Facebook: Przemysł paliw kopalnych prowadził dezinformację na temat klimatu wartą miliony dolarów

oecd-g7-g20-porozumienie-umowa-globalna-minimalna-stawka-podatkowa-podatek-minimalny-polska-wegry-raje-podatkowe-zyski-gospodarka

Globalna minimalna stawka podatkowa obejmie korporacje, których globalne obroty przekraczają 20 mld euro. [fot. via flickr (CC BY-SA 2.0)] [Christoph Scholz]

Brytyjski think-tank Influence Map oskarżył Facebooka o zezwalanie na prowadzenie dezinformacji na temat klimatu przez gigantów naftowych podczas ubiegłorocznej kampanii prezydenckiej w Stanach Zjednoczonych.

 

 

Facebook nie zdołał wyegzekwować własnych zasad, aby powstrzymać dezinformacyjną kampanię przemysłu naftowego i gazowego dotyczącą kryzysu klimatycznego podczas zeszłorocznych wyborów prezydenckich w USA, podaje „The Guardian”.

Raport, opracowany przez londyński think-tank Influence Map, zidentyfikował wzrost inwestycji w reklamy na Facebooku firmy Exxon Mobil i innych koncernów paliwowych, mających na celu kształtowanie debaty publicznej na temat polityki dotyczącej globalnego ocieplania.

Facebook przegrał przed TSUE spór o dane osobowe użytkowników w Belgii

Amerykański serwis społecznościowy zbierał i przetwarzał dane belgijskich internautów, nawet jeśli nie mieli oni w nim konta.

Przemysł paliw wykorzystuje media społecznościowe do własnych celów

Influence Map stwierdził, że jego badania pokazują, że przemysł paliw kopalnych odszedł od całkowitego zaprzeczania kryzysowi klimatycznemu i teraz wykorzystuje media społecznościowe do promocji ropy i gazu jako części rozwiązania. Raport ujawnił, że portal Facebook odegrał istotną rolę w ułatwianiu rozpowszechniania fałszywych informacji na temat globalnego ocieplenia przez niespójne stosowanie własnych zasad dotyczących reklam.

„Pomimo publicznego poparcia Facebooka dla działań na rzecz klimatu, nadal pozwala on na wykorzystywania swojej platformy do rozpowszechniania propagandy na temat paliw kopalnych”, napisano w raporcie. „Facebook nie tylko niewłaściwie egzekwuje swoje obecne zasady reklamowe, ale jasne jest, że nie nadążają one za potrzebą podjęcia pilnych działań w dziedzinie klimatu”.

Raport wykazał, że 25 organizacji przemysłu naftowego i gazowego wydało w zeszłym roku co najmniej 9,5 mln dolarów na umieszczenie 25 tys. reklam na amerykańskich platformach Facebooka, które obejrzano ponad 431 mln razy. Sam Exxon wydał 5 mln dolarów.

„Niektóre z taktyk obejmowały powiązanie wykorzystania ropy naftowej i gazu z utrzymaniem wysokiej jakości życia, promowanie gazu ziemnego jako „zielonego” oraz nagłaśnianie dobrowolnych działań podejmowanych przez przemysł w zakresie zmian klimatycznych”, mówi raport.

W analizie odnotowano wzrost wydatków na reklamy na Facebooku w lipcu ubiegłego roku, kiedy ówczesny kandydat na prezydenta Joe Biden ogłosił plan klimatyczny o wartości 2 mld dolarów, mający na celu promowanie korzystania z czystej energii.

„Sugeruje to, że branża naftowa i gazowa wykorzystuje reklamy na Facebooku strategicznie i do celów motywowanych politycznie”, czytamy w raporcie.

Influence Map podało, że w zeszłym roku znaleziono na Facebooku 6782 reklamy branży energetycznej promujące twierdzenia, że gaz ziemny jest paliwem ekologicznym lub niskoemisyjnym.

Przedstawiciele Facebooka powiedzieli „Guardianowi”, że podjęto działania przeciwko niektórym grupom reklamującym paliwa kopalne.

„Odrzucamy reklamy, kiedy jeden z naszych niezależnych partnerów fact-checkingowych zweryfikuje je jako fałszywe pod względem faktograficznym, bądź też wprowadzające w błąd”, przekazał „Guardianowi” rzecznik Facebooka.

Reporterzy bez Granic oskarżają Facebook o "nieuczciwe praktyki handlowe”

Organizacja podkreśla, że dopuszczanie do „masowego rozprzestrzeniania się” fałszywych informacji narusza zobowiązania platformy wobec jej użytkowników.

Unia ureguluje reklamy?

Unia Europejska zdaje sobie sprawę z braku regulacji branży reklamowej. Projekt aktu o usługach cyfrowych (DSA – Digital Services Act), który trafił do Parlamentu Europejskiego i Rady UE, ma dotyczyć m.in. przejrzystości działania algorytmów wielkich serwisów społecznościowych, podaje „Gazeta Wyborcza”.

„Akt o usługach cyfrowych będzie również wymagać od platform informowania, jak działają ich algorytmy i w jaki sposób ich systemy rekomendujące wybierają treści, które nam pokazują, choć nie wymagają od platform ujawniania swoich algorytmów. Da nam to lepsze wyobrażenie o tym, kto i jak próbuje na nas wpłynąć, i wybór, czy chcemy temu zaufać, czy nie”, skomentowała Margrethe Vestager, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej ds. gospodarki cyfrowej.

W projekcie przewidziano m.in., że każda reklama w internecie będzie zawierać informacje o tym, kto za nią zapłacił oraz określenie grupy, do której jest skierowana. Duże serwisy będą musiały stworzyć repozytoria, w których dostępne będą reklamy wraz z informacjami o grupach docelowych.