Katastrofa klimatyczna: W żadnej dziedzinie ludzkość nie wprowadza zmian wystarczających do jej uniknięcia

globalne-ocieplenie-co2-katastrofa-klimatyczna-klimat-john-kerry-joe-biden-boris-johnson-antonio-guterres-cop26

W żadnym z 40 zbadanych obszarów nie dochodzi do wystarczających zmian pozwalających uniknąć globalnego ocieplenia, wynika z raportu Systems Change Lab / fot. via unsplash [Markus Spiske]

W żadnym z 40 zbadanych obszarów nie dochodzi do wystarczających zmian pozwalających uniknąć globalnego ocieplenia. Takie wnioski płyną z raportu Systems Change Lab opracowanego przez koalicję organizacji klimatycznych i opublikowanego na kilka dni przez szczytem klimatycznym COP26 w Glasgow.

 

 

Z 40 różnych obszarów – obejmujących sektor energetyczny, przemysł ciężki, rolnictwo, transport i nowe technologię – w żadnym nie dochodzi do zmian wystarczających do powstrzymania globalnego ocieplenia przed przekroczeniem poziomu 1,5 stopnia Celsjusza ponad poziom sprzed epoki przemysłowej.

„Musimy działać w każdym z sektorów, aby zmienić nasze wytwarzanie energii, naszą dietę, sposób gospodarowania ziemią i nie tylko. Musimy wszystko to zrobić jednocześnie”, powiedziała Kelly Levin, kierowniczka naukowa fundacji Bezos Earth Fund i jedna ze współautorek raportu. „Potrzebujemy zmian transformacyjnych, a jest jasne, że trendy nie zmieniają się wystarczająco szybko”, dodała.

Raport wykazał, że we wszystkich sektorach – od wytwarzania energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych przez konsumpcję mięsa po publiczne finansowanie paliw kopalnych, żaden z nich nie wskazuje na wymagany postęp w celu ograniczenia emisji przyczyniających się do zmian klimatu.

COP26: Co trzeba wiedzieć o szczycie klimatycznym ONZ?

Czym tak naprawdę jest COP 26 i czy to wydarzenie okaże się kluczowe dla przeciwdziałania zmianom klimatu?

Zbyt wolne działania

Według analizy tempo wycofywania węgla z gospodarek musi nastąpić pięć razy szybciej niż obecnie, a tempo zalesiania – trzy razy szybciej. W podobnym tempie powinny przyspieszyć wysiłki na rzecz odtwarzania przybrzeżnych obszarów podmokłych.

Istotne są działania na rzecz finansowania klimatu, które powinny wzrosnąć aż 13-krotnie szybciej niż obecnie.

Co więcej w bogatszych krajach Europy i Ameryki Północnej spożycie wołowiny musi zostać zmniejszone 1,5 razy szybciej niż obecnie.

W krajach o wysokim stopniu spożycia mięsa ograniczenie do równowartości półtora burgera na osobę tygodniowo znacznie zmniejszyłoby emisję gazów cieplarnianych, wynika z analizy.

OZE bardziej opłacalne niż węgiel?

Jednak istnieją i pozytywne aspekty ukazane w raporcie – światowy udział energii elektrycznej wytwarzanej ze słońca i wiatru wzrósł o 15 proc. rocznie w ciągu ostatnich lat, a OZE w wielu miejscach stały się opłacalnym zamiennikiem węgla. Rośnie również rola pojazdów elektrycznych, które stanowiły w zeszłym roku ponad 4 proc. światowej sprzedaży samochodów.

„W niektórych kwestiach zmierzamy we właściwym kierunku, ale robimy to zbyt wolno, by uniknąć przekroczenia poziomu 1,5 st. Celsjusza”, zaznaczyła Sophie Boehm, badaczka w World Resources Institute i współautorka raportu.

Podczas gdy postęp w większości dziedzin jest opóźniony, w szczególności trzy obszary – produkcja cementu, stali i wysiłki na rzecz wprowadzenia opłat od emisji dwutlenku węgla – pozostają w stagnacji. Kolejne trzy – emisje pochodzące z rolnictwa, udział podróży samochodowych oraz wskaźnik wylesiania – zmierzają w złym kierunku, wynika z raportu.

„Nie możemy po prostu zmierzać we właściwym kierunku, musimy zrobić to w odpowiednim tempie. Bez tego dojdziemy do katastrofalnych punktów zwrotnych”, dodaje Kelly Levin.

RAPORT SPECJALNY: Czy Polska jest „Fit for 55”?

Jakie wyzwania czekają Polskę i Unię Europejską w świetle pakietu „Fit for 55”?

Oczekiwania wobec COP26

Czy szczyt COP26 będzie punktem zapalnym dla rozwiązań wniosków płynących z raportu? Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson przyznał, że jest „bardzo niepewny” czy kraje zadeklarują podjęcie wystarczających działań.

Również John Kerry, wysłannik Joe Bidena ds. klimatu, powiedział, że prawdopodobnie pojawią się „luki” w planach redukcji emisji przedstawionych przez rządy.

Eksperci wskazują, że jeśli przekroczymy pułap 1,5 st. Celsjusza ponad poziom sprzed epoki przemysłowej, grożą nam śmiertelne upały, niszczycielskie burze, katastrofalne powodzie czy migracje klimatyczne. Antonio Guterres, sekretarz generalny ONZ, powiedział, że bez podjęcia działań świat ryzykuje „piekielną przyszłością”.