Europa gotowa na atak Gazpromu

Baltic Pipe

Baltic Pipe [baltic-pipe.eu]

W Europie zgromadzono rekordowe zapasy gazu, szykując się na ryzyko nowej wojny gazowej Rosji z Ukrainą. Na taką ewentualność przygotowała się też Polska.

 

Na koniec września podziemne magazyny gazu w Europie były wypełnione już w 97 proc., wynika z danych unijnej organizacji Gas Infrastructure Europe.

Do końca okresu gromadzenia zapasów gazu na zimę zostały jeszcze mniej więcej dwa tygodnie. Ale już teraz takie zapasy gazu w UE pierwszy raz w historii wynoszą aż 100 mld m sześc. surowca.

W ten właśnie sposób Unia przygotowała się na ryzyko wybuchu w środku zimy kolejnej wojny gazowej Rosji z Ukrainą, głównym szlakiem eksportu rosyjskiego gazu na Zachód.

Spółka Nord Stream 2 znów pozwała UE ws. dyrektywy gazowej

Spółka układająca drugą nitkę Gazociągu Północnego wniosła przeciw Unii Europejskiej pozew do trybunału arbitrażowego. Chodzi o rewizję Dyrektywy Gazowej, która m.in. nakazuje, aby podmorskie części gazociągów na terytorium UE podlegały przepisom restrykcyjnego trzeciego pakietu energetycznego. Gazprom, który jest właścicielem spółki …

Umowa stop

Dotychczasowa umowa tranzytowa Gazpromu z ukraińskim koncernem Naftohaz wygasa z końcem tego roku i Rosjanie zwlekają z zawarciem nowego kontraktu. A to znaczy, że od początku nowego roku Gazprom może zakręcić kurki na tranzytowych gazociągach do Ukrainy. Tak stało się już 10 lat temu, kiedy Rosjanie w środku zimy na trzy tygodnie wstrzymali tranzyt gazu przez Ukrainę. W ten sposób Moskwa chciała wymusić od Kijowa wyższą zapłatę za swój surowiec oraz dostać od Europy Zachodniej zielone światło dla budowy gazociągu Nord Stream 1, który przez Bałtyk omija tradycyjne szlaki tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę oraz Polskę. Teraz powtórkę takiego kryzysu Moskwa może wykorzystać do promocji kolejnego bałtyckiego gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec.

Kolejna runda gazowych negocjacji Rosji z Ukrainą i Komisją Europejską odbędzie się pod koniec października. Po ostatnich negocjacjach dwa tygodnie temu wiceprzewodniczący KE Maroš Šefcovic przyznał, że UE szykuje awaryjny plan na wypadek fiaska negocjacji. Częścią tego planu jest właśnie zgromadzenie rekordowych zapasów gazu. Także na Ukrainie, która ma w magazynach już ponad 20,3 mld m sześc. gazu – najwięcej od dziewięciu lat.

Gazowe ultimatum Rosji wobec Ukrainy

Za normalizację relacji gazowych Moskwa żąda od Kijowa rezygnacji ze zwycięstwa w arbitrażu w Sztokholmie. Zobowiązał on Gazprom do zapłaty prawie 2,6 mld dol. za złamanie umowy tranzytowej.
 

„Po dzisiejszym spotkaniu jestem optymistą i wierzę, że znajdziemy rozwiązanie” – powiedział wiceszef …

Polska też gotowa

Na początku października magazyny gazu w Polsce były już napełnione w 100 proc. Jest w nich ponad 3 mld m sześc. gazu, co odpowiada mniej więcej jednej szóstej zużycia tego surowca przez rok. – Nie ma zagrożenia dla Polski, mamy pełne magazyny gazu – zapewnił w środę w radiowej Jedynce minister Piotr Naimski, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury gazowej.

W piątek państwowa firma Gaz-System ma też przekazać do eksploatacji gazociąg Odolanów – Lwówek, który ułatwi transport na terenie kraju gazu dostarczanego do gazoportu w Świnoujściu. A to dodatkowe źródło dostaw surowca do Polski w razie kryzysu.

Jamalski problem

Jednak głównym źródłem importu gazu do Polski jest tranzytowy gazociąg jamalski z Rosji, który należy do polsko-rosyjskiej spółki EuRoPol Gaz. Zgodnie z unijnymi przepisami od początku obecnej dekady eksploatacją jamalskiej rury zarządza Gaz-System na podstawie umowy z EuRoPol Gazem. Ta umowa także wygasa z końcem tego roku i nie było pewne, czy Gazprom nie zacznie blokować podpisania nowej umowy operatorskiej z Gaz-Systemem. Dlatego w lipcu Sejm przy zaskakującej zgodności posłów rządzącego PiS i opozycji uchwalił nowelizację prawa energetycznego, aby wyeliminować to ryzyko. Zgodnie z nowymi przepisami to prezes Urzędu Regulacji Energetyki może ustalić nową umowę na zarządzenie gazociągiem jamalskim, jeśli Gaz-System nie dogada się w tej sprawie z EuRoPol Gazem 90 dni przed końcem dotychczasowej umowy.

Termin ten upłynął w środę. EuRoPol Gaz poinformował „Gazetę Wyborczą”, że „trwają zaawansowane negocjacje nowej umowy o powierzeniu obowiązków operatora [Gaz-Systemowi]. Spółka regularnie informuje prezesa Urzędu Regulacji Energetyki o postępach w tej sprawie”.

Kolejna przegrana ekologów z Nord Streamem 2

Fundacja ekologiczna ClientEarth Prawnicy dla Ziemi wystąpiła przeciw Szwecji. Szwecja nie uznała praw tej fundacji do skarżenia zgody na ułożenie rosyjskiego gazociągu Nord Stream 2 na szwedzkich wodach.
 
Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, polskie przedstawicielstwo wpływowej międzynarodowej organizacji ekologicznej Client Earth, …

Gazem rządzi pogoda

Zgromadzenie rekordów zapasów gazu w UE ułatwiła wyjątkowo ciepła poprzednia zima.

Dzięki temu na koniec marca w europejskich magazynach było o 22 proc. więcej gazu niż przed rokiem.

Wyjątkowo ciepła ostatnia zima była też w Azji. I dlatego już na początku roku do Europy skierowano liczne statki ze skroplonym gazem LNG, w dużej mierze z USA, które pierwotnie były przeznaczone dla klientów w Azji. W efekcie już w pierwszym kwartale tego roku LNG stanowiło 22 proc. gazu importowanego do UE, aż 10 pkt proc. więcej niż rok wcześniej.

Na ofensywę LNG Gazprom odpowiedział obniżką cen dla klientów w Europie Zachodniej.

Ta wojna cenowa latem zbiła ceny gazu na europejskich giełdach do poziom najniższego od początku obecnej dekady. To dodatkowo ułatwiło zgromadzenie rekordowych zapasów gazu w UE.

Z tej przeceny nie mogła jednak skorzystać Polska. PGNiG jest związany z Gazpromem kontraktami z 1996 r. i 2010 r., które zobowiązują polski koncern do importu gazu z Rosji za cenę zależną od cen ropy naftowej, dużo wyższą od cen gazu na europejskim rynku. W sprawie obniżki cen gazu PGNiG procesuje się z Gazpromem przed Trybunałem Arbitrażowym w Sztokholmie. Ale ten proces wlecze się już prawie 4,5 roku.