Konferencja Youth4Climate: Greta Thunberg zakpiła ze słów światowych przywódców

Greta Thunberg, źródło: Wikipedia, fot. Anders Hellberg (CC BY-SA 4.0)

Greta Thunberg, źródło: Wikipedia, fot. Anders Hellberg (CC BY-SA 4.0)

„Zielona ekonomia, bla, bla, bla. Zero emisji dwutlenku węgla do 2050 r., bla, bla, bla. A emisje wciąż rosną, naukowcy nie kłamią” – powiedziała w Mediolanie pierwszego dnia poświęconej ochronie klimatu konferencji Youth4Climate szwedzka aktywistka Greta Thunberg. W ten sposób wykpiła światowych przywódców, którzy jej zdaniem za dużo mówią, a za mało robią.

 

 

Gospodarzem konferencji Youth4Climate jest włoski rząd. Poprzedza ona 26. Szczyt Klimatyczny ONZ (COP26), który rozpocznie się 31 października w szkockim Glasgow. W Mediolanie spotyka się natomiast kilka tysięcy młodzieżowych aktywistów klimatycznych z całego świata.

Uczestniczą oni w debatach z ekspertami i decydentami, aby wspólnie wypracować propozycje kolejnych działań na rzecz ochrony klimatu. Aktywiści z wielu miejsc na świecie domagają się bardziej ambitnego ograniczania emisji gazów cieplarnianych, zwracając uwagę na raporty naukowców, którzy ostrzegają, że klimat ociepla się jeszcze szybciej niż dotąd przewidywano.

„Nadszedł czas, by przywódcy największych gospodarek i najwięksi emitenci gazów cieplarnianych zobowiązali się do śmielszych cięć w ich emisji. Dotychczasowe reakcje światowych liderów nie przybliżyły nas do rozwiązania problemu zmian klimatycznych” – przyznał otwierając Youth4Climate minister bez teki w rządzie Wielkiej Brytanii i jednocześnie prezydent COP26 Alok Sharma.

Boris Johnson o zmianach klimatu: "Ludzkość musi dorosnąć"

Wielka Brytania jest gospodarzem zbliżającego się szczytu klimatycznego COP26 w Glasgow.

Greta Thunberg: Dość już „bla bla bla”

Ale słynna szwedzka aktywistka klimatyczna i inicjatorka młodzieżowych strajków klimatycznych 18-letnia Greta Thunberg była jeszcze bardziej krytyczna. „Zielona gospodarka, bla bla bla, zero netto do 2050 r., bla bla bla. Wszystko to słyszymy od tak zwanych światowych przywódców. Słowa, które świetnie brzmią, ale jak dotąd, nie pociągają za sobą czynów. Nasze nadzieje i ambicje toną w ich pustych obietnicach” – powiedziała.

Nawiązała w ten sposób do ubiegłotygodniowych wypowiedzi wielu prezydentów i premierów, którzy kwestie klimatyczne poruszali podczas 76. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, w tym do brytyjskiego premiera Borisa Johnsona, który stwierdził, że „ludzkość musi wydorośleć w sprawach klimatycznych”.

Ale Thunberg skrytykowała nawet Johnsona. „Nie możemy nigdy więcej pozwalać rządzącym decydować, co jest politycznie możliwe. Nie możemy pozwolić im decydować, czym jest nadzieja. Nadzieja nie jest bierna. Nadzieja to nie jakieś >>bla, bla, bla<<. Nadzieja to mówienie prawdy. Nadzieja to działanie. I nadzieja zawsze pochodzi od ludzi” – podkreśliła.

Premier Australii nie przyjedzie na Szczyt Klimatyczny COP26?

Australia to jeden z największych na świecie producentów i eksporterów węgla, a także największy emitent CO2 per capita.

Nadzieje na odwrócenie zmian klimatycznych

Szwedzka aktywistka wytknęła także rządzącym, że „bezwstydnie gratulują samym sobie, podczas, gdy składają niewystarczające obietnice co do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, a potem nawet ich nie realizują”.

„Takie słowa brzmią świetnie, ale jak dotąd one nie doprowadziły do działania. Nasze nadzieje i ambicje toną w pustych obietnicach polityków” – stwierdziła Thunberg. I dodała, że nie spodziewa się także wiele po samej konferencji Youth4Climate.

„Zaprosili tu wyselekcjonowanych młodych ludzi, by udawać, że nas słuchają. Jasne jest jednak, że tego nie robią, wystarczy spojrzeć na liczby. Emisje wciąż rosną, naukowcy nie kłamią” – oświadczyła.

Ale jednocześnie wyraziła nadzieję, że osiągnięcie postawionego sobie przez państwa uczestniczące w szczycie klimatycznym COP21 w Paryżu w 2015 r., aby wzrost średniej temperatury utrzymać na poziomie „znacząco niższym niż 2 stopnie Celsjusza”, a najlepiej na obecnie sugerowanym przez naukowców (działających np. w ramach IPCC, czyli Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu) poziomie maksymalnie 1,5 stopnia Celsjusza.

„Wciąż możemy wzrost globalnego ocieplenia odwrócić. To jest całkowicie możliwe. Wymaga to jednak natychmiastowych, drastycznych rocznych redukcji emisji. To się nie uda, jeśli sprawy będą toczyły się tak, jak dzisiaj. Celowy brak działania naszych przywódców jest zdradą wobec wszystkich obecnych i przyszłych pokoleń” – powiedziała Thunberg.

WHO ogłasza nowe normy jakości powietrza

To pierwsza taka aktualizacja od 15 lat.

Globalne Południe czeka na finansowe wsparcie

Inna aktywistka klimatyczna – 24-letnia Ugandyjka Vanessa Nakate – wytknęła zaś, że świat nie spełnił swojej obietnicy przekazywania 100 mld euro rocznie dla krajów szczególnie narażonych na skutki zmian klimatycznych.

„Środki miały zostać przekazane do końca 2020 r., a my wciąż czekamy. Nie ma czasu na więcej pustych konferencji, nadszedł czas by płacić, a nie gadać” – powiedziała afrykańska działaczka.

I zwróciła uwagę, że bogaty Zachód miał już okazję poczuć na własnej skórze to, co jest coraz częściej codziennością biedniejszych krajów tzw. Globalnego Południa. „Pożary lasów w Kalifornii czy Grecji oraz powodzie w Niemczech i Belgii pokazały, że klimatyczne straty i zniszczenia są możliwe wszędzie” – dodała Nakate.