Holenderska recepta na ograniczenie ruchu lotniczego

Zdjęcie unsplash.com via @whsung

Wyższe koszty mają zniechęcić część pasażerów przed podróżami lotniczymi. Z takiego założenia wychodzi rząd Holandii. Podatek lotniczy to najnowsze rozwiązanie gabinetu premiera Marka Rutte, które ma przyczynić się do zmniejszenia ilości zanieczyszczeń i redukcji „śladu węglowego”.

 

Znajdująca się na finiszu kampania przed wyborami do Parlamentu Europejskiego sprzyja coraz to nowym deklaracjom i pomysłom polityków na walkę ze zmianami klimatu. Do ekologicznego peletonu dołączył 14 maja rząd Holandii prezentując projekt ustawy „podatku lotniczego”. Wedle jego założeń zdrożeją bilety, ale korzyści – poza tymi policzalnymi – to przede wszystkim mniej zanieczyszczeń.

Od dziś Unia Europejska żyje na ekologiczny kredyt

Europa zbyt szybko zużywa zasoby naturalne. Zdaniem autorów raportu „European Union Overshoot Day”, od dziś wszyscy obywatele UE żyją na ekologiczny kredyt. Oznacza to, że UE wyczerpała zasoby, które planeta może zaoferować w ciągu roku.
 

Według Światowego Funduszu na rzecz Przyrody …

Czas na kolej

Propozycja holenderskiego rządu opiera się na doliczeniu do biletu każdej osoby odlatującej z Holandii „podatku lotniczego” w wysokości 7 euro. Dodatkowo w grę wchodzi opłata uzależniona od wagi i hałasu wytwarzanego przez samolot. Od 3,85 euro za najcięższe, po 1,93 euro za te, wytwarzające najwięcej hałasu. Autorzy projektu utrzymują, że wprowadzenie ustawy przyczyni się do uczynienia sektora lotniczego bardziej zrównoważonym pod względem emisji szkodliwych substancji do atmosfery.

Prezentujący projekt ustawy sekretarz stanu ds. Finansów Menno Snel przedstawił wyliczenia mówiące o prawie 200 milionach euro zysku rocznie z nowego podatku. Pieniądze te, zostałyby wykorzystane na zmniejszenie różnic w cenie między biletami lotniczymi a kolejowymi. Gabinetowi Marka Rutte zależy na promocji bardziej ekologicznej kolei kosztem „trującego” podniebnego podróżowania.

Juncker: Cele klimatyczne na 2030 r. ważniejsze niż zerowa emisja do 2050 r.

W trakcie szczytu UE w Sybinie Jean-Claude Juncker podkreślił znaczenie obniżenia emisji gazów cieplarnianych do 2030 r. Zaznaczył przy tym, że plan ośmiu państw UE, które chcą całkowitej likwidacji emisji do 2050 r., nie jest dziś priorytetem.
 

W rozmowie z rumuńskimi …

Jakie konsekwencje?

Regulacje miałyby wejść w życie od 2021 r., chyba że wcześniej stosowne rozwiązania przyczyniające się do bezemisyjnej gospodarki zaproponuje Unia Europejska. Mark Rutte zapowiedział, że w przypadku inicjatywy Brukseli wycofa projekt „podatku lotniczego”. Do tego czasu pozostaje żonglowanie statystykami: Komisja Europejska szacuje zmniejszenie ruchu lotniczego o 11 proc., co oznaczałoby ponad 600 milionów pasażerów samolotów rocznie mniej. Do tego ceny biletów wzrosłyby o 10 proc.

Mniejszy ruch, to także mniej miejsc pracy. W Wielkiej Brytanii pracę miałoby stracić nawet 18 tysięcy osób. W przyszłym miesiącu dojdzie do szczytu poświęconego m. in. podatkowi lotniczemu – jego korzyści i zagrożeń, po ewentualnym zaimplementowaniu w całej UE.

Unia obniża emisje CO2. Liderzy UE apelują o bezemisyjną gospodarkę

Unia Europejska zredukowała emisję dwutlenku węgla do atmosfery w 2018 r., niemniej Polska wraz z kilkoma innymi krajami cały czas zwiększa emisję.
 

Z danych Eurostatu wynika, że państwa UE w 2018 r. zmniejszyły emisję CO2 o 2,5 proc. Jednak nie wszyscy …

Wątpliwości

Jednak holenderskie ministerstwo finansów dysponuje analizami, z których wynika niska skuteczność podatku. Aż 95 proc. podróżnych nadal miałoby korzystać z samolotu, pomimo zwiększenia ceny biletów. Pozostałe 5 proc. wybrałoby niekoniecznie bardziej ekologiczne – niż samolot – zamienniki. Holandia już w przeszłości eksperymentowała z podobnym rozwiązaniem.

W 2008 r. wprowadzono podatek lotniczy, lecz został on anulowany po roku obowiązywania. Powody? Niska skuteczność i brak korzyści finansowych i środowiskowych. Koszt podatku wynosił wówczas 11,25 euro za lot w ramach terytorium UE lub nie dalej niż 2500 tys. km. po nawet 45 euro za podróże przekraczające tę odległość. Zdaniem rządu obecnie sytuacja jest inna niż przed dekadą, a światowe lotniska są przeładowane pasażerami, więc nadszedł czas, by przystopować tę tendencje.

Niemcy: Otwarto pierwszą autostradę elektryczną

Niemiecki rząd uruchomił w Hesji na zachodzie kraju pierwszy odcinek autostrady dla ciężarówek napędzanych prądem elektrycznym. Projekt o nazwie eHighway ma przyczynić się do zmniejszenia emisji zanieczyszczeń do atmosfery.
 

Do pilotażu wybrano 10-kilometrowy odcinek autostrady A5 między lotniskiem we Frankfurcie a …

Pionierzy

Podobne rozwiązanie istnieje w kilku państwach UE: w Niemczech i Austrii od 2011 r., w Norwegii od 2017 r, w Szwecji od ubiegłego roku. Holandia dołącza więc do grona państw próbujących walczyć z ograniczeniem produkcji zanieczyszczeń generowanych przez lotnictwo. Jednak Haga idzie dalej i zachęca UE do paneuropejskiego rozwiązania. Idea ta pojawiła się na spotkaniu ministrów transportu na początku 2019 r., lecz KE zapowiedziała, że w tej kadencji PE nie zostaną podjęte żadne rozmowy.

Holandia wzywa do działania, ponieważ debata nad opodatkowaniem międzynarodowych połączeń lotniczych trwa w Europie bez skutku od 25 lat. Jednak droższe bilety mają być dopiero początkiem zmian. Następne w kolejce są opodatkowanie paliwa lotniczego oraz wszystkich – nie tylko krajowych – biletów. Zdaniem ekspertów sektor lotnictwa korzysta z ulg podatkowych, mimo że jest jednym z największych emitentów gazów cieplarnianych.

Europejscy burmistrzowie chcą, aby budżet UE wspierał zerową emisję CO2

Burmistrzowie 210 europejskich miast podpisali się pod listem-apelem, w którym wezwali unijnych przywódców do działań na rzecz osiągnięcia do 2050 r. zerowej emisji CO2 w UE w ujęciu netto. Ich zdaniem wsparcie tych działań powinno być ujęte w nowym siedmioletnim …