Polska będzie wśród unijnych liderów morskiej energetyki wiatrowej?

Farma wiatrowa, źródło: Flickr/European Wind Energy Association (CC BY-NC-ND 2.0)

Wiceszef KE odpowiedzialny za Europejski Zielony Ład, Frans Timmermans uznał wczoraj, że Polska może zostać jednym z unijnych liderów w morskiej energetyce wiatrowej. Polski minister klimatu Michał Kurtyka przedstawił natomiast warunki, na których nasz kraj będzie mógł dokonać transformacji energetycznej.

 

W poniedziałek (6 lipca) odbyła się zorganizowana przez agencję „Bloomberg” wideokonferencja poświęcona transformacji energetycznej w UE, w której uczestniczyli m.in. Frans Timmermans i Michał Kurtyka. Polska ma być największym beneficjentem unijnych środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej z powodu dużego obszaru i wysokiego stopnia uzależnienia od węgla w miksie energetycznym.

W majowej propozycji dotyczącej budżetu KE zaproponowała ponad pięciokrotne zwiększenie środków na Fundusz Sprawiedliwej Transformacji w porównaniu z propozycją ze stycznia: z 7,5 do 40 mld euro. Timmermans zwrócił uwagę, że dzięki tym środkom zyskać mogą przede wszystkim Polska, Czechy, Bułgaria i Rumunia.

8 mld euro dla Polski z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji?

Kto prócz Polski najwięcej skorzysta z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji?

Polska zainteresowana energetyką ze źródeł odnawialnych

“Polska jest na dobrej drodze, by stać się jednym z europejskich liderów w rozwoju energetyki wiatrowej na morzu” – oświadczył wiceszef KE w czasie poniedziałkowej wideokonferencji. “Wiem też, że wiele społeczności w Polsce jest zainteresowanych inwestycjami w energetykę słoneczną” – dodał.

Timmermans zwrócił także uwagę, że Polska myśli nie tylko o energetyce wiatrowej i słonecznej, ale polskie firmy, które były tradycyjnie obecne w sektorze paliw kopalnych, dziś przygotowują projekty dotyczące wodoru. Przyznał ponadto, że widzi też “ogromny potencjał w Polsce, jeśli chodzi o biogaz”.

Fundusz sprawiedliwej transformacji: „Nie chcemy nikogo zostawić z tyłu”

Wiceszef KE przypomniał, że sam pochodzi z regionu górniczego w Niderlandach, który ciągle zmaga się z konsekwencjami transformacji. Ma więc świadomość, że jeśli  takim regionom nie pomoże się w odejściu od węgla, to ich odbudowa może zająć wiele pokoleń. Zauważył przy tym, że już ponad połowa państw członkowskich UE zobowiązała się  do rezygnacji z węgla, ale przyznał, że niektórym unijnym regionom będzie trudno rozpocząć transformację.

Dlatego też – podkreślił Frans Timmermans – tak ważny jest zaproponowany przez KE Fundusz Sprawiedliwej Transformacji, który stanowi centralną część Europejskiego Zielonego Ładu. „Nie chcemy nikogo zostawić z tyłu” – zapewniał.

Kurtyka: dynamiczny rozwój rynku odnawialnych źródeł energii w Polsce

Uczestniczący w tej debacie polski minister klimatu Michał Kurtyka zwrócił uwagę, że rozważając problemy transformacji energetycznej i klimatycznej nie można pominąć pandemii koronawirusa i wynikającej z niej ogromnej presji na gospodarki państw członkowskich UE. Podkreślił przy tym, że nie można też ograniczać roli gazu wyłącznie do transformacji energetycznej, ponieważ surowiec ten jest wykorzystywany również jako alternatywa do węgla w gospodarstwach domowych (do ogrzewania budynków, wody i przygotowywania posiłków).

Timmermans: Gaz odegra "pewną rolę" w transformacji energetycznej

Odpowiadający za Zielony Ład wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans stwierdził, że gaz ziemny będzie odgrywał pewną rolę w transformacji Unii Europejskiej w kierunku neutralności klimatycznej. Nie będzie jednak odejścia od celu neutralności klimatycznej do 2050 r.

 

Podczas konferencji prasowej prezentującej szczegóły …

Kurtyka zwrócił uwagę na dynamiczny rozwój rynku odnawialnych źródeł energii, np.: moce zainstalowane w fotowoltaice wzrosły o 1000 MW w ciągu niespełna 18 miesięcy. „Osiągnęliśmy 10 tys. MW zainstalowanych mocy w odnawialnych źródłach energii, co jest istotne, jeśli zdamy sobie sprawę, że polski system to 44 tys. MW” – przekazał polski minister.

„Jeden na cztery MW zainstalowanych mocy w Polsce pochodzi ze źródeł odnawialnych” – dodał, podkreślając, że zainstalowane moce dostarczają Polsce 20 proc. energii, a w niektórych miesiącach – np. w lutym tego roku przed pandemią – nawet 30 proc. “Będziemy kontynuować tę ścieżkę, rozwijając bardzo mocno fotowoltaikę oraz morskie farmy wiatrowe” – zapowiedział Kurtyka. Dodał, że Polska planuje moce rzędu 8-10 GW z elektrowni wiatrowych na morzu i chce w tej kwestii współpracować z innymi państwami basenu Morza Bałtyckiego.

Trzy warunki transformacji energetycznej w Polsce

Minister klimatu przedstawił też trzy warunki niezbędne do tego, żeby w Polsce dokonać  transformacji energetycznej. Jako pierwsze wskazał zasoby kapitałowe na transformację i ocenił, że Fundusz Sprawiedliwej Transformacji jest jednym z kroków w tym kierunku. Przypomniał jednak, że – jak wynika z kalkulacji samej KE – transformacja w Polsce, która pozwoli osiągnąć unijne cele redukcji emisji do 2030 r., będzie kosztowała ponad 200 mld euro.

Druga kwestia to według Kurtyki sprawiedliwa transformacja, czyli taka w której centrum są ludzie i nikt nie pozostaje z tyłu. Natomiast trzecim warunkiem jest zachowanie konkurencyjności europejskiego przemysłu. „Jeśli chcemy, by Europa osiągnęła neutralność klimatyczną do 2050 r., nie może to się odbyć bez bardzo ważnej roli przemysłu” – uważa polski minister klimatu.