Rosja zmniejsza dostawy gazu na Słowację

Gazociąg; Danil Sorokin [unsplash]

Gazociąg; Danil Sorokin [unsplash]

Rosyjska państwowa spółka Gazprom o połowę zmniejszyła dostawy gazu na Słowację. Słowackie władze liczą się z tym, że dostawy surowca mogą zostać odcięte całkowicie i robią zapasy.

 

Gazprom oficjalnie poinformował słowacką państwową spółkę SPP, która jest głównym importerem i dystrybutorem gazu na Słowacji, że zmniejsza swoje dostawy o połowę. Już w minionych dniach ilość przesyłanego z Rosji gazu malała, osiągając poziom 2/3 dotychczasowych dostaw.

UE sprowadzi skroplony gaz ziemny z Egiptu i Izraela

Unia Europejska podpisała memorandum na temat zwiększenia dostaw gazu ziemnego, które obejmuje także pomoc w zwiększeniu jego produkcji i poszukiwaniach nowych złóż we wschodniej części Morza Śródziemnego.

 

Memorandum podpisano w Kairze podczas Forum Gazowego Wschodniego Morza Śródziemnego. Ma obowiązywać przez conajmniej …

Słowacja liczy się z całkowitym wstrzymaniem dostaw

Oznacza to, że rosyjska państwowa spółka przestała wypełniać swoje kontraktowe zobowiązania. Kierownictwo SPP poinformowało, że nawet w sytuacji zmniejszenia dostaw gazu o połowę, działanie słowackiej spółki nie jest zakłócone.

„Liczymy się z całkowitym zakręceniem kurka” – powiedział zastępca dyrektora generalnego spółki Richard Prokypčák. Z drugiej strony, SPP w maju otworzyła w Gazprombanku, zgodnie z żądaniami strony rosyjskiej, konto rublowe.

Nie wiadomo jednak czy zrealizowano na nie jakąkolwiek płatność. To właśnie od brakiem zapłaty w rublach (choć w kontraktach są zapisane euro lub dolary) Gazprom motywował wyłączenie dostaw gazu m.in. Polsce, Bułgarii czy Finlandii. Komisja Europejska wpłaty na konta rublowe w Gazprombanku uznała za potencjalne złamanie unijnych sankcji na Rosję.

Przyszłość energetyki w czasie wojny. Perspektywa Polski, Niemiec i Czech

Jak na wdrażanie postulatów Europejskiego Zielonego Ładu wpłynęła wojna i jak Praga, Berlin i Warszawa odchodzą od rosyjskich surowców?

Słowacja szuka nowych źródeł gazu

Tymczasem Słowacja stara się zdywersyfikować swoje źródła gazu. W ostatnich miesiącach Bratysława podpisała już kilka kontraktów na sprowadzanie gazu wydobywanego ma Morzu Północnym.

Pod koniec maja ukończono też realizację połączenia polsko-słowackiego połączenia gazowego, które pozwoli tłoczyć gaz w obu kierunkach, a w kierunku z Polski do Słowacji może to być nawet 4,7 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Słowacja stara się też sprowadzać gaz skroplony (LNP).

To sprawiło, że udało się zrobić pewne zapasy surowca, a Prokypčák zapewnił, że będą one jeszcze zwiększane. Do 10 lipca ma się w słowackich magazynach znaleźć gaz, który pozwoliłby przetrwać następny sezon grzewczy nawet, jeśli dostawy z Rosji całkowicie by ustały. Obecnie słowackie magazyny są zapełnione w 52 proc.