Gazprom negocjuje z Danią ws. Nord Stream 2

Budowa Nord Stream 2 na wodach Niemiec, źródło nord-stream2

Budowa Nord Stream 2 na wodach Niemiec, źródło nord-stream2

Spółka Gazpromu podjęła decyzję, która ma ułatwić nowemu rządowi Danii wydanie zgody na ułożenie gazociągu Nord Stream 2 na wodach objętych duńską jurysdykcją.

 

Gazprom wzmaga presję na Danię, która dotąd nie wydała zezwolenia na ułożenie na swoich wodach na Bałtyku nowego gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec. To zagraża planom rosyjskiego koncernu, który chciałby ukończyć tę inwestycję do końca roku – aby straszyć Ukrainę wstrzymaniem tranzytu gazu do Europy Zachodniej i uniknąć nałożenia nowych unijnych wymogów na bałtycką rurę.

Wiosną UE znowelizowała dyrektywę gazową, wprowadzając przepisy nakładające antymonopolowe przepisy na eksploatację podmorskich gazociągów spoza Unii. Dyrektywa została opublikowana 23 maja i od tego czasu państwa Unii mają 9 miesięcy na jej wdrożenie. Gazprom może jednak uniknąć nowych regulacji, jeśli ułoży Nord Stream 2 przed wdrożeniem nowej dyrektywy przez Niemcy.

Rosjanie mogą się też obawiać szykowanej w Kongresie USA ustawy o sankcjach na statki układające Nord Stream 2. Gdyby została uchwalona i podpisana przez prezydenta USA Donalda Trumpa przed sierpniową przerwą wakacyjną, to już w listopadzie prezydent USA mógłby zatrzymać budowę rosyjskiego gazociągu.

Rosja proponuje Słowacji przystąpienie do Nord Stream 2

W Petersburgu od wczoraj trwa Międzynarodowe Forum Ekonomiczne. Do Rosji zjechali politycy i biznesmeni z całego świata. Jedno ze spotkań poprzedzających szczyt było okazją do wystosowania przez Dmitrija Miedwiediewa propozycji, by Słowacja dołączyła do gazociągów Nord Stream 2 i TurkStream.
 

W środę w …

Gazprom pili

„Brak zezwolenia Danii na razie nie ma krytycznego znaczenia. Chodzi o 130 km [gazociągu] i na tym odcinku roboty można wykonać maksymalnie w pięć tygodni” – powiedział w ostatni piątek prezes Gazpromu Aleksiej Miller. Dodał, że dotąd ułożono już 64,4 proc. Nord Stream 2.

Miller stwierdził też, że Gazprom prowadzi konstruktywne rozmowy z Duńską Agencją Energetyczną, która rozpatruje wnioski rosyjskiego koncernu o zgodę na ułożenie rury na duńskich wodach.

Ruch Gazpromu

Kilka godzin później spółka Gazpromu odpowiedzialna za budowę Nord Stream 2 ogłosiła, że wycofała złożony dwa lata temu wniosek o zezwolenie na ułożenie gazociągu na duńskich wodach terytorialnych na południe od wyspy Bornholm. Tam gazociąg miał być ułożony równolegle do pierwszego gazociągu Nord Stream, który konsorcjum Gazpromu ułożyło na początku tej dekady.

Teraz rząd Danii mógł zakazać spółce Gazpromu układania Nord Stream 2 na tych akwenach. W zeszłym roku w Danii weszło w życie prawo, które pozwala rządowi nie zgodzić się na układanie gazociągów na wodach terytorialnych ze względów bezpieczeństwa i polityki międzynarodowej. Duńczycy wprowadzili to prawo, gdy Komisja Europejska nie odpowiedziała im, czy Nord Stream 2 jest zgodny z unijną strategią bezpieczeństwa energetycznego. Wiadomo, że tak nie jest. Bo wspierany przez Niemcy nowy bałtycki gazociąg z Rosji zwiększy zależność Europy od rosyjskiego gazu, co jest sprzeczne z unijną strategią bezpieczeństwa energetycznego.

Niemiecko-rosyjska fuzja naftowa wzmocniła Nord Stream

Niemieccy i rosyjscy inwestorzy utworzyli firmę Wintershall DEA. To największy niezależny producent ropy i gazu w Europie oraz kluczowy partner Gazpromu w gazociągach Nord Stream.
 

„Jesteśmy czempionem Europy i wnosimy znaczący wkład w bezpieczeństwo energetyczne Europy” – stwierdził Mario Mehren, szef …

Dania nie może odmówić

Po decyzji spółki Gazpromu duński regulator ma do rozpatrzenia dwa kolejne wnioski o zgodę na ułożenia Nord Stream 2 na wodach duńskiej wyłącznej strefy ekonomicznej na Bałtyku.

Pierwszy z tych wniosków Gazprom złożył w sierpniu zeszłego roku, nie mogąc się doczekać zgody na ułożenie rury na duńskich wodach terytorialnych. W tym wniosku spółka Gazpromu zwróciła się o zgodę na ułożenie rury na północ od wyspy Bornholm, w przesmyku między tą wyspą a brzegiem Szwecji.

Wiosną tego roku Duńska Agencja Energetyczna zażądała od spółki Gazpromu, aby przygotowała trasę Nord Stream 2 także na wodach na południe od wyspy Bornholm. Chodzi o akweny, nad którymi Dania zyskała władztwo po rozwiązaniu sporów z Polską o rozdzielenie granic morskich na Bałtyku. Duński regulator wskazywał przy tym, że ta trasa nie stwarza tylu problemów ekologicznych i żeglugowych, co trasa na północ od Bornholm. W połowie zeszłej dekady Gazprom właśnie na tych wodach zamierzał początkowo ułożyć pierwszy gazociąg Nord Stream. Zrezygnował z tego z powodu spór granicznych Polski z Danią.

Spółka Gazpromu zaskarżyła do sądu żądanie Duńskiej Agencji Energetycznej, aby przedstawić wniosek o ułożenie Nord Stream 2 na tej nowej trasie. Ale jednocześnie spółka Gazpromu złożyła taki wniosek. Konsultacje społeczne w sprawie tego wniosku mają się zakończyć w lipcu.

Duńczycy wskazali najlepszą trasę Nord Streamu 2. Przez wody podzielone z Polską

Najlepsza trasa gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec wiedzie przez akweny, do których Dania zyskała prawo po uregulowaniu sporów z Polską – ocenia wstępnie Kopenhaga.
 
Spółka Gazpromu odpowiedzialna za budowę bałtyckiego gazociągu Nord Stream 2 w poniedziałek ogłosiła, że …

Gazprom liczy na zmianę

W zeszłym tygodniu władzę w Danii objął rząd pani premier Mette Frederiksen, sformowany po czerwcowych wyborach, które wygrały partie lewicowe.

Matte Frederiksen należy do socjaldemokratów, którzy wcześniej zdecydowanie krytykowali Nord Stream 2.

Jednak rosyjskie media nie kryją nadziei, że nowy rząd Danii będzie bardziej przychylny dla inwestycji Gazpromu niż dotychczasowych centroprawicowy rząd premiera Larsa Loekke Rasmussena. A ułatwić ma to decyzja Gazpromu o wycofaniu wniosku w sprawie trasy Nord Stream 2, który Dania mogła odrzucić.