Od COP do COP – kolejne konferencje klimatyczne przy pogarszającym się klimacie

Konferencja COP. Źródło: Wikimedia Commons

Zwykle na konferencjach w spawie klimatu mówi się dużo, niektóre porozumienia są osiągnięte, ale niewiele zrobionych zostaje wdrożonych. Wygląda na to, że świat jeździ z konferencji na konferencje, a zmiany klimatu nadal postępują. Jednak w przypadku COP24 w Polsce, wszystko powinno się zmienić.

 

Eksperci ds. klimatu coraz częściej nawołują aby podejmowano więcej wysiłków w coraz krótszych okresach, żeby zapobiec dalszemu pogorszeniu klimatu. Globalnym punktem odniesienia był cel 1,5 stopniowego porozumienia klimatycznego z Paryża 2015 r. Jednak organizacje pozarządowe nieustannie się skarzą na brak konsekwencji dla rządów krajowych. „Podpisaliśmy umowę paryską dwa i pół roku temu i zgodziliśmy się ograniczyć globalne ocieplenie do 1,5 stopnia. Ale nie widzimy nic z ogromnej transformacji i zwiększonych działań, które byłyby potrzebne, aby osiągnąć ten cel” – powiedziała Teresa Anderson z brytyjskiej organizacji pozarządowej Aid NGO.

Na spotkaniu przygotowawczym COP24, odbywającym się w Bonn od 30 kwietnia do 10 maja, uzgodniono nowy format Talanoa, który powinien prowadzić do lepszych wyników. W Bonn chodziło o tzw. „zbiór zasad”, które należy przyjąć w grudniu – aby zobowiązania były bardziej zrozumiałe, a w przyszłości bardziej zbieżne akty podążały za dobrymi słowami na konferencjach.

Negocjacje klimatyczne w Bonn utknęły na kwestii finansowania

Na spotkaniu przygotowawczym COP24 odbywającym się w Bonn od 30 kwietnia do 10 maja ponownie skupiono się na kwestii finansowania. 
 

Kolejny szczyt klimatyczny ONZ odbędzie się w grudniu w Katowicach i ma na nim zostać przedstawiona nowa strategia wdrażania porozumienia paryskiego. …

Format Talanoa spotkał się z dużym uznaniem. Dzięki dialogowi udało się przełamać bariery między różnymi interesariuszami. W atmosferze zaufania i otwartości było jasne, że dobrowolność wiąże wszystkich razem. Było także oczywiste, że obecne krajowe koncesje są absolutnie niewystarczające. „Dialog z Talanoa stanowi podstawę dyskusji politycznych potrzebnych do osiągnięcia ambitnego wyniku konferencji COP24” – powiedział Juan Pablo Osornio z Greenpeace International.

Oczywiście sceptycyzm polega na tym, czy pozytywne i inspirujące uczucia można faktycznie przełożyć na praktykę polityczną. Sukcesu formatu nie można zmierzyć faktem, że uczestnicy mieli przyjemne popołudnie. Dopiero gdy krajowe plany klimatyczne zostaną w widoczny i wymierny sposób zmodernizowane do 2020 r., a niezbędne drobne zmiany zostaną udostępnione na uzgodnione środki, można mówić o sukcesie.

Prezydent polskiego COP24 Michał Kurtyka wyraził swoje ambicje: „Teraz nadszedł czas, aby podjąć kolejne kroki w przygotowaniach do Dialogu Talanoa w fazie politycznej COP24”. Innymi słowy, dialog rozpoczęty przez Prezydencję COP23 na Wyspach Fidżi będzie kontynuowany na następnej konferencji. Byłby to ważny wymóg wielu organizacji społeczeństwa obywatelskiego, które po raz pierwszy postrzegają się jako odpowiednio zaangażowane w nowy format.

Na COP w Katowicach może zostać zaprezentowana nowa strategia klimatyczna UE

Długoterminowa nowa strategia klimatyczna jest jednym z trudniejszych zadań, jakie ma przed sobą Komisja Europejska. Wiele może się wyjaśnić podczas szczytu klimatycznego w Katowicach w tym roku. Michał Kurtyka, który został nominowany przez premiera Morawieckiego na poprowadzenie polskiej prezydencji COP …

Wielu uczestników było również zadowolonych z postępów w tworzeniu zbioru zasad, zauważając, że osiągnięto znaczne postępy, ale wciąż pozostaje wiele do zrobienia. W szczególności w kwestiach oceny sytuacji i oceny działań krajowych w ciągu ostatnich pięciu lat osiągnięto porozumienia o szerokim zasięgu.  Analizy te mają być podstawą do uruchomienia nowych, bardziej ambitnych działań.

„Postęp w negocjacjach technicznych dotyczących zbioru zasad jest zasadniczo zgodny z oczekiwaniami. Stało się jednak jasne, że uboższe kraje potrzebują znacznie silniejszych sygnałów, że obiecane fundusze faktycznie wpłyną na realizację planów redukcji emisji” – powiedział Mohamed Adow, odpowiedzialny za kwestie związane z klimatem w Christian Aid.

Gino Van Begin, sekretarz generalny Międzynarodowej Rady ds. Lokalnych Inicjatyw Środowiskowych (ICLEI), powiedział: „Najważniejsze jest, aby narody w Bangkoku poczyniły znaczne postępy i opracowały kompleksowy zbiór zasad na konferencji COP24 w Katowicach, z którym można osiągnąć cele porozumienia paryskiego”.

Bangkok i Katowice to kolejne przystanki światowej dyplomacji klimatycznej. W Bangkoku kolejna runda negocjacji odbędzie się we wrześniu przed COP24, który będzie miał miejsce w grudniu w Katowicach. Następnie należy ustalić zasady. Po tym moglibyśmy wiedzieć lepiej, czy zaufanie było uzasadnione po konferencji w Bonn, czy też Talanoa zapewnia jedynie lepszy nastrój na drodze do klimatycznego upadku.

Szczyt klimatyczny w Katowicach – rozsądek czy ambicje?

Polska stawia na „zdrowy rozsądek” podczas klimatycznego szczytu COP 24 w Katowicach. Ale po dymisji ministra Jana Szyszki nie ma przewodniczącego, odpowiedzialnego za przygotowanie szczytu.
 

Polska sprawować będzie w tym roku prezydencję 24. Konferencji Stron Ramowej konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie …