Litwa obawia się białoruskiej elektrowni atomowej

Zdjęcie via pexels.com

Rząd Litwy podejmuje działania na wypadek wycieku radioaktywnego w białoruskiej elektrowni atomowej w Ostrowcu. Wkrótce do mieszkańców trafi 4 mln tabletek z jodem. Litwa od dawna kontestuje budowę elektrowni, znajdującej się zaledwie 50 km od Wilna.

 

 

W ostatnich miesiącach atom przylgnął do Litwy w masowej świadomości dzięki zrealizowanemu przez stację HBO serialowi „Czarnobyl”. Wprawdzie akcja rozgrywa się – jak wiadomo – na Ukrainie, jednak większość scen została zrealizowana właśnie na Litwie a słynną elektrownię odegrała nieczynna już Ignalińska Elektrownia Jądrowa. Popularność serialu wpłynęła korzystnie na wizerunek Litwy. Dzięki odegraniu Czarnobyla znacznie wzrósł ruch turystyczny, jednak „rzeczywisty” atom jest od kilku lat źródłem zmartwień kolejnych rządów z powodu budowanej w bliskim sąsiedztwie Wilna elektrowni jądrowej w białoruskim Ostrowcu. Inwestycja od dawna wzbudza kontrowersje a obawy potęgowane są przez dochodzące informacje o problemach technicznych głównego inwestora, rosyjskiego Rosatomu.

Estonia i Litwa przeciwko rosyjskim paszportom dla mieszkańców Donbasu

Państwa bałtyckie zdecydowanie opowiadają się przeciwko destabilizacji Ukrainy. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Estonii podjęło 5 sierpnia decyzję o nieuznaniu paszportów wydawanych przez Rosję mieszkańcom obwodów ługańskiego i donieckiego. Z kolei Litwa pracuje nad przekonaniem Unii Europejskiej do ustanowienia wspólnej polityki w …

Obawy Litwy

Informację o zakupie przez Wilno tabletek z jodem jako pierwsza podała agencja BNS. Rząd planuje przeznaczyć na ten cel 900 tys. euro. Tabletki mają zostać dostarczone w ciągu miesiąca, by jeszcze jesienią być gotowe na przekazanie mieszkańcom w przypadku wycieku promieniowania w elektrowni w Ostrowcu. Inwestycja kredytowana przez Kreml i budowana przez rosyjskie państwowe przedsiębiorstwo Rosatom budzi na Litwie ogromne kontrowersje.

Powodem jest niewielka odległość między elektrownią a Wilnem, jak i obawy o bezpieczeństwo. Wilno kontestuje wybraną technologię oraz wskazuje na niepokojące informacje dochodzące z Ostrowca, mówiące o nieprawidłowościach i zaniedbaniach na placu budowy. Stąd inicjatywa związana z zakupem dużych ilości jodu, często używanego w celu ochrony np. tarczycy przed niektórymi rodzajami promieniowania.

Litwa przyspiesza rozmowy wizowe z Białorusią

Wilno przez wiele miesięcy blokowało dwustronną współpracę Unii Europejskiej z Białorusią z powodu obaw o budowaną w pobliżu granicy litewskiej elektrowni atomowej. Obecnie Litwa zapowiada przyspieszenie prac nad zniesieniem restrykcji wizowych dla sąsiada. Białoruskie MSZ opowiada się ponadto za podjęciem …

Łotwa zaprzecza zainteresowaniu energią z Ostrowca

Pierwszy z dwóch reaktorów w Ostrowcu ma być gotowy do użytku pod koniec roku. Uruchomienie drugiego jest zaplanowane na 2020 r. Elektrownia będzie w stanie wytworzyć około 2,4 GW energii elektrycznej. W ubiegłym tygodniu pojawiły się informacje dotyczące potencjalnemu zainteresowaniu Łotwy zakupem białoruskiej energii atomowej. Zainteresowanie miało brać się z chęci zdywersyfikowania dostaw prądu w krajach bałtyckich.

Do informacji zdążył odnieść się już m.in. prezydent Litwy Gitanas NausėdaInformacja została jednak szybko zdementowana przez Rygę. Premier Krisjanis Karins zaprzeczył, jakoby jego kraj zdecydował się na zakup energii z elektrowni w Ostrowcu. Polityk podkreślił, że żadna decyzja nie została podjęta a prezydent Litwy został prawdopodobnie „wprowadzony w błąd w tej sprawie”.

Łotwa kupi białoruską energię atomową pomimo ostrzeżeń Litwy

Łotwa kupi energię elektryczną z elektrowni jądrowej w białoruskim Ostrowcu. To kolejny krok do zdywersyfikowania systemu dostaw prądu. Decyzję Rygi z ubolewaniem przyjął prezydent Litwy. Wilno wielokrotnie próbowało zastopować białoruską inwestycję ze względów bezpieczeństwa.
 

 

Łotwa szuka nowych źródeł pozyskiwania energii elektrycznej. …

Niezależność energetyczna

Aby nie dopuścić do transferu energii wyprodukowanej w Ostrowcu, litewski parlament przegłosował regulację uniemożliwiającą handel energią z Białorusią. Decyzja ta wzbudziła zaniepokojenie Rygi ze względu na wystąpienie braków wolumenów energii.

Aby zminimalizować ryzyko, Łotwa zgodziła się na import energii od Rosji. To krótkotrwałe rozwiązanie, ponieważ priorytetem dla państw bałtyckich jest osiągnięcie całkowitej niezależności od rosyjskiego systemu. We wrześniu Estonię i Łotwę połączy linia energetyczna o długości 176 km. Długofalowym celem bałtyckich krajów jest odłączenie się od systemy BRELL (od nazw Białorusi, Rosji, Estonii, Litwy i Łotwy), do którego dojdzie w 2025 r. Synchronizacja z sieciami energetycznymi UE, będzie oznaczała, że Rosja straci możliwość kontroli systemów częstotliwości oraz bilansu sieci w trzech nadbałtyckich państwach.

Estonia i Łotwa bliżej niezależności energetycznej od Rosji

Bałtyckie państwa finalizują trzeci etap dużego projektu energetycznego uniezależniającego je od rosyjskiego systemu. Dla Łotwy i Estonii to priorytetowa inwestycja, która we wrześniu połączy oba państwa linią energetyczną długości 176 km.
 

 

Historia i geografia wciąż determinują współczesność państw bałtyckich. Życie w …