Organizacje biznesowe i pozarządowe chcą od UE bardziej zdecydowanych kroków w kwestii klimatu

"Ryzyko klimatyczne jest zaskakująco często podejmowanym tematem przez prezesów spółek znajdujących się w obrocie publicznym..." źródło zdjęcia: www.flickr.com / euractiv.com

"Ryzyko klimatyczne jest zaskakująco często podejmowanym tematem przez prezesów spółek znajdujących się w obrocie publicznym..." źródło zdjęcia: www.flickr.com / euractiv.com [Kamil Rejczyk]

Koalicja organizacji biznesu oraz inwestorów, których aktywa łącznie są warte ponad 21 mld euro, połączyła swoje siły z przedstawicielami władz lokalnych i obywateli. Będą naciskać na Unię Europejską, aby szybciej wdrażała gospodarkę bezemisyjną.

 

We wtorek (12 czerwca) do Brukseli wpłynął list od „Koalicji Wyższych Ambicji” w którym liderzy europejskiego biznesu wraz z organizacjami pozarządowymi wezwali UE do działania. Ich zdaniem, Europa musi podjąć bardziej zdecydowane kroki, aby dotrzymać głównego założenia porozumienia paryskiego, czyli utrzymania ocieplania się klimatu poniżej 2°C.

Szczególne znaczenie tej koalicji podkreśla fakt, że włączyły się w nią organizacje zajmujące się ochroną środowiska, które są zazwyczaj nastawione sceptycznie i niechętnie do działań prowadzonych wspólnie z biznesem. Dodatkowo, władze lokalne i regionalne są reprezentowane przez Sojusz Klimatyczny, jednoczący ponad 1,7 tys. miast i gmin na całym świecie.

„Wspólnie wierzymy, że aby w pełni zaadaptować porozumienie paryskie, należy ograniczyć emisję CO2 w większym stopniu, niż wcześniej planowaliśmy”, przyznaje Wendel Trio, szef organizacji Climate Action Network Europe. Jak dodaje, „Europa musi obrać kierunek, który zaowocowałby utrzymaniem ocieplenia klimatu o maksymalnie 1,5°C”. Według niego, dużą rolę w osiągnięciu tego celu odgrywa postawa Parlamentu Europejskiego i jego plany co do ustawodawstwa w zakresie energii, a także podniesienie poprzeczki i wyznaczenie wyższych celów tak, by najpóźniej do 2050 r. całkowicie ograniczyć emisję CO2.

Unia zwiększa emisję CO2. Na nasz kraj przypada jedna piąta tego wzrostu

Mimo coraz bardziej ambitnych planów redukcji emisji dwutlenku węgla – gazu posądzanego o powodowanie efektu ocieplania – w roku 2017 wzrosła jego emisja w Unii Europejskiej o 1,8 proc.

Chodzi o emisję związaną z energetyką. To skutek ożywienia gospodarczego, które było widoczne …

Pakiet czystej energii

Na poziomie europejskim ustalane są obecnie szczegóły oraz priorytety polityki klimatycznej i energetycznej do 2030 r. Będzie ona obejmowała m.in. kwestie emisji gazów cieplarnianych, energii ze źródeł odnawialnych oraz wydajności energetycznej. Konsultacje publiczne w kwestii dalszych działań w zakresie gospodarki emisyjnej do 2050 r. rozpoczną się w lipcu.

Jednak, gdy kraje takie jak Francja, Holandia czy Szwecja są za wyznaczeniem wyższych celów w kwestii klimatu do 2030 r., niektóre państwa, jak np. członkowie V4 – Czechy, Polska, Słowacja i Węgry są całkowicie przeciwne, uzasadniając to wysokimi kosztami. Nawet Niemcy opowiedziały się ostatnio po stronie Grupy Wyszehradzkiej i uznały zwiększenie ograniczenia emisji do 32, albo nawet 35 proc. za cel niemożliwy do zrealizowania.

Z kolei z punktu widzenia sojuszu NGO i organizacji biznesu, jeszcze większe ograniczenia emisji to realny plan. „Coraz więcej firm udowadnia jak innowacyjne myślenie może wpłynąć na nasz sposób myślenia i sprawić, że projekt zerowej emisji CO2 będzie nie tylko osiągalny, ale też przyniesie wiele korzyści ludziom i przedsiębiorstwom. To, czego potrzeba, to ustanowienie konkretnych zasad działania” – stwierdził Eliot Whittington, który kieruje The Prince of Wales’s Corporate Leaders Group.

Realnych ekonomicznych korzyści dopatruje się też Peter Damgaard Jensen, prezes zarządu duńskiego funduszu emerytalnego PKA. Jak argumentuje, „jasne, długoterminowe i ambitne projekty, które są zaprojektowane, by przyspieszyć inwestycje w sektorze prywatnym na przejście na niskoemisyjną gospodarkę, mogą wesprzeć lokowanie kapitału, promować wzrost gospodarczy, zwiększyć zatrudnienie oraz umocnić pozycję UE jako światowego lidera w działaniach na rzecz klimatu”.

Zagrożenia klimatyczne

Właściciele funduszy emerytalnych, takich jak PKA, obawiają się ryzyka, na jakie narażają nas gwałtowne zmiany klimatu i chcą je łagodzić. Wg badań przeprowadzonych przez brytyjską firmę ubezpieczeniową Aviva, szacuje się, że wzrost temperatury o 6 stopni w tym stuleciu może przynieść nawet 43 bln dolarów strat na rynkach finansowych.

11 czerwca spółka S&P Global opublikowała raport, w którym określono ryzyko klimatyczne dla firm w indeksie S&P 500. Raport wykazał, że „ryzyko klimatyczne jest zaskakująco często podejmowanym tematem przez prezesów spółek znajdujących się w obrocie publicznym, a zespoły zarządzające stają się coraz bardziej świadome, że należy zrozumieć i załagodzić potencjalne zagrożenia klimatyczne”. 18 firm z łącznie 73 wziętych pod uwagę ma faktyczny wpływ zmian klimatycznych na ich zyski finansowe.

W świetle tych faktów zdecydowane działania w kwestii zmian klimatycznych wydają się jeszcze bardziej potrzebne. Koalicja grup biznesu i organizacji pozarządowych nawołuje w swoim liście do UE do:

  • przyjęcia pakietu legislacyjnego w dziedzinie czystej energii do 2030 r., który byłby bardziej ambitny i wymagał większych cięć w emisjach;
  • przyjęcia wieloletniej strategii, która przybliżyłaby UE do zmniejszenia ocieplenia klimatu do 1,5°C, czyniąc kolejny krok ku osiągnięciu zerowej emisji do 2050 r.;
  • udoskonalenia planu o zmniejszeniu emisji gazów cieplarnianych do 2030 r.

KE pozwała sześć państw w związku z zanieczyszczonym powietrzem

Komisja Europejska skierowała wczoraj (17 maja) pozwy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wobec Niemiec, Francji, Rumunii, Węgier, Włoch oraz Wielkiej Brytanii. Chodzi o podjęcie niewystarczających działań w kierunku poprawy jakość powietrza.
 
Z szacunków Komisji Europejskiej wynika, że z powodu wywołanych …