Francuzi zamkną najstarszą elektrownię atomową

Elektrownia atomowa / Zdjęcie via unsplash.com

Francja potwierdza zamknięcie jednej z najstarszych elektrowni atomowych w kraju. To konsekwencja zmian ogłoszonych w ubiegłym roku. Francuzi zapowiadają trzykrotny wzrost udziału energii odnawialnej do 2030 r.

 

 

Elektrownia w Fessenheim, położona przy granicy z Niemcami w departamencie Górny Ren przestanie działać w przyszłym roku, poinformowała Emmanuelle Wargon, sekretarz stanu w ministerstwie transformacji ekologicznej. To konsekwencja strategii klimatycznej Francji, zakładającej do 2030 r. zwiększenie udziału OZE kosztem przede wszystkim energii atomowej (obecnie potencjał wynosi 49 GW).

Niemcy: Rusza zbiorowy proces przeciw VW ws. Dieselgate

Przed sądem w Brunszwiku rozpoczęły się przesłuchania w ramach największego w historii Niemiec procesu zbiorowego. 400 tys. kierowców pozwało koncern Volkswagen za manipulowanie systemem pomiaru emisji spalin. Problem dotyczył ponad 11 mln pojazdów.
 

Afera Dieselgate wybuchła we wrześniu 2015 r., gdy …

Inicjatywa prezydenta

Pierwszy z reaktorów przestanie działać w lutym przyszłego roku. Drugi zaś w czerwcu 2020 r. Następne zamknięcia mają nastąpić w ciągu następnej dekady. Plan został przygotowany jeszcze za kadencji poprzedniego prezydenta Francoise Hollande’a. Nowa ekipa w Pałacu Elizejskim nie wycofała się z planów, chociaż jeszcze w ubiegłym roku prasa spekulowała na temat takiej możliwości.

Rząd Emmanuela Macrona, który ma ambicje należeć do światowej awangardy w dziedzinie ochrony klimatu, utrzymał w mocy decyzję poprzednika. Obecny prezydent jest gorącym zwolennikiem przestrzegania paryskiego porozumienia klimatycznego z 2015 r. Polityk chciałby nawet wymusić na innych państwach członkowskich Unii Europejskiej zobowiązanie do konstruowania umów z partnerami międzynarodowym gwarantujących przestrzeganie powyższego porozumienia.

Czy energetyka atomowa w Europie ma przyszłość?

Elektrownie atomowe uchodzą dziś za „ślepą gałąź” ewolucji energetyki. Ale bez nich walka ze zmianami klimatu będzie dużo trudniejsza.
 

System energetyczny Unii Europejskiej przechodzi od początku XXI wieku istotne zmiany. Ich kierunki i tempo są wynikiem skomplikowanych sprzężeń zwrotnych pomiędzy dostępnymi …

Ograniczanie atomu

Francja jest największym europejskim producentem energii atomowej w Europie (obecnie potencjał wynosi 63 GW). Rząd jest w trakcie realizowania wartego 20 mld euro programu przewidzianego na lata 2018-2022, zakładającego przede wszystkim poprawę efektywności energetycznej krajowego systemu. Ponadto 7 mld euro przeznaczono na inwestycje w OZE. Krajowa strategia zakłada znaczne zmniejszenie udziału atomu w miksie energetycznym, Do 2035 r. zaplanowano zamknięcie 14 bloków jądrowych z 58 należących do państwowego EDF (Électricité de France). Każdy z nich posiada moc 900 MW. Celem Francji jest ograniczenie atomu do 50 proc. do 2035 r.

W krótszej perspektywie Francuzi maja zamknąć 4 do 6 reaktorów, oprócz dwóch znajdujących się w Fessenheim. Rządowe plany zakładają przekształcenie terenów z elektrowni przy granicy z Niemcami na… inną elektrownię. Tereny w Fessenheim zostaną zagospodarowane pod nową elektrownie fotowoltaiczną. To będzie jedna z większych tego typu inwestycji w najbliższych latach realizowana nad Sekwaną.

Łotwa kupi białoruską energię atomową pomimo ostrzeżeń Litwy

Łotwa kupi energię elektryczną z elektrowni jądrowej w białoruskim Ostrowcu. To kolejny krok do zdywersyfikowania systemu dostaw prądu. Decyzję Rygi z ubolewaniem przyjął prezydent Litwy. Wilno wielokrotnie próbowało zastopować białoruską inwestycję ze względów bezpieczeństwa.
 

 

Łotwa szuka nowych źródeł pozyskiwania energii elektrycznej. …

Sytuacja w Europie

Francja nie jest jedyna w Europie w dążeniu do ograniczania energii atomowej kosztem OZE. Na początku roku w sąsiedniej Hiszpanii ogłoszono porozumienie między rządem a firmami energetycznymi w sprawie stopniowego zamykania reaktorów jądrowych. Całą procedurę rozłożono w czasie do 2036 r. Do pierwszych zamknięć dojdzie w ciągu najbliższych 5-6 lat. Inaczej wygląda sytuacja na w innych państwach. Białoruś jest w trakcie finalizacji budowy w Ostrowcu.

Budowę drugiego bloku w elektrowni w Kršku planuje Słowenia. Z kolei w Niemczech trwa debata nad przyszłością atomu. Berlin określił póki co termin dekarbonizacji. Tymczasem w Brukseli w ubiegłym tygodniu zapadła decyzja o pozostawieniu dofinansowania dla energii jądrowej. Wprawdzie znaczna część europarlamentarzystów żądała zmiany systemu, jednak kraje członkowskie nie poparły tego stanowiska. Oznacza to, że atom nadal będzie mógł się ubiegać o finansowanie z puli projektów dla zrównoważonego środowiska.

Czy więcej technologii to więcej demokracji?

Dzięki powszechnemu dostępowi do internetu i gwałtownemu rozprzestrzenianiu się nowych technik komunikacji głos w debacie publicznej zabiera dziś więcej ludzi niż kiedykolwiek w historii świata. Ale czy rzeczywiście oznacza to, że demokracje na świecie mają się coraz lepiej? Na to …