Kalifornia: Gigantyczne sekwoje owinięte przez strażaków ognioodpornymi kocami, trwa walka o uratowaniu parku narodowego

Sekwoja olbrzymia "Generał Sherman" owijana folią ognioodporną, źródło: National Park Service

Sekwoja olbrzymia "Generał Sherman" owijana folią ognioodporną, źródło: National Park Service

Największe na Ziemi drzewa – sekwoje z Parku Narodowego niedaleko miasta Visalisa w Kalifornii – są zagrożone przez szalejące na wschodnim paśmie gór Sierra Nevada wielkie pożary. Strażacy owijają więc drzewa kocami z folii aluminiowej, aby je uchronić przed ogniem.

 

Założony w 1890 r. Park Narodowy Sekwoi w kalifornijskim hrabstwie Tulare to drugi najstarszy i najsłynniejszy amerykański park narodowy po Yellowstone na granicy stanów Idaho, Montana i Wyoming.

Na obszarze ponad 1,6 tys. km2 znajduje się m.in. mierzący 4421 m. n.pm. szczyt Mount Whitney, który jest najwyższym szczytem kontynentalnej części USA. Wyższe amerykańskie góry znajdują się bowiem już tylko na Alasce.

Ale największą atrakcją są mamutowce olbrzymie, nazywane też sekwojami olbrzymimi. To największe objętościowo drzewa świata, a także należą do najwyższych na Ziemi. Wyżej sięgają już tylko potrafiące przekroczyć nawet 100 metrów wysokości sekwoje wieczniezielone z Parku Narodowego Redwood na granicy między północną Kalifornią a południowym Oregonem.

Grecja: W związku z pożarami premier wzywa do większej troski o klimat

Zdaniem szefa rządu zapobieganie gwałtownym zjawiskom pogodowym wymaga ograniczenia globalnego ocieplenia.

Generał Sherman zagrożony

Jednak to nieco niższe mamutowce są najsłynniejszymi drzewami świata, bowiem są najgrubsze i najpotężniejsze. Są także odporniejsze, dlatego o ile lokalizacja najwyższego drzewa świata – rosnącego w Redwood wysokiego na ponad 115 metrów Hyperiona oraz dziewięciu innych drzew o podobnej wysokości – jest z obawy przed turystami trzymana w tajemnicy, o tyle do największego objętościowo drzewa świata – Generała Shermana – przybywają co roku tysiące ciekawskich.

Generał Sherman to istotnie prawdziwy kolos – mierzy 84 metry wysokości, a średnia przekroju pnia u jego podstawy przekracza 9 metrów. Jego szacowana waga to ponad 1,2 tys. ton, a najgrubsze gałęzie mają nawet 2 metry średnicy. Naukowcy oceniają, że drzewo to ma już od 2,5 tys. do nawet 3 tys. lat. Rozmiarami przypomina zaś nowojorską Statuę Wolności.

Gdyby z Generała Shermana pozyskać drewno, to byłoby go tyle ile z ze świerków rosnących na obszarze mniej więcej hektara. Ale oczywiście nikt sekwoi olbrzymich ścinać nie chce, bo to choć rośnie ich w kalifornijskim parku narodowym we wschodniej części Sierra Nevady ponad 2 tys., to są to jedne z najrzadszych drzew na naszej planecie.

Teraz jednak sekwojom może grozić wielkie niebezpieczeństwo. W okolicy bowiem szaleją dwa duże pożary lasów, nazwane już „Colony” i „Paradise”. Walczy z nimi ponad 350 strażaków, korzystających helikopterów i samolotów gaśniczych.

Rekordowe pożary w Kalifornii

Od początku roku w Kalifornii wybuchło już prawie 7,4 tys. pożarów lasów, które strawiły już obszar ponad 9 tys. km2. Największy z nich był pożar „Dixie”, który wybuchł w połowie lipca w kanionie rzeki Feather na północy stanu, a potem rozprzestrzenił się na teren aż pięciu hrabstw. Był to drugi największy pożar w historii Kalifornii, a dopiero niedawno udało się go już w całości opanować.

Wszystko to działo się jednak z daleka od Parku Narodowego Sekwoi. Teraz jednak, o ile będą się utrzymywały niekorzystne wiatry, zagrozić mu mogą mniejsze pożary „Colony” i „Paradise”.

Dlatego strażacy postanowili bezcenne drzewa owinąć wykonanymi z folii aluminiowej ognioodpornymi kocami, co ma drzewom pomóc przetrwać płomienie, gdyby dotarł do nich ogień.

„To bardzo ważny teren dla naprawdę wielu ludzi, więc wkładamy dużo wysiłku, by zabezpieczyć ten wielki las” – powiedziała mediom rzeczniczka parku narodowego Rebecca Paterson.

Grecja: Pożary na Eubei zmusiły do ewakuacji tysiące osób

W ciągu ostatnich dni spłonęło w Grecji co najmniej 56 tys. hektarów.

Skutek zmian klimatycznych

Eksperci, z którymi rozmawiał dziennik „Los Angeles Times” uspokajają jednak, że sekwoje olbrzymie są same z siebie bardzo odporne na ogień, a pomaga im tym choćby ich ogromna masa i bardzo gruba kora. „To wręcz drzewa zaprojektowane przez naturę, aby przetrwać pożar” – pisze gazeta.

Ale nawet im może jednak zagrozić ogień odpowiednio silny i długotrwały. I choć latem i wczesną jesienią pożary lasów to w Kalifornii normalne zjawisko, to od pewne czasu są one coraz częstsze, dłuższe i gwałtowniejsze.

To skutek długotrwałych susz, a także utrzymujących się przez wiele dni ekstremalnych upałów wywołanych zmianami klimatycznymi. Gdy już dojdzie do pojawienia się ognia w rozprzestrzenianiu się go pomagają też suche i porywiste wiatry.