UE pozwana w kwestii zmian klimatycznych

Zmiany klimatyczne odbijają się negatywnie także na rynku żywności, źródło: Flickr/Oxfam International

Zmiany klimatyczne odbijają się negatywnie także na rynku żywności, źródło: Flickr/Oxfam International

Dziesięć rodzin z Europy oraz świata złożyło pozew przeciw Radzie Europejskiej i Parlamentowi Europejskiemu. Ludzie, którzy ucierpieli w wyniku zmian klimatycznych domagają się od UE unieważnienia trzech aktów prawnych dotyczących redukcji emisji CO2 do 2030 r. Chcą, aby ustanowiono nowe, jeszcze ambitniejsze cele.

 

Pierwszy tego typu pozew zbiorowy przeciw RE i PE został dziś złożony w Sądzie Unii Europejskiej, a więc pierwszej instancji funkcjonującej w ramach Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE). W sumie pod pozwem podpisane jest dziesięć rodzin – trzy z Portugalii oraz po jednej z Niemiec, Francji, Włoch, Rumunii i Szwecji. Do pozwu dołączyły także dwie rodziny spoza Europy – jedna z Kenii, a druga z Fidżi. Pozywających wspierają działające na rzecz ochrony środowiska organizacje pozarządowe.

Rolnicy skarżą się na zmiany klimatyczne

Poszkodowane rodziny uznały, że emisja gazów cieplarnianych w UE znacząco przyczyniła się do wywołania zmian klimatycznych i podniesienia się średniej temperatury. Bezpośrednie skutki tego procesu uderzają zaś w nich materialnie, a także zagrażają ich życiu i zdrowiu. „Odwołując się w swojej skardze do Karty Praw Podstawowych i wskazując na jej naruszenie, skarżący wykazują związek między poziomem emisji gazów cieplarnianych a zmianą klimatu, co prowadzi do naruszenia ich praw podstawowych, takich jak: prawo do życia i zdrowia, prawa ich dzieci do odpowiedniej opieki, prawo do podejmowania pracy i wykonywania wybranego zawodu, prawo własności oraz prawo równego traktowania. W ich ocenie UE ma obowiązek uregulować poziom emisji gazów cieplarnianych tak, aby powstrzymać zmiany klimatu i dzięki temu zapobiegać naruszeniom praw podstawowych” – wyjaśnia mecenas Agnieszka Warso-Buchanan z Fundacji ClientEarth – Prawnicy dla Ziemi.

Jak wyjaśnia Krzysztof Jędrzejewski z Koalicji Klimatycznej, pozywające instytucje europejskie rodziny to w większości rolnicy, którzy w ostatnich latach mocno stracili w związku ze zmianami klimatycznymi. „We Francji to rodzina z Prowansji, która od pokoleń uprawiała lawendę, a teraz z roku na rok ich uprawy są coraz bardziej zagrożone. Z kolei rumuńska rodzina z rejonu Karpat nie może prowadzić swojego gospodarstwa z powodu suszy i braku wody. Susze i spowodowane nimi pożary to z kolei problem gospodarstw leśnych i pszczelarskich w Portugalii. Natomiast w Szwecji problemy mają prowadzone przez Lapończyków hodowle reniferów” – mówi ekspert. Dodaje, że druga część pozywających to osoby pracujące w turystyce. Podnoszący się poziom Morza Północnego powoduje poważną erozję plaży i utrudnia prowadzenie przedsiębiorstw turystycznych na niemieckich wyspach, zaś we włoskich Alpach z powodu braku opadów brakuje śniegu w sezonie narciarskim.

KE pozwała sześć państw w związku z zanieczyszczonym powietrzem

Komisja Europejska skierowała wczoraj (17 maja) pozwy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wobec Niemiec, Francji, Rumunii, Węgier, Włoch oraz Wielkiej Brytanii. Chodzi o podjęcie niewystarczających działań w kierunku poprawy jakość powietrza.
 
Z szacunków Komisji Europejskiej wynika, że z powodu wywołanych …

UE pozwana za zbyt mało ambitne cele klimatyczne

Osoby, które pozwały UE nie domagają się jednak żadnych odszkodowań. Chcą natomiast unieważnienia trzech unijnych regulacji dotyczących redukcji emisji gazów cieplarnianych do atmosfery do 2030 r. o 40 proc. w stosunku do roku 1990. Chodzi o:

  • znowelizowaną dyrektywę w sprawie europejskiego systemu handlu emisjami (ETS), zakładająca redukcję o 43 proc. do 2030 r.;
  • rozporządzenie w sprawie wspólnego wysiłku redukcyjnego ESR (emisje mają w myśl tej regulacji zostać zredukowane do 2030 r. o 30 proc. w porównaniu do poziomu z 2005 r. w sektorach rolniczym, budowniczym, transportowym oraz gospodarki odpadami);
  • rozporządzenie LULUCF w sprawie emisji gazów cieplarnianych (GHG) wynikających z użytkowania i zmiany użytkowania gruntów i lasów. Pozywający domagają się ustanowienia nowych dokumentów regulujących powyższe kwestie w ambitniejszy sposób.

Powołują się przy tym na dwa artykuły Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. „Artykuł 263. tego traktatu umożliwia wniesie skargi o stwierdzenie nieważności aktów prawa Unii Europejskiej osobie fizycznej, jeżeli dany akt dotyczy jej >>bezpośrednio i indywidualnie<<. Spełnienie tego warunku i wykazanie, że przedmiotowe akty regulujące poziomy emisji gazów cieplarnianych dotyczą skarżących bezpośrednio i indywidualnie wydaje się największym wyzwaniem. Jeżeli jednak Trybunał Sprawiedliwości UE uzna legitymację procesową skarżących oraz zasadność ich skargi, jest możliwe, że w swojej decyzji wskaże, iż właściwe instytucje EU zobowiązane są do określenia nowych, ambitniejszych poziomów redukcji emisji gazów cieplarnianych. Ponieważ jednak przedmiotowa sprawa ma charakter precedensowy bardzo trudno na tym etapie postępowania jednoznacznie przesądzić jaka będzie decyzja sądu” – tłumaczy Agnieszka Warso-Buchanan.

Drugi przepis, na jaki powołują się autorzy pozwu to artykuł 340. Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Pozywający podkreślają, że zmiany klimatu już powodują straty w dochodach i mieniu, więc Unia Europejska jest zobowiązana zwiększyć swoje wysiłki w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych, by zapobiec dalszym szkodom.

Teraz Sąd Unii Europejskiej wstępnie rozpatrzy pozew i zdecyduje o skierowaniu go do dalszego procedowania. Postępowanie może zająć nawet rok.

Negocjacje klimatyczne w Bonn utknęły na kwestii finansowania

Na spotkaniu przygotowawczym COP24 odbywającym się w Bonn od 30 kwietnia do 10 maja ponownie skupiono się na kwestii finansowania. 
 

Kolejny szczyt klimatyczny ONZ odbędzie się w grudniu w Katowicach i ma na nim zostać przedstawiona nowa strategia wdrażania porozumienia paryskiego. …