KE utrzymała karę dla Polski za wycinkę w Puszczy Białowieskiej

Protest ekologów z Greenpeace w Puszczy Białowieskiej, źródło: Flickr

Protest ekologów z Greenpeace w Puszczy Białowieskiej, źródło: Flickr

Komisja Europejska podtrzymała wniosek o kary finansowe dla Polski za złamanie zakazu wycinki w Puszczy Białowieskiej i ponowiła nakaz wstrzymania wszelkich prac – poinformowała wczoraj (17 października) prawniczka Komisji, Katarzyna Hermann.

 

Podczas wtorkowego wysłuchania przed Wielką Izbą Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej odrzucone zostały zgłaszane przez Polskę argumenty, w tym te dotyczące korników. Było to już drugie wysłuchanie na ten temat, bo – na wniosek strony polskiej – tym razem przed Trybunałem w składzie 15 sędziów. Wcześniej w wysłuchaniu uczestniczył tylko jeden sędzia, ale minister środowiska Jan Szyszko zarzucił mu stronniczość i domagał się pełnego składu Trybunału

Argumenty Polski odrzucone, orzeczenie TSUE podtrzymane

Katarzyna Hermann poinformowała ponadto, że podtrzymany zostaje również wstępny nakaz wstrzymania wycinki. Tłumaczyła, że jest on konieczny z powodu ryzyka powstania poważnych i nieodwracalnych szkód, utraty cennych gatunków ptaków oraz siedlisk przyrodniczych.

Mimo zakazu TSUE w Puszczy Białowieskiej trwa wycinka

Mimo tzw. postanowienia zabezpieczającego, które w zeszłym tygodniu wydał Trybunał Sprawiedliwości UE, w Puszczy Białowieskiej wciąż trwa wycinka drzew. Według sędziego tego trybunału, prof. Marka Safiana Polska jest precedensowym przypadkiem, ponieważ jeszcze nigdy żadne państwo nie odmówiło podporządkowania się wyrokowi czy postanowieniu unijnego Trybunału Sprawiedliwości.

Trybunał odrzucił argumenty Polski o konieczności wycinki drzew zaatakowanych przez korniki w celu ochrony ważnych siedlisk, a także tych, które zagrażają bezpieczeństwu publicznemu.

Szyszko: Prawda musi zwyciężyć

„Prawda musi zwyciężyć” – powiedział polskim dziennikarzom minister Szyszko, wchodząc na dodatkowe wysłuchanie przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w Luksemburgu ws. Puszczy Białowieskiej. Po wysłuchaniu przekonywał, że strona polska przedstawiła „niezwykle merytoryczne argumenty dotyczące tego, na czym polega tragedia Puszczy Białowieskiej”. W jego ocenie udało się wykazać, że sytuacja jest odwrotna: Polska ratuje Puszczę, nie niszczy.

Według Szyszki udało się również wykazać, że to zmniejszenie wycinki drzew doprowadziło do zaniku siedlisk i gatunków. „To poprzez presję KE na zmianę zagospodarowania w Puszczy Białowieskiej doprowadzono do zaniku siedlisk i gatunków charakterystycznych dla nich” – podkreślił szef resortu środowiska. Zarzucił KE słabą znajomość rzeczy w odniesieniu do programu Natura 2000. „Chcemy naprawiać to co zostało zniszczone również w UE” – zadeklarował Szyszko.

Spór o Puszczę Białowieską trwa od lipca

Wstępny zakaz prowadzenia wycinki w Puszczy Białowieskiej i nakaz natychmiastowego wstrzymania prac wydał pod koniec lipca – na wniosek KE – wiceprezes Trybunału Sprawiedliwości UE. Zakaz ma obowiązywać do czasu zakończenia postępowania przeciwko Polsce ws. naruszenia unijnego prawa, co może potrwać około roku.

Puszcza Białowieska: Polska przed unijnym Trybunałem

Bruksela zamierza powstrzymać wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej. Polska będzie musiała się tłumaczyć przed Trybunałem Sprawiedliwości UE.
 

Komisja Europejska poinformowała dziś (13 lipca), że skierowała sprawę wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Bruksela uważa, że Polska …

Polska zignorowała jednak ten zakaz i leśnicy w dalszym ciągu prowadzą prace w Puszczy. Resort środowiska zapewnia przy tym, że wszystkie one są zgodne z prawem, bo ograniczają się jedynie do usuwania drzew zagrażających bezpieczeństwu ludzi.

KE składa wniosek o nałożenie kar finansowych na Polskę

Komisja Europejska złożyła w piątek (15 września) do Trybunału Sprawiedliwości UE wniosek o nałożenie na Polskę kar finansowych za niewykonanie lipcowych zaleceń unijnego trybunału nakazujących całkowite wstrzymanie wycinki Puszczy Białowieskiej

Ekolodzy protestują

Monitorujący od miesięcy sytuację w Puszczy Białowieskiej ekolodzy utrzymują jednak, że wycinka prowadzona jest również daleko od dróg czy szlaków turystycznych. Z tego powodu w wielu miastach, m.in. w Poznaniu czy Wrocławiu, odbyły się protesty. W samej Puszczy też znów trwa protest. Od dwóch tygodni protestuje tam ok. 40 aktywistów Greenpeace z dziewięciu państw.