ONZ alarmuje: Stężenie CO2 w atmosferze najwyższe od 800 tys. lat

Zanieczyszczenie powietrza w Pekinie źródło: flickr.com

Doroczny raport Międzynarodowej Organizacji Meteorologicznej (WMO) dotyczący gazów cieplarnianych w ziemskiej atmosferze zelektryzował świat nauki. 2016 r. okazał się być najgorszy w historii pod względem stężenia dwutlenku węgla. Pocieszeniem może być fakt, że zawdzięczamy to nie tylko emisjom, ale także zjawisku pogodowemu El Niño.

 

Według tegorocznego raportu WMO, która jest agendą ONZ wyspecjalizowaną w zakresie badań meteorologicznych, hydrologicznych i klimatycznych, wzrost stężenia dwutlenku węgla w ziemskiej atmosferze był aż o 50 proc. wyższy niż średnia za ostatnie 10 lat. Zdaniem naukowców winę za to ponoszą zarówno mieszkańcy Ziemi, jak i zjawisko pogodowe nazywane El Niño. Polega ono na długotrwałym utrzymywaniu się ponadprzeciętnie wysokiej temperatury powierzchni wody w strefie równikowej Oceanu Spokojnego. W wyniku tego pogodowego fenomenu powstają m.in. liczne susze, które niszczą roślinność zdolną do pochłaniania CO2. Zatem choć od 25 lat ludzkość stara się ograniczać emisje gazów cieplarnianych, ich stężenie w atmosferze nie spada. Jak przekonuje kierująca zespołem badawczym WMO dr Oksana Tarasowa „większym problemem niż sama emisja jest skumulowanie się wcześniej wyemitowanych gazów, które potrafią pozostać aktywne nawet przez setki lat”.

BiznesAlert: Polska skarży do Luksemburga regulacje uderzające w węgiel

Rząd Rzeczypospolitej Polskiej zdecydował się wnieść do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) skargę o stwierdzenie nieważności decyzji o konkluzjach BAT w trybie art. 263 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej – dowiedział się portal BiznesAlert.pl.

Najgorsza sytuacja od plejstocenu

Tegoroczne badanie zostało oparte na danych zebranych w 51 krajach świata. Stacje pomiarowe rozsiane na całej planecie mierzą stężenie w atmosferze takich gazów jak dwutlenek węgla, metan czy tlenek azotu. Pokazują przy tym tylko te ilości tych substancji, które wciąż unoszą się w powietrzu, a nie uwzględniają tego co pochłonęły już pozostałe części biosfery, a przede wszystkim morza i oceany (czyli tzw. hydrosfera). W 2016 r. stężenie gazów cieplarnianych w ziemskiej atmosferze wyniosło 403,3 cząsteczki na milion (ppm). W ciągu zaledwie roku wzrosło o 3,3 ppm. „To największy wzrost od 30 lat, czyli odkąd prowadzimy nasze coroczne badania” – tłumaczyła w telewizji BBC News dr Tarasowa.

Jak przekonują autorzy raportu, tak wysokiego stężenia gazów cieplarnianych nie było w ziemskiej atmosferze od 800 tys. lat. Wyższe stężenie było natomiast najprawdopodobniej w okresie pliocenu (a więc od 5 do 3 milionów lat temu). Wówczas średnia temperatura była o ok. 2-3 stopni Celsjusza wyższa niż dziś, a poziom oceanów o ok. 10-20 metrów wyższy z powodu topnienia czap lodowych na Grenlandii oraz w rejonie Zachodniej Arktyki. „Jeśli nie zmniejszymy radykalnie obecności gazów takich jak CO2 w atmosferze, czeka nas katastrofa. Kiedyś zmiany klimatyczne zachodziły przez tysiące lat. Dziś dzieją się niezwykle szybko” – mówiła dr Tarasowa. Jak dodała, w ciągu ostatnich 70 lat wzrost stężenia dwutlenku węgla w atmosferze jest niemal sto razy wyższy niż, gdy kończyła się ostatnia epoka lodowcowa. Poprzedni tak duży wzrost stężenia gazów cieplarnianych WMO stwierdziła w latach 1997-1998 (o 2,7 ppm), kiedy zjawisko El Niño także było silne.

Pierwsza pływająca farma wiatrowa na świecie produkuje już prąd u wybrzeży Szkocji

Pięć potężnych turbin wiatrowych zacumowanych jest około 25 km od szkockiego wybrzeża. Wiatraki o mocy 30 MW, dzięki zastosowaniu specjalnej baterii magazynującej wyprodukowany prąd, będą mogły zasilić w energię energetyczną nawet 20 tys. gospodarstw domowych.
 
Pływająca farma wiatrowa o nazwie Hywind …

Metan kolejnym problemem

Kolejnym zmartwieniem według autorów raportu powinno być rosnące stężenie metanu w atmosferze. Także w przypadku tego gazu wzrosty w ostatniej dekadzie są rekordowe. W cyklu wzrostowym widać jednak na razie niezrozumiałe dla naukowców zaburzenia. Poszczególne lata (np. 2014-2016) są „bogatsze” w emisję metanu, inne nie. Według jednej z teorii Ziemia mogła wpaść w rodzaj błędnego koła. Uwalnianie się metanu ociepla klimat, a ocieplanie się klimatu powoduje uwalnianie się większych ilość metanu. Naukowcy nie znaleźli jednak na razie związku tego zjawiska ze spalaniem paliw kopalnych. Kwestii wzrostu obecności metanu w atmosferze nie uwzględnia także porozumienie klimatyczne z Paryża.

Raport WMO został opublikowany na tydzień przed kolejną rundą organizowanych przez ONZ negocjacji klimatycznych w Bonn (COP23). Spodziewana jest tam realizacja wcześniejszej zapowiedzi prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, który chce wycofać zgodę na udział USA w wynegocjowanym w 2015 r. Paryżu porozumieniu klimatycznym.

Luksemburg kupuje nadwyżkę energii odnawialnej, aby osiągać cele wyznaczone na 2020 r.

W czwartek 26 października Litwa i Luksemburg stały się pierwszymi państwami członkowskimi w UE, które zawarły porozumienie w sprawie przekazywania sobie danych statystycznych dotyczących energii ze źródeł odnawialnych. Dzięki temu Wielkie Księstwo Luksemburga prawdopodobnie osiągnie cele wyznaczone na 2020 r. Estonia ma zamiar na zawrzeć podobne porozumienie, aby z uzyskanych środków sfinansować rozwój energetyki wiatrowej.