Finlandia nie poprze aktu delegowanego UE ws. klimatu

finlandia-ue-klimat-ekologia-leśnictwo-taksonomia

Premier Finlandii Sanna Marin / Zdjęcie via flickr.com @FinnishGovernment licencja (CC BY 2.0)

Finlandia zagłosuje przeciwko systemowi jednolitej klasyfikacji działań na rzecz zrównoważonego rozwoju – tzw. taksonomii UE. Zdaniem fińskiego rządu niektóre elementy owego systemu są „niezrozumiałe i dopuszczają różną interpretację”.

 

 

Finlandia obawia się, że niejednoznaczne sformułowania mogą doprowadzić do tego, że unijna taksonomia nie obejmie leśnictwa. To z kolei może zagrozić inwestycjom w branży leśnej.

Finlandii nie podoba się również, że techniczne kryteria kwalifikacji traktują hydroenergię i bioenergię inaczej niż inne niskoemisyjne formy energii.

Opinia w sprawie taksonomii UE, które przedstawiła Ministerialna Komisja ds. Unii Europejskiej, stanie się oficjalnym stanowiskiem państwa, jeśli zaakceptuje ją tzw. Wielka Komisja, organ parlamentu. Niezależnie od parlamentarnej opinii Finlandia i tak zagłosuje jednak przeciwko dokumentowi, inaczej niż większość Rady UE. Tak samo zamierza postąpić Szwecja, gdzie leśnictwo, podobnie jak Finlandii, odgrywa w gospodarce ważną rolę.

Zmiana w stosunku do pierwotnej wersji dokumentu, zakładająca, że użytkowanie lasów powinno być badane tylko na poziomie państw członkowskich, może okazać się jedynie krótkoterminowym zwycięstwem dla takich krajów jak Finlandia czy Szwecja. Mimo wszystko w ogólnym rozrachunku unijny akt trudno było określić jako satysfakcjonujący dla fińskiej gospodarki.

Rząd Sanny Marin, w którego skład wchodzą Socjaldemokratyczna Partia Finlandii, Partia Centrum, Liga Zielonych, Sojusz Lewicy i Szwedzka Partia Ludowa były w tej sprawie podzielone. Zieloni i Lewica byli przeciwko wspomnianej poprawce w unijnym dokumencie. Obie strony określiły tę zmianę jako szkodliwą dla fińskich interesów oraz kontrproduktywną z punktu widzenia celów UE w zakresie klimatu i różnorodności biologicznej.

Z kolei Partia Koalicji Narodowej, główne opozycyjne ugrupowanie, poparło decyzję o zagłosowaniu przeciwko aktowi delegowanemu, ale oskarżyła rząd o niezdecydowanie i opieszałość w swoich działaniach na rzecz ochrony przemysłu leśnego na forum UE.