USA: Republikanie wzywają Joego Bidena do wzmocnienia działań przeciwko Nord Stream 2

Joe Biden [Zdjęcie via flickr.com @GageSkidmore CC BY-SA 2.0]

Przedstawiciele Partii Republikańskiej domagają się zintensyfikowania działań w celu powstrzymania budowy gazociągu Nord Stream 2 i oczekują od administracji Joego Bidena nałożenia kolejnych sankcji w związku z projektem.

 

 

W liście adresowanym do sekretarza stanu Antony’ego Blinkena liderzy Republikanów w Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów podkreślają swoje obawy odnośnie budowy Nord Stream 2.

Według nich „zdecydowanym oświadczeniom administracji amerykańskiej, sprzeciwiającym się rurociągowi, nie towarzyszą zdecydowane działania”. 

„Obawiamy się, że tę rozbieżność można wytłumaczyć tylko chęcią pozostawienia miejsca na porozumienie tylnymi drzwiami z Niemcami”, napisano. Jednocześnie autorzy listu ostrzegają, że „każde porozumienie, które nie powstrzyma budowy Nord Stream 2, będzie błędem”.

Z listu wynika, że Republikanie podejrzewają administrację Joego Bidena o możliwość zrezygnowania z nakładania sankcji, gdyby Niemcy zobowiązały się np. do inwestowania w europejską infrastrukturę energetyczną.

Takie działania – według autorów listu – stanowiłyby naruszenie amerykańskich i europejskich interesów w zakresie bezpieczeństwa, ale także stałyby w sprzeczności do konstytucyjnych prerogatyw Kongresu.

Republikanie podkreślili, że w szczególności Ukraina i pozostałe państwa Europy Środkowo-Wschodniej powinny brać udział w konsultacjach w sprawie ewentualnych negocjacji z Berlinem.

Jednak stanowisko Partii Demokratycznej, jak i samego prezydenta, który wywodzi się z tego ugrupowania jest jednoznaczne. Demokraci podtrzymują, że rosyjski gazociąg przyczyni się do wzmocnienia wpływów Moskwy w regionie, a Joe Biden przekonuje, że jest przeciwnikiem NS2, który jest „złym projektem dla Europy”.

Mimo zapewnień ze strony Białego Domu, Republikanie twierdzą, że obecna amerykańska administracja nie robi wystarczająco dużo, aby wstrzymać projekt.

W zeszłym tygodniu senator Partii Republikańskiej Ted Cruz wstrzymał głosowanie nad zatwierdzeniem Williama Burnsa na stanowisko dyrektora CIA, popieranego przez Bidena, żądając zintensyfikowania działań na rzecz powstrzymania budowy gazociągu. 

Autorzy listu wzywają do nałożenia kolejnych sankcji na firmy zaangażowane w budowę Nord Stream 2. Jak dotąd sankcje nałożono na rosyjską firmę KVT-RUS, która jest właścicielem statku Fortuna, układającego gazociąg na dnie Bałtyku.

Republikanie stwierdzili, że NS2 to projekt, który grozi pogłębianiem zależności energetycznej Europy od Rosji i wzmacnia wpływy Władimira Putina, umożliwiając mu wywieranie politycznej presji. 

Mimo sankcji i krytycznych opinii, w tym rezolucji Parlamentu Europejskiego z 21 stycznia, wzywającej do zaprzestania realizacji projektu, budowa gazociągu trwa. Niemcy podtrzymują, że jest to projekt gospodarczy, a argumentacja o zwiększaniu zależności Europy od rosyjskiego dostawcy wydaje się niewystarczająca dla rządu w Berlinie.