Niemiecki gigant energetyczny RWE z celem zerowej emisji CO2 do 2040 r.

Kopalnia węgla [Pixabay]

Kopalnia węgla [Pixabay]

Dyrektor generalny Reńsko-Westfalskiego Zakładu Energetycznego (RWE) Rolf Martin Schmitz ogłosił, że firma postawiła sobie za cel osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2040 r. Największy niemiecki producent energii z węgla brunatnego pragnie zlikwidować dotychczasową działalność związaną z paliwami kopalnymi i postawić na odnawialne źródła energii, przejęte od byłego konkurenta, firmy E.ON.

 

Wysoce zanieczyszczająca energia jądrowa oraz węgiel brunatny „położyły fundament, na którym budujemy obecnie nowy RWE. Każda forma energii ma swój czas” – zadeklarował w oświadczeniu dyrektor generalny Rolf Martin Schmitz. Dzięki zielonemu światłu ze strony Komisji Europejskiej w poniedziałek doszło ostatecznie do zintegrowania działań E.ON z zakładem RWE oraz byłą spółką zależną RWE Innogy. Jest to pierwszy krok na drodze do realizacji postawionego sobie przez RWE celu. W ramach współpracy na rzecz produkcji energii odnawialnej RWE specjalizować się będzie w wytwarzaniu energii elektrycznej, E.ON skoncentrować ma się z kolei na tworzeniu sieci elektrycznych. RWE planuje wydać 1,5 mld euro rocznie na „zarówno morskie, jak i lądowe turbiny wiatrowe, a także fotowoltaikę i magazynowanie”. Wydatki te wzrosnąć mogą do dwóch lub trzech mld euro rocznie, jeśli uwzględnione zostaną również składki partnerów.

Polski węgiel nadal droższy od importowanego

Zapasy węgla kamiennego przy kopalniach i w energetyce sięgają już niemal 13 mln ton, a pomimo tego polski surowiec wciąż jest dwa razy droższy od importowanego. Elektrownie produkują coraz mniej energii z węgla, coraz więcej prądu importujemy, a w dodatku …

Duże zmiany

Przejęcie części aktywów E.ON sprawiło, że RWE znalazło się na trzecim miejscu w Europie w zakresie produkcji bezemisyjnej energii elektrycznej, zaraz za hiszpańską Iberdolą i włoskim Enelem. Oprócz postawienia na nowe możliwości związane z energią odnawialną, celem RWE jest również doprowadzenie do zamknięcia lub przekształcenia, najpóźniej do 2030 r., wszystkich swoich elektrowni węglowych zlokalizowanych w Wielkiej Brytanii i Holandii. Jednocześnie RWE zadeklarował, że planuje trzymać się ustalonego już na początku roku celu zakończenia produkcji węgla w Niemczech do 2038 r. Obecnie spółka prowadzi rozmowy z Berlinem w sprawie możliwej rekompensaty za zamknięcie kopalń, których łączna moc produkcyjna równa byłaby około 3 gigawatom do 2022 r. RWE zdołało zmniejszyć już emisję gazów cieplarnianych o jedną trzecią (równą sześćdziesięciu milionom ton) w latach 2012-2018, a w planach jest dalsze zmniejszenie produkcji o 70 proc. przewidywane na lata 2019-2030.

Węgry ogłosiły datę dekarbonizacji

Podczas gdy Polska jest na granicy realizacji celu 15 proc. OZE w produkcji energii, Węgry właśnie ogłosiły datę dekarbonizacji. W ciągu najbliższej dekady Budapeszt zamierza postawić na atom i energię słoneczną.
 

 

Grecja oraz Węgry zapowiedziały przy okazji szczytu klimatycznego ONZ w …

Komentarz ekologów

Dążenie RWE do osiągnięcia neutralności węglowej zostało bardzo dobrze przyjęte przez działaczy na rzecz ochrony środowiska, choć zwrócili oni zarazem uwagę na potrzebę podjęcia dalszych kroków, aby zmiany można było w pełni wprowadzić w życie. „Jako największy pojedynczy emitent w Europie jesteśmy zdania, że te ambitne plany muszą zostać powiązane z podejściem naukowym, mogącym zagwarantować, że dekarbonizacja firmy odbędzie się zgodnie z celami ustalonymi w porozumieniu paryskim” – powiedział Steven Tebbe, dyrektor zarządzający CDP Europe, organu nadzoru finansowego z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Dodał również, że firmy takie jak Orsted, Iberdrola i Enel działają już na celach zdefiniowanych w oparciu o naukę i zobowiązały się niedawno do dekarbonizacji w tempie wymaganym do ograniczenia ocieplenia do 1,5 °C.

„W procesie obniżania emisji CO2 dużą rolę odegrać muszą również niemieccy decydenci, którzy powinni ustanawiać odważne celów klimatyczne, decydować o polityce zamówień publicznych oraz kształtować rynek energii w taki sposób, aby umożliwić szybsze postępy w tym obszarze” – dodał Tebbe.