Działania włączające OZE pod lupą Europejskiego Trybunału Obrachunkowego

Źródło: Christian R. Hamacher via Flickr.com

Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO) oceni efektywność działań wspierających włączanie energii słonecznej (fotowoltaicznej) i wiatrowej do koszyka energii elektrycznej UE. Te dwa źródła energii odgrywają coraz większą rolę w europejskim miksie energetycznym.

 

W czwartek 1 lutego Europejski Trybunał Obrachunkowy zapowiedział kontrolę państw członkowskich, tłumacząc, że energia słoneczna i wiatrowa wkrótce mogą stać się dwoma najtańszymi źródłami energii elektrycznej. Kontrolerzy przeanalizują proces przygotowywania, wdrażania i monitorowania strategii wspierania energii wiatrowej i słonecznej od 2009 r. Zbadają również zasady finansowania ich rozwoju. Kontrola obejmie cztery państwa członkowskie UE –  Grecję, Hiszpanię, Niemcy i Polskę. Publikacja raportu z kontroli planowana jest na styczeń 2019 r.

– Energia wiatrowa i słoneczna to dwa odnawialne źródła energii elektrycznej, które przez ostatnie dziesięć lat rozwijały się w sposób najbardziej dynamiczny- komentuje George Pufan, który pokieruje zespołem kontrolerów. – Odgrywają kluczową rolę w naszym koszyku energetycznym, dlatego tak ważne jest ustalenie, czy strategie ich rozwoju i wsparcia są skuteczne.

Europejski Trybunał Obrachunkowy często kontroluje obszary, na które Bruksela przeznacza duże nakłady finansowe, tak jak w przypadku energii ze źródeł odnawialnych (OZE). W ramach europejskich funduszy strukturalnych i inwestycyjnych (EFSI) na wsparcie gospodarki niskoemisyjnej w latach 2014-2020 przeznaczono 45 bln euro. Przewidziano również 58,5 mld euro na inteligentne systemy przesyłu, magazynowania i dystrybucji energii.

Kary dla kolejnych państw UE za zanieczyszczanie powietrza?

Kary dla kolejnych państw UE za zanieczyszczanie powietrza? Tak wynika z wczorajszego spotkania przedstawicieli Unii z ministrami środowiska dziewięciu państw członkowskich, które naruszają limity środowiskowe. Polska nie została na te rozmowy zaproszona tylko dlatego, że już wcześniej została – tak jak Bułgaria – pozwana w tej sprawie do Trybunału Sprawiedliwości UE. Wyrok ws. naszego kraju ma zapaść 22 lutego.

Nowe cele energetyczne

Energia z OZE odgrywa coraz większą rolę w europejskim koszyku energetycznym. W zeszłym tygodniu Komisja Europejska poinformowała, że 11 państw członkowskich osiągnęło cele dotyczące udziału OZE w ogólnym zużyciu energii wyznaczone na 2020 r. Wkrótce rozpoczną się negocjacje dotyczące celów do roku 2030. Parlament Europejski proponuje, by udział OZE w europejskim miksie energetycznym wynosił 35 proc., podczas gdy Rada Unii Europejskiej oraz Komisja Europejska opowiadają się za 27-procentowym udziałem.

Europosłowie z Grupy Zielonych krytykują propozycję Rady, argumentując, że z uwagi na malejący koszt energii odnawialnej, wyższy cel jest nie tylko możliwy, ale konieczny. Europoseł z Grupy Zielonych Claude Turmes twierdzi, że cel na poziomie 35 proc. stanowi
„absolutne minimum” niezbędne do realizacji postanowień z konferencji klimatycznej w Paryżu. Miguel Arias Cañete, komisarz ds. klimatu i energii podkreśla natomiast, że „ambicja i warunki do postawienia wyższych celów są silniejsze niż kiedykolwiek”.

Trójstronne negocjacje mają rozpocząć się w ciągu najbliższych miesięcy pod prezydencją Bułgarii.

Jak zmieni się polska energetyka do 2040 roku? Nowe założenia rządu

Jak Ministerstwo Energii widzi szanse na budowę elektrowni atomowej, kolejnej elektrowni węglowej i nowych farm wiatrowych w ciągu najbliższych 20 lat? Dziennikarze portalu WysokieNapiecie.pl dotarli do projektu założeń „Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku”. Część jej zapisów może zaskoczyć.

 

Nowa rządowa …