Hiszpania proponuje unijny podatek węglowy od importu energii

Minister finansów Hiszpanii María Jesús Montero, źródło: Flickr/Junta de Andalucía (CC BY-SA 2.0)

Minister finansów Hiszpanii María Jesús Montero, źródło: Flickr/Junta de Andalucía (CC BY-SA 2.0)

Hiszpański rząd przesłał list do Komisji Europejskiej, w którym zaapelował o ustanowienie na poziomie całej Unii Europejskiej specjalnego podatku węglowego nakładanego na importowaną do UE energię. Okazją do wprowadzenia takiego podatku są według Madrytu nowe unijne wieloletnie ramy finansowe na lata 2021-2027.

 

Hiszpańskie panie minister ds. transformacji ekologicznej Teresa Ribera oraz finansów María Jesús Montero zaadresowały swój list do komisarzy ds. działań w dziedzinie klimatu i energii Miguela Ariasa Cañete oraz ds. ekonomicznych i finansowych, podatków i ceł Pierre’a Moscovici. Przekonują w nim, że wprowadzenie takiego podatku pomoże lepiej chronić interesy energetyczne UE oraz lepiej realizować ustanowione cele klimatyczne. Do treści listu dotarł Reuters.

Import energii z Maroko martwi Hiszpanię?

Zdaniem hiszpańskiego rządu niezbędne jest rozpoczęcie „poważnej dyskusji” na temat nowego obciążenia fiskalnego przy okazji prac nad nową perspektywą finansową UE po 2020 r. Podatek funkcjonować by miał na podobnych zasadach co cło. „Opłaty celne są tradycyjnym źródłem dochodów państwa, a więc taki podatek węglowy znakomicie wpasowałby się w dotychczasowe podejście UE do znajdujących się w tym polu zagadnień” – głosi przesłany do Brukseli list.

Hiszpańskie panie minister przekonują też, że wprowadzenie nowego obciążenia fiskalnego dla eksporterów energii spoza UE mogło „wzmocnić europejski przemysł i zapewnić konkurencyjność na globalnym rynku”. „Jeśli UE przestanie importować towary wyprodukowane w warunkach braku poszanowania dla klimatu, to redukcje emisji jakie robimy zostaną zrównoważone, a nawet przeważone przez emisje wytworzone w krajach, które produkują owe towary” – napisano w liście do KE. Obecne unijne cele dotyczące redukcji emisji CO2 zakładają obniżenie owej emisji do 2030 r. o 40 proc. w stosunku do poziomu emisji z 1990 r.

Choć w dokumencie nie pada nazwa żadnego konkretnego kraju, hiszpańska prasa (np. dziennik „El Pais”) podejrzewa, że Madryt chciałby w ten sposób doprowadzić do ograniczenia importu energii z Maroko. Hiszpania bowiem, która jeszcze niedawno eksportowało sporo wyprodukowanej przez siebie energii ze źródeł odnawialnych, sama stała się pod koniec ubiegłego roku importerem (i to w ujęciu netto) energii pochodzącej z elektrociepłowni w tamtym północnoafrykańskim kraju.

Krajom UE daleko do bezemisyjnej gospodarki. Zagrożona perspektywa 2050?

Żadne z 28 państw UE nie jest na dobrej drodze, by osiągnąć bezemisyjną gospodarkę do 2050 r. Nawet Hiszpania, która wypadła najlepiej w ocenie European Climate Foundation, osiągnęła zaledwie 52 proc. realizacji celu w odniesieniu do całej gamy wskaźników.
 

O tym jak …

Europejska ofensywa Sancheza

List hiszpańskich pań minister odpowiedzialnych za energetykę, klimat oraz podatki to element ofensywy na arenie unijnej, jaką planuje premier Hiszpanii Pedro Sanchez. Lider hiszpańskich socjalistów chce stać się drugim obok prezydenta Francja Emmanuela Macrona bardzo aktywnym politykiem proponującym rozwiązania dla przyszłości UE.

Na razie Sanchez pracuje jednak nad uzyskaniem poparcia dla jego lewicowego mniejszościowego rządu. Postanowił bowiem nie zawierać koalicji z również lewicową partia Unidos Podemos, ale chce uzyskiwać jej wsparcie dla działań swojego rządu. Na razie jednak potrzebne mu parlamentarne wotum zaufania.

Być może pomoże w tym znakomity wynik socjalistycznej partii PSOE w wyborach do Parlamentu Europejskiego, w których poparło ją 32,8 proc. głosujących. Na drugą pod tym względem konserwatywną Partię Ludową oddało głos 20,1 proc. wyborców. Unidos Podemos była dopiero czwarta z wynikiem 10,1 proc. Wyprzedziła ją liberalna partia Ciudadanos, która uzyskała wynik na poziomie 12,2 proc.

Merkel zachęca do neutralności klimatycznej do 2050 r.

Kanclerz Angela Merkel po raz pierwszy otwarcie powiedziała, że Niemcy mogą przystąpić do europejskiego sojuszu w celu osiągnięcia neutralności gazów cieplarnianych do 2050 r. W ubiegłym tygodniu przed szczytem w rumuńskim Sybinie Berlin wstrzymał się od poparcia inicjatywy europejskich państw …