Polska proponuje utworzenie Funduszu Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej

Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, źródło twitter za PTWP

Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, źródło twitter za PTWP

Polska zaprezentowała swoje stanowisko w dyskusji nad strategią polityki przemysłowej w UE do 2030 r. Wśród zgłoszonych przez polski rząd postulatów, obok reformy zasad konkurencyjności i pomocy publicznej, znalazł się również pomysł powołania unijnego Funduszu Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej. Fundusz miałby wesprzeć kraje takie jak Polska w szybszej realizacji celu klimatycznej neutralności.

 

W zaprezentowanym opinii publicznej i wysłanym wczoraj (24 czerwca) do Komisji Europejskiej dokumencie, Polska sformułowała cztery główne cele, które powinny zostać uwzględnione w europejskiej polityce przemysłowej. Wśród nich znalazł się również cel dotyczący neutralności klimatycznej. W dokumencie podkreślono jednak, że przy planowanej transformacji gospodarek europejskich na rzecz zwiększenia ochrony klimatu konieczne jest wzięcie pod uwagę uwarunkowań gospodarczych, społecznych i politycznych poszczególnych państw członkowskich.

Protest "klimatyczny": Projekcja na kominie i nastolatka pod Sejmem

Napis „wstyd” po polsku i angielsku obok twarzy premiera Morawieckiego wyświetlili aktywiści z Greenpeace na chłodni kominowej elektrowni w Bełchatowie w nocy z piątku na sobotę. W piątek protest wobec bezczynności polityków w kwestii klimatu podjęła pod Sejmem trzynastoletnia Inga.

Polska za neutralnością klimatyczną, choć niekoniecznie do 2050 r.

Polska przedstawiła swoje propozycje w cztery dni po unijnym szczycie, na którym premier Mateusz Morawiecki zablokował przyjęcie celu neutralności klimatycznej w UE do 2050 r.

„Polska nie kwestionuje europejskiej polityki klimatycznej” – powiedziała na zorganizowanej wczoraj konferencji prasowej Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii. „Mówimy ‘tak’ dla gospodarki zeroemisyjnej, ale także mówimy: wytyczmy drogę i sposób dojścia, które nie wpłyną na sztuczne obniżenie poziomu konkurencyjności m.in. polskiej gospodarki” – dodała. Czy cel neutralności klimatycznej uda się osiągnąć w 2050 roku, czy też nieco później „jest kwestią negocjacji” – podkreśliła kilka godzin później w wypowiedzi w programie „Fakty po faktach” w telewizji TVN.

Do sprawiedliwej transformacji potrzebne wsparcie UE

Jak czytamy w przygotowanym przez polski rząd dokumencie, Fundusz Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej (Just Energy Transition Fund; JET Fund) stanowić miałby instrument dodatkowego wsparcia, skierowanego do państw i regionów zależnych od węgla. Do celów funduszu należeć miałoby „administrowanie programami wsparcia dla gospodarstw domowych i wspólnot lokalnych, np. na rzecz rozwoju nowych, niskoemisyjnych gałęzi przemysłu i energetyki, podnoszenia kwalifikacji ludności, podniesienia efektywności energetycznej oraz lokalnego wykorzystania nowoczesnych technologii energetycznych.” Programy te miałyby objąć swoim zasięgiem te obszary Unii, które cały czas mierzą się ze „strukturalnymi ograniczeniami rozwoju oraz negatywnymi zjawiskami towarzyszącymi transformacji energetycznej”.

Zaostrzenie Porozumienia Paryskiego zablokowane

Polska, Czechy, Węgry i Estonia zablokowały wczoraj na szczycie UE w Brukseli jeden z planowanych zapisów konkluzji dotyczący planów osiągnięcia neutralności klimatycznej UE do 2050 r.

Przedstawione w dokumencie propozycje wpisują się w argumentację premiera Morawieckiego sprzeciwiającego się przyjęciu unijnych celów klimatycznych na zorganizowanym cztery dni temu szczycie. Jak powiedział na wczorajszej konferencji wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański: „Nie możemy się zgodzić na znaczący wzrost zobowiązań natury klimatycznej bez dokładnie zapisanej mapy podziału obciążeń i mechanizmów kompensacyjnych”. Zwrócił on także uwagę, że choć postulaty Polski w odniesieniu do polityki przemysłowej, dotyczące między innymi sprawiedliwej transformacji energetycznej nie są bezpośrednią odpowiedzią na kwestię neutralności klimatycznej w UE w 2050 r. to jednak mogą stać się jednym z elementów wspierających realizację tego ambitnego celu.

Europa musi stać się konkurencyjna

Wśród celów ogólnych stawianych nowej polityce przemysłowej UE, polski dokument wymienia również: poprawę polityki konkurencyjności i reformę schematów pomocy społecznej, stworzenie lepszych warunków do wdrażania nowych technologii oraz dokonanie korekt w polityce handlowej. Na poziomie szczegółowym rozpisane zostały między innymi takie propozycje jak: rozwój sektora elektromobilności, zwiększenie wykorzystania wodoru w gospodarce, powołanie europejskiego urzędu antymonopolowego, wzrost produktywności i innowacyjności sektora MŚP, czy wspieranie opracowania Sztucznej Inteligencji.

Wszystko to służyć ma zwiększaniu konkurencyjności Europy na tle innych największych gospodarek światowych, zwłaszcza w obliczu danych wskazujących, że żadna z dziesięciu najbardziej innowacyjnych firm na świecie nie powstała w Europie.

Agenda dotycząca nowej strategii w zakresie polityki przemysłowej UE do 2030 r. ma powstać jesienią, a jej przyjęcie zaplanowane zostało na koniec br.