jest w przypadku każdej decyzji dotyczącej zakładów przemysłowych. Tak więc z tego punktu widzenia nie jestem pewien, czy zatwierdzenie pomocy państwa oznacza zwolnienie z nowych przepisów” – powiedział Ermacora.

Te kwestie będą wciąż przedmiotem dyskusji w reformie będącej źródłem debaty między Parlamentem Europejskim a Radą Unii Europejskiej.

Burny podkreślił, że wprowadzenie limitu CO2 na pomoc państwa dla energii węglowej stanie się niepotrzebne, gdy cena tego surowca przekroczy 20 euro za tonę.

„Jeśli węgiel stanowi problem dla Europy, musimy upewnić się, że Unijny system handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) wykonuje swoją pracę” – powiedział Burny. System ten nakłada cenę na każdą tonę CO2 emitowanego przez instalacje przemysłowe.

„Cena węgla wynosi dziś około 20 euro za tonę. Jeśli ktoś racjonalnie myśli o nowych inwestycjach w wytwarzanie energii z węgla przy cenie 20 euro, a prawdopodobnie wyższym ze względu na reformę systemu EU ETS, to najwyraźniej nie ma realistycznych założeń „- powiedział Burny.

Burny ostrzegał ponadto, że wyłączenie wsparcia przejściowego dla węgla w Polsce spowoduje inne problemy, prowadząc do „70% wzrostu zużycia gazu ziemnego w Polsce do 2040 r.”. To, dodał, oznaczałoby „ogromną zmianę” dla Polski, która uzależniłaby się od importu gazu, głównie z Rosji.

Zamiast halogenów w całej UE będą LED-y

Od 1 września w całej UE obowiązywać będzie zakaz produkcji i importu żarówek halogenowych, a sklepy będą mogły tylko wyprzedawać zapasy. Wszystko w celu ochrony środowiska, bo dzięki temu ma się zmniejszyć zarówno zużycie energii elektrycznej, jak i emisja CO2.

Organizacje prośrodowiskowe mają odmienne zdanie na ten temat. „Zanieczyszczający mieli dowolność przez zbyt długi czas”, powiedział Roland Joebstl z European Environmental Bureau (koalicji organizacji pozarządowych na rzecz ochrony środowiska).

,,Zasady nowego prawa w sprawie kształtu rynku energii muszą być zgodne z Porozumieniem Paryskim i muszą obowiązywać wszystkich bez wyjątków, bez klauzuli pierwszeństwa”, powiedział Joenstl EURACTIV.

„To dotyczy nas wszystkich”, dodał Joebstl, nawiązując do tegorocznych ekstremalnych zjawisk pogodowych.