Nakaz TSUE wstrzymania wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej

Blokada wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej//źródło: Lasy Państwowe

Wycinka we wpisanej na listę UNESCO Puszczy Białowieskiej ma zostać natychmiast wstrzymana – podjął decyzję Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Ma ona obowiązywać do czasu podjęcia ostatecznego wyroku. Tymczasem minister środowiska Jan Szyszko chce usunąć z Puszczy kolejne milion drzew.

 

O natychmiastowe przerwanie wycinki apelują do rządu m.in. przedstawiciele opozycji i ekolodzy.

TSUE dał Polsce czas do 4 sierpnia

„Trybunał Sprawiedliwości UE podjął w piątek (28 lipca) wstępną decyzję o nakazie wstrzymania wycinki Puszczy Białowieskiej” – poinformowała rzeczniczka Trybunału Holly Gallagher zastrzegając, że jest to środek tymczasowy, który będzie obowiązywał do 4 sierpnia. Do tego czasu Polska ma udzielić Trybunałowi wyjaśnień, a potem zapadnie decyzja o procesie. Ministerstwo Środowiska zapewniło, że prześle odpowiedź w terminie. Rzecznik resortu Aleksander Brzózka zapowiedział, że ministerstwo odniesie się do dokumentu Trybunału już dziś.

Decyzja o wstrzymaniu wycinki ma być zabezpieczeniem procesowym i obowiązuje natychmiast i bezwzględnie. Tymczasem jeszcze w następnego dnia (29 lipca) ekolodzy raportowali o wycince prowadzonej wciąż w wielu miejscach Puszczy.

Pozew KE przeciw Polsce

Decyzja Trybunału jest reakcją na skargę, jaką przeciwko Polsce skierowała Komisja Europejska. „Komisja Europejska postanowiła pozwać Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku ze zwiększonym pozyskiwaniem drewna w Puszczy Białowieskiej, która jest obszarem chronionym Natura 2000” – zapowiadała KE w komunikacie wydanym 13 lipca. W związku z realizowanym już wyrębem na znaczną skalę Komisja zwróciła się jednocześnie do Trybunału z wnioskiem o wprowadzenie środków tymczasowych nakazujących Polsce niezwłoczne wstrzymanie wycinek.

Puszcza Białowieska: Polska przed unijnym Trybunałem

Bruksela zamierza powstrzymać wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej. Polska będzie musiała się tłumaczyć przed Trybunałem Sprawiedliwości UE.
 

Komisja Europejska poinformowała dziś (13 lipca), że skierowała sprawę wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Bruksela uważa, że Polska …

„Jeśli chodzi o wzmożoną wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej, skierowaliśmy sprawę do Trybunału UE. Zwróciliśmy się także z prośbą do polskich władz o natychmiastowe zaniechanie działań. To praktyczne kroki, jakie Komisja Europejska podejmuje dla ochrony jednego z ostatnich dziewiczych lasów Europy” – wyjaśniał wtedy unijny komisarz Karmenu Vella, odpowiedzialny za środowisko, gospodarkę morską i rybołówstwo. Dodał, że są to kroki „będące częścią długo rozważanego postępowania, poparte publicznie wyrażonymi opiniami UNESCO”.

Komunikat KE ws. skierowania do TS UE kwestii wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej TUTAJ

Szyszko: Jak najszybciej usunąć milion zarażonych drzew

Według ministra Jana Szyszki w Puszczy Białowieskiej jest wciąż ok. 1,3 mln zarażonych kornikiem drzew, które trzeba usunąć jeszcze w tym roku. W radiu Wnet powiedział też, że krytyczne uwagi pod adresem działań leśników na terenie Puszczy Białowieskiej świadczą o zupełnym niezrozumieniu mechanizmów przyrodniczych.

W ocenie ministra krytycy wycinki zakładają, że największym wrogiem zasobów przyrodniczych jest człowiek, a najwyższą formą ochrony – niewycinanie drzew i niezabijanie zwierząt. Szyszko podkreślił, że taką filozofię wyznaje obecnie totalna opozycja, ale – zastrzegł – „realizowana była również wtedy, gdy totalna opozycja była przy władzy”.

Zdaniem ministra środowiska „leśnicy mają tu dobre rozeznanie” i powinni byli zacząć wycinać zaatakowane przez kornika drzewa już w 2010 r. „Gdyby wycięto te drzewa, byłaby całkowita kontrola nad populacją tego gatunku i nie byłoby problemów” – ocenił Szyszko. Zwrócił uwagę, że jedno drzewo zarażało wtedy mniej więcej 30 w jednej generacji, a dziś jest ich już ok. 1 mln 300 tys. „I te drzewa trzeba za wszelką cenę szybko usunąć po to, żeby zahamować proces, ja bym powiedział, erupcji tego, jeszcze w tym roku i w tym kierunku rzeczywiście działamy” – powiedział Szyszko.

Spór wokół Puszczy Białowieskiej zaostrzył się pod koniec marca zeszłego roku, kiedy minister środowiska zatwierdził aneks do Planu Urządzenia Lasu (PUL) dla Nadleśnictwa Białowieża. Przewiduje on większe cięcia (z ponad 63,4 tys. metrów sześciennych drewna do 188 tys. metrów sześciennych w ciągu 10 lat: od 2012 do 2021 r.) uzasadniane właśnie koniecznością walki z masowym występowaniem kornika atakującego świerki.

Inspekcja KE w Puszczy Białowieskiej

„Przedstawiciele Komisji Europejskiej przyjadą jutro rano do Białowieży i obejrzą siedem wybranych powierzchni leśnych na terenie Puszczy Białowieskiej” – powiedział w czwartek (9 czerwca) w rozmowie z Onetem Jarosław Krawczyk z regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku.Zwiększona wycinka naruszeniem prawa …

Jeśli jednak wycinka w Puszczy Białowieskiej nie zostanie wstrzymana, to Polsce grożą dotkliwe kary finansowe.

Ekolodzy domagają się natychmiastowego zaprzestania wycinki

Sojusz organizacji pozarządowych (ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Dzika Polska, Greenpeace, Greenmind, OTOP, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, WWF) oczekuje od rządu natychmiastowego zastosowania się do postanowienia Trybunału i zaprzestania wycinki, która – w ich ocenie – powoduje coraz więcej szkód.

„Decyzja Trybunału potwierdza to, o czym wcześniej alarmowała Komisja Europejska, UNESCO i większość środowiska naukowego – to zwiększona wycinka, nie kornik, zagraża chronionym w Puszczy siedliskom i gatunkom i powinna zostać wstrzymana natychmiast, zanim dojdzie do nieodwracalnych szkód” – informuje w swoim komunikacie Greenpeace.

Ekolodzy podkreślają, że w tym samym czasie w puszczy trwają protesty aktywistów, którzy przyjeżdżają tam z całego świata. Zwracają też uwagę, że służby mundurowe, które zostały ściągnięte do Puszczy z całego kraju do ochrony wycinki, są coraz bardziej brutalne wobec protestujących.

Komunikat Greenpeace TUTAJ