Niemcy mają plan odejścia od węgla brunatnego

Kopalnia węgla kamiennego i elektrownia w Garzweiler w Nadrenii Północnej-Westfalii, źródło: Pixabay, fot. RoDobby

Na nocnym spotkaniu w Urzędzie Kanclerskim w Berlinie udało się uzgodnić plan całkowitego odejścia od produkcji energii ze spalania węgla brunatnego, który uchodzi za jeszcze bardziej zanieczyszczający środowisko niż węgiel kamienny. Wszystkie elektrownie węglowe w Niemczech mają zniknąć do 2038 r.

 

Niemcy to jeden z liderów w Europie pod względem wydobycia i wykorzystania węgla brunatnego. W samym tylko Zagłębiu Nadreńskim na zachodzie kraju wydobywa się go ponad 100 mln ton rocznie. To największe zagłębie tego surowca w Europie. Dużo węgla brunatnego wydobywa się także w Saksonii i Brandenburgii.

Węgiel znika z niemieckiego miksu energetycznego

Choć Niemcy są też jednym ze światowych liderów wdrażania odnawialnych źródeł energii, w ich miksie energetycznym wciąż około 33 proc. energii pochodzi ze spalania węgla – 21 proc. z węgla brunatnego i 12 proc. z kamiennego. Elektrownie wykorzystujące węgiel brunatny znajdują się w ogromnej większości tuż obok odkrywkowych kopalni, ponieważ transport tego surowca na większe odległości jest bardzo nieopłacalny. Węgiel brunatny jest m.in. bardzo kruchy.

Pomysł całkowitej rezygnacji z węgla brunatnego, jak najmniej ekologicznego surowca energetycznego, istnieje już od ponad 2 lat, ale dotąd nie udawało się rządowi federalnemu uzgodnić szczegółów takiego planu z krajami związkowymi, w których funkcjonują kopalnie odkrywkowe i elektrownie na węgiel brunatny.

Na wczorajszym spotkaniu w Urzędzie Kanclerskim w Berlinie, które przeciągnęło się do późnych godzin nocnych, zjawili się przedstawiciel rządów lokalnych z Nadrenii Północnej-Westfalii, Brandenburgii, Saksonii i Saksonii-Anhalt. Uzgodniono m.in. harmonogram odchodzenia od spalania węgla brunatnego, ale dokładnych terminów nie podano jeszcze do publicznej wiadomości. Mają one bowiem zostać zaakceptowane przez wszystkie spółki wydobywcze i dopiero wtedy wszystko zostanie ogłoszone publicznie.

Raport przed forum w Davos: TOP 5 zagrożeń dla świata dotyczy klimatu

Przed rozpoczynającym się w przyszłym tygodniu Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w szwajcarskim Davos ukazał się doroczny raport o największych globalnych zagrożeniach. Po raz pierwszy w historii w TOP 5 znalazły się ryzyka związane z jednym tylko zagadnieniem – zmianami klimatycznymi.

 

Tegoroczne …

Węgiel zniknie wcześniej niż to jest dziś zakładane?

Wiadomo już jednak, że wszystkie elektrownie węglowe mają zostać w Niemczech zamknięte do 2038 r., ale te na węgiel brunatny zapewne zostaną wygaszone szybciej. Największe spory mają obecnie dotyczyć elektrowni Datteln IV w Zagłębiu Ruhry oraz elektrowni Schkopau w Saksonii-Anhalt.

Kraje związkowe, które porozumiały się z rządem federalnym maja otrzymać rekompensaty za zamykanie kopalni i elektrowni. W sumie w niemieckim górnictwie zatrudnionych jest około 21 tys. osób. Państwowe rekompensaty mają opiewać na kwotę 40 mld euro. Chodzi nie tylko o środki dla pracowników zamykanych kopali i elektrowni, ale także na rekultywację obszarów mocno zniszczonych przed odkrywkowe wydobycie.

Rząd w Berlinie chce też dwukrotnie dokonać oceny postępów w eliminowaniu węgla z niemieckiego miksu energetycznego – w 2026 i 2029 r. Jeśli pokażą one, że będzie to możliwe, węgiel w Niemczech może wyjść z użycia nawet 3 lata wcześniej niż jest to teraz planowane, czyli w 2035 r. Wszystko po to, aby wypełnić rządowy cel ograniczenia do 2030 r. emisji CO2 o 55 proc. w stosunku do poziomu emisji z 1990 r.

KE ujawniła pomysł na Fundusz Sprawiedliwej Transformacji

Fundusz Sprawiedliwej Transfomracji to część szerszego planu tzw. Europejskiego Zielonego Ładu, czyli działań mających przestawić unijną gospodarkę na neutralność klimatyczną do 2050 r. Jednocześnie ma wspierać gospodarkę i stworzyć nowe miejsca pracy. Fundusz Sprawiedliwej Transformacji ma zaś pomagać tym państwom, …